Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odstąpienie od orzekania o winie a alimenty

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2019-04-10

Mąż po 30 latach naszego małżeństwa wdał się w romans, co doprowadziło do naszego rozwodu. Obecnie usiłuje wymusić na mnie odstąpienie od winy i proponuje coś w rodzaju dożywotniej renty. Dodam, że mój status finansowy ulegnie znacznemu pogorszeniu po rozwodzie. Czy dobrowolne odstąpienie od orzekania o winie nie przekreśli mojej szansy na roszczenia finansowe np. alimenty?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o. oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Z treści Pani pytania wynika, że na skutek romansu, który przytrafił się Pani mężowi, Pani małżeństwo uległo rozpadowi. W chwili obecnej jesteście Państwo w trakcie postępowania o rozwód. Mąż próbuje wymusić na Pani odstąpienie od orzeczenia o winie pod pretekstem dożywotniej renty. Zastanawia się Pani, czy taka propozycja nie jest dla Pani niekorzystna.

Istotnym z punktu widzenia Pani interesu jest przepis art. 60 K.r.o., zgodnie z którym:

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

Należy zatem oddzielić zwykły obowiązek alimentacyjny oraz obowiązek alimentacyjny (bez orzekania o winie, rozwód z winy obojga małżonków) oraz alimenty przy wyłącznej winie.

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego.

„Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu” (por. A. Szpunar, Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127).

W przypadku rozwodu z winy obojga lub przy bez orzekania o winie zmuszona Pani będzie wykazać przed sądem swój niedostatek. Według J. Gwiazdomorskiego (System…, s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”. Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń. Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży itp. W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz).

Przy rozwodzie z wyłącznej winy męża, niedostatek po stronie Pani nie musi występować. Istotę ww. obowiązku alimentacyjnego najlepiej opisuje teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1980 r., sygn. akt III CRN 222/80, zgodnie z którą „orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o. sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo”.

Zasadnym jest nadto wskazanie na pogląd doktryny, zgodnie z którym „przy porównaniu dwóch sytuacji materialnych należy brać pod uwagę sytuację materialną małżonka, jaką on w czasie trwania małżeństwa zgodnie z przepisami prawa powinien był mieć, a nie tę, którą faktycznie miał. To rozróżnienie ma głęboki sens praktyczny, gdyż w przeciwnym razie premiowane byłoby zachowanie się męża, który będąc w dobrej sytuacji materialnej opuszcza rodzinę dla innej kobiety i alimentuje porzuconą rodzinę w skromnym zakresie” (J. Gwiazdomorski, Alimentacyjny obowiązek między małżonkami, s. 156).

Artykuł 60 § 2 K.r.o. mówi o „istotnym pogorszeniu sytuacji materialnej małżonka niewinnego”. Innymi słowy zasadnym byłoby ustalenie na co Pani mogła sobie pozwolić w czasie trwania małżeństwa, a z czego po rozwodzie musi Pani zrezygnować.

Na Pani miejscu nie rezygnowałbym z wyłącznej winy męża, albowiem wówczas Pani pozycja procesowa znacznie się pogarsza. Po pierwsze alimenty mogę być Pani wypłacane najdłużej przez 5 lat, a jedynie w wyjątkowych okolicznościach czas ten może ulec wydłużeniu, a po drugie musi być Pani w niedostatku. Przy wyłącznej winie męża ma Pani prawo dochodzić alimentów dożywotnie, biorąc pod uwagę swoje potrzeby, które w czasie małżeństwa były zaspokajane, a teraz nie są.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak pomóc osobie opuszczonej przez małżonka?


Potrzebuję porady dla krewnej, która kilka dni temu dowiedziała się, że od wielu miesięcy jest zdradzana, a ostatnio mąż oświadczył jej właśnie, że ma inną, i wyprowadził się z domu. Po kilkunastu latach wspólnego małżeństwa bez żadnych powodów ze strony kobiety pozostawił ją z trójką małych dzieci w mieszkaniu obciążonym dużym kredytem. Zdaję sobie sprawę, że aktualny okres jest ważny, jeżeli chodzi o skutki życiowe i prawne dla rodziny krewnej oraz wspólnej własności materialnej. Jak pomóc osobie opuszczonej przez małżonka? Ci powinna teraz robić? Ma nadzieję na powrót męża, ale ja nie widzę na to szans.

Choroba psychiczna a powstrzymanie rozwodu


Jestem żonaty. Choruję na chorobę psychiczną - afektywną dwubiegunową. Przed 2 miesiącami, w trakcie ostatniego ataku manii założyłem na portalu randkowym profil i za jego pośrednictwem umawiałem się z dwoma kobietami, z którymi łącznie spotkałem się 6-7 razy. W tym czasie nie doszło do zbliżeń seksualnych. Jednak z treści moich rozmów SMS wynika, że miałem na to ochotę. Teraz żona chce rozwodu z mojej wyłącznej winy, a ja ją kocham i nie chcę jej stracić. Jak zapobiec takiej sytuacji, a także czy można powstrzymać rozwód?

Chcę rozwieść się zgodnie i z klasą


Moja żona związała się z innym mężczyzną, ale na tę chwilę ona nie chce rozwodu. Ja takiego faktu nie akceptuję i chcę się rozwieść. Nie chcę jednak kłótni i wzajemnych oskarżeń, chcę rozwieść się zgodnie i z klasą. Czy podczas rozwodu bez orzekania o winie muszą paść z obu stron słowa „nie kocham”?

Problem z kredytem hipotecznym po rozwodzie


Mam problem z kredytem hipotecznym po rozwodzie. Sytuacja przedstawia się w ten sposób, że przed trzema laty uzyskałam rozwód z wyłącznej winy męża. Jakiś czas mieszkałam we wspólnym mieszkaniu, ale nie mogłam wytrzymać i wyprowadziłam się. Mieszkanie jest wspólne i niestety w kredycie. Czy muszę spłacać kredyt, mimo że nie mieszkam już w tym mieszkaniu? Czy muszę łożyć na pół czynszu za mieszkanie?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »