Kategoria: Alimenty

Odwieszenie wyroku za alimenty

Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 2015-01-07

Za dwa tygodnie ma się odbyć rozprawa dotycząca odwieszenia mi wyroku za alimenty. Nie płaciłem ich z powodu utraty pracy, trudnej sytuacji osobistej i depresji. Dwa miesiące temu jednak zacząłem zarabiać za granicą i już przesłałem część długu z alimentów. Jak nie stracić wolności? Jak rozmawiać z sądem?

Sięgnąć należy w pierwszej kolejności do przepisów Kodeksu karnego (w skrócie K.k.) dotyczących instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności.

I tak, zgodnie z przepisem art. 72 § 1 pkt 3 K.k., zawieszając wykonanie kary, sąd może zobowiązać skazanego m.in. do wykonywania ciążącego na nim obowiązku łożenia na utrzymanie innej osoby.

Z kolei zaś art. 75 § 1a K.k. mówi o tym, że sąd zarządza wykonanie kary, jeżeli skazany za przestępstwo popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej wobec osoby najbliższej lub innej osoby małoletniej zamieszkujących wspólnie ze sprawcą w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, ponownie używając przemocy lub groźby bezprawnej wobec osoby najbliższej lub innej osoby małoletniej zamieszkujących wspólnie ze sprawcą.

Mając powyższe na uwadze, wnioskuję, że sąd został zawiadomiony o uchylaniu się przez Pana od wykonania obowiązku łożenia należnych od Pana alimentów i z tego powodu wyznaczył posiedzenie, na którym rozważy zasadność zarządzenia wobec Pana wykonania kary pozbawienia wolności.

W tym miejscu należy wskazać, jak podnosi się w literaturze przedmiotu (tak m.in. A. Grześkowiak, K. Wiak [red.], Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2012), że fakultatywne zarządzenie wykonania zawieszonej kary może także nastąpić, gdy sprawca uchyla się od grzywny, dozoru, obowiązków próby lub wykonania orzeczonych w jej ramach środków karnych. Uchylanie się sprawcy należy rozumieć jako zamierzone (umyślne) niewykonywanie nałożonych zobowiązań próby, które obiektywnie sprawca mógłby wykonać. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że w pojęciu „uchyla się” mieści się negatywny stosunek psychiczny skazanego do nałożonych obowiązków bądź dozoru, będący wyrazem jego złej woli, a sprawiający, że mimo obiektywnej możliwości nie realizuje on obowiązków, gdyż nie chce tego, a więc postępuje tak z powodów przez siebie zawinionych (zob. m.in. post. SN z 7.10.2010 r., sygn. akt V KK 301/10, Legalis).

Dlatego też sąd, zanim zarządzi wykonanie kary, musi zweryfikować, czy nie uiszczał Pan alimentów dlatego, że Pan nie chciał, czy z tego powodu, że nie posiadał Pan, mimo dokładania w tym zakresie starań, środków niezbędnych do wywiązania się z tego zobowiązania.

Należy jednocześnie wskazać, że w przypadku przestępstwa niealimentacji sąd w praktyce powinien kierować się tym, aby skłonić sprawcę przestępstwa do wywiązywania się z nałożonego na niego obowiązku, a w zasadzie w ostateczności kierować go do wykonania kary.

Wobec tego, jeżeli z jednej strony będzie Pan w stanie przekonać sąd, że nie mógł Pan płacić, bo mimo dokładanych starań nie mógł Pan uzyskać niezbędnych na to środków, a z drugiej strony obecnie, wobec polepszenia się Pańskiej sytuacji majątkowej, wyraża Pan wolę i gotowość do realizacji swojego obowiązku, czego dowodem są dokonane już przez Pana spłaty, to ma Pan szansę na pozostanie na wolności.

Ważne jest jednocześnie, by przedstawił Pan sądowi sytuację w ten sposób, aby sąd odstąpił od zarządzania wykonania kary, gdyż zarządzenie takie zmierzałoby jedynie do wywarcia na Panu określonej represji, jednak pozbawiałoby jednocześnie osobę uprawnioną do alimentów od Pana możliwości ich uzyskania.

Aby przedstawić sądowi w miarę możliwie dokładny obraz Pańskiej dotychczasowej oraz obecnej sytuacji materialnej, warto byłoby, gdyby na posiedzeniu przełożył Pan sądowi na tę okoliczność dokumenty, np. zaświadczenie o zarobkach, decyzję o statusie bezrobotnego, potwierdzenia posiadanego zadłużenia czy też np. historię rachunku bankowego za ostatnie 6 miesięcy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »