Kategoria: Rozwód

Obawy o rozwód i przyszłość

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2019-05-15

Mam z mężem rozdzielność majątkową, razem wychowujemy dwóch synów, w tym starszy jest dzieckiem moim z poprzedniego związku. Nosi nazwisko obecnego męża, ale nie jest prawnie przysposobiony. Mieszkamy w domu, który jest własnością męża. Mam obawy o rozwód i naszą przyszłość. Czy w razie rozwodu on miałby obowiązek zapewnienia nam mieszkania?

Jest to trudne zagadnienie. Co do zasady sąd w wyroku rozwodowym ma obowiązek orzec o sposobie korzystania przez małżonków ze wspólnie zajmowanego mieszkania. Nie orzeka o prawie do mieszkania a o sposobie wspólnego zamieszkania. W sytuacji, gdy nie stoi temu na przeszkodzie dobro dzieci, sąd przy podziale quoad usum powinien przede wszystkim wziąć pod uwagę dotychczasowy, utrwalony sposób korzystania z mieszkania przez każdego z małżonków, a także stan zdrowia (potrzebę spokoju, korzystania z balkonu, przychodzenia pielęgniarek, lekarzy, pracowników socjalnych) oraz rodzaj wykonywanej pracy. Podziałowi lokalu do korzystania nie stoi na przeszkodzie fakt, że mieszkają w nim również osoby trzecie (tak trafnie SN w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 13 stycznia 1978 r., sygn. akt III CZP 30/77).

Osób tych, rzecz jasna, nie można ująć w wyroku rozwodowym, jednak ich obecność w mieszkaniu powinna być uwzględniona przez sąd przy dokonywaniu podziału quoad usum pomiędzy małżonkami. Sposób tego podziału w takim przypadku uzależniony będzie od wielkości i rozkładu mieszkania, a także od związków rodzinnych i innych więzi łączących te osoby ze stronami, a przede wszystkim dotychczasowego sposobu korzystania z lokalu. Jeśli ta osoba trzecia to domownik (np. dorosłe już dziecko stron), to powierzchnię zajmowaną przez nią należy przyznać temu z rodziców, z którym domownik pozostaje w ściślejszych związkach, np. prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Jeśli natomiast osoba trzecia zajmuje odrębną część nieruchomości, np. samodzielne piętro w domu, to tę część należy pominąć w orzeczeniu o podziale.

Po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego możliwa jest zmiana sposobu korzystania ze wspólnie zajmowanego lokalu. Wniosek taki rozpoznawany jest w postępowaniu nieprocesowym przy odpowiednim zastosowaniu przepisów o współwłasności, a jego zasadność pozostaje uzależniona od zmiany okoliczności sprawy i celowości dostosowania sposobu korzystania z lokalu do tej zmiany (porównaj uchwałę SN z 26 maja 1977 r., sygn. akt III CZP 33/77 i powołane tam orzecznictwo).

Odnosząc się do Pani konkretnego pytania, mąż musiałby po uprawomocnieniu rozwodu wnieść sprawę o eksmisję. To na gminie ciążył będzie obowiązek przedstawienia Pani oferty lokalu zastępczego. Wobec  faktu, iż takich lokali nie ma w ofertach miast, jest to zagadnienie czysto teoretyczne. Lokale są zapewniane głównie osobom bezdomnym lub eksmitowanym z zasobów gminy. Stąd też teoretycznie jest możliwość wyeksmitowania Pani po rozwodzie, w praktyce będzie to bardzo trudny proces, o ile nie nierealny.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »