Kategoria: Alimenty

Obowiązek spłaty a pozew o alimenty

Marek Gola • Opublikowane: 2018-08-22

Jestem po rozwodzie z orzeczeniem mojej winy. Mam klauzulę wykonalności wyroku z podziałem majątku, gdzie była żona jest mi winna pieniądze. Czy mimo obowiązku spłaty (której jeszcze nie zrobiła), posiadania pracy i mieszkania, może mnie w tej sytuacji pozwać o alimenty?

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z art. 125 § 1 Kodeksu karnego „roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu”. Innymi słowy Pańskie roszczenie wobec byłej żony przedawni z upływem 10 lat od dnia uprawomocnienia się orzeczenia kończącego sprawę o podział majątku. O ile jednak w tym okresie (w czasie owych 10 lat) wszczęte zostanie przeciwko byłej żonie postępowanie egzekucyjne, choćby następnie zostało zakończone umorzeniem z uwagi na bezskuteczność egzekucji, okres 10 lat naliczany będzie na nowo. W ten sposób może Pan doprowadzić do tego, że wierzytelność nie przedawni się.

Jeżeli chodzi o roszczenie alimentacyjne, którego się Pan obawia, wskazać należy, iż z uwagi na rozwód z Pana winy roszczenie to nie podlega ograniczeniu czasowemu. Zasadne jest zatem pochylenie się nad treścią art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym „jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”.

 

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, że roszczenia Pana żony muszę być usprawiedliwione, tj. muszą rzeczywiście występować. Stanowisko takie zaprezentował Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt I ACa 11/10, zgodnie z którym „obowiązek alimentacyjny zobowiązanego jest uzależniony także od jego usprawiedliwionych potrzeb”. Z powyższego wynika, że samo żądanie wysokich alimentów w przypadku wyłącznej winy nie jest jeszcze uzasadnione w każdym przypadku. By roszczenie takie znalazło zrozumienie i został uznane, musi dotyczyć potrzeb usprawiedliwionych. Innymi słowy jeżeli Pana żona nigdy nie uczyła się języków, a teraz nagle zechce podjąć naukę 2 języków na raz, nie może być mowy o usprawiedliwionych potrzebach. Potrzeby żony muszą być bowiem zbieżne z jej dotychczasowym stylem życia.

Konieczna będzie ocena jakie potrzeby Pana żony miała przed rozwodem, a jakie ma obecnie, a także jaka jest Pana sytuacja majątkowa i zarobkowa aktualnie, a jaka była przed rozwodem. Powyższe potwierdza Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 stycznia 2000 r., sygn. akt II CKN 673/98, w którego tezie wskazano, iż „ewentualne zastosowanie przepisu art. 60 § 2 k.r.o. wymaga uprzednich ustaleń faktycznych określających sytuację małżonka niewinnego i to powstałą w następstwie orzeczenia rozwodu, a nadto ustalenia hipotetycznej sytuacji, w jakiej znajdowałby się tenże niewinny małżonek, gdyby rozwodu nie orzeczono i gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo”.

Ponadto, jak podkreśla się we wcześniejszych wyrokach, jak np. w wyroku z dnia 15 lipca 1999 r., sygn. akt I CKN 356/99, „pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego wymaga oceny nie tylko w chwili rozwodu, ale w każdorazowej sytuacji uprawnionej osoby. Dla uwzględnienia na podstawie art. 60 § 2 k.r.o. powództwa niezbędnym jest by to właśnie rozwód pociągał za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Ujawnienie się zatem wskazanych w tym przepisie skutków nawet po wielu latach od orzeczenia rozwodu może uzasadniać uwzględnienie powództwa na podstawie art. 60 § 2 k.r.o. ale tylko wówczas, jeśli zostanie ustalone, że wspomniane skutki są następstwem rozwodu, a nie zostały spowodowane innymi przyczynami”.

Nie sposób zatem jednoznacznie wskazać, czy była żona ma szanse na alimenty od Pana, nie znając Państwa standardu życia w czasie trwania małżeństwa. W chwili obecnej była żona pracuje i jest właścicielem mieszkania. Pan natomiast nie opisuje swojego stanu materialnego. Jeżeli Pana sytuacja majątkowa jest o wiele lepsza od żony, to nie można wykluczyć, że „jakieś” alimenty mogłyby być zasądzone, ale jedynie wówczas, jeżeli standard życia żony uległ pogorszeniu w porównaniu do standardy życia w trakcie małżeństwa.

Reasumując, sąd, rozpoznając sprawę, będzie zmuszony do oceny, jakie środki potrzebne są na usprawiedliwione potrzeby Pana żony na dzień dzisiejszy, a jakie środki na te same potrzeby wydawała w czasie małżeństwa z Panem. Pogorszenie sytuacji może polegać także na zmniejszeniu się środków pozostałych do dyspozycji. Rolą sądu jest ocena zmiany struktury rodziny i związanych z tym kosztów utrzymania. Nie bez znaczenia dla sprawy będzie jednak zadłużenie byłej małżonki względem Pana, bowiem małżonka jako Pana dłużnik nie wywiązuje się z nałożonego na nią sądownie obowiązku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »