Obawy o losy wspólnego majątku

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-03-27

Jestem w związku małżeńskim od 13 lat. Mamy tylko wspólny majątek, nie mamy intercyzy. Jakiś czas temu kupiliśmy działkę i chcemy budować na niej dom. Czy jest możliwe, aby tę działkę i dom, który powstanie w przyszłości, przepisać aktem notarialnym tylko na mnie? Mam obawy o losy wspólnego majątku ze względu na męża.

W opisywanej przez Panią sytuacji konieczne będzie przeprowadzenie podziału majątku wspólnego Pani przez przepisanie na Pani rzecz nieruchomości bez spłat i dopłat od Pani męża, W takie sytuacji nieruchomość zostanie włączona do Pani osobistego majątku.

Powstanie wspólności majątkowej powoduje, że istnieją trzy masy majątkowe: majątek wspólny małżonków oraz dwa majątki osobiste każdego z małżonków. Warto wyjaśnić, że majątek wspólny małżonków obejmuje co do zasady przedmioty majątkowe, które zostaną nabyte w czasie trwania małżeństwa przez oboje małżonków lub przez jednego z nich, a także np. pobrane wynagrodzenie za pracę, czy środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków. Co istotne, każde z małżonków może sprawować tzw. zwykły zarząd tymże majątkiem, zaś do dokonania niektórych czynności wskazanych w ustawie (np. zbycie nieruchomości) potrzebna jest zgoda drugiego małżonka.

Jak zostało wyżej wskazane, poza majątkiem wspólnym małżonków istnieją jeszcze ich majątki odrębne, zwane majątkami osobistymi. Majątek osobisty każdego z małżonków stanowią przede wszystkim przedmioty majątkowe nabyte przed zawarciem małżeństwa. W skład majątków osobistych wchodzą również m.in. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił. Każdy z małżonków może swobodnie dysponować swoim majątkiem osobistym, bez uzyskiwania zgody drugiego małżonka na zbycie bądź obciążenie danego przedmiotu.

Sąd, orzekając co do podziału majątku wspólnego, kieruje się zasadą, aby wartość przypadających małżonkom udziałów była co do zasady taka sama. Wartość majątku jaki przypadnie po ustanowieniu rozdzielności obu stronom powinien być równy, niezależnie od tego kto w jakim stopniu przyczynił się do jego powstania. Jednak sąd ma możliwość ustalenia nierównych udziałów, zarówno na wniosek jednego z małżonków, jak i w wyjątkowych sytuacjach (m.in. uporczywe nieprzyczynianie się do powstawania majątku wspólnego, długoletnia separacja, hulaszczy tryb życia, hazard, alkoholizm, trwonienie majątku, a także zaciąganie długów). Chodzi przede wszystkim o względy etyczne, co potwierdza postanowienie Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2003 roku (sygn. akt IV CK 278/01). Sąd podkreślił w nim m.in., że nie bez znaczenia jest kwestia przyczyny rozpadu pożycia. Należy podkreślić, iż nierówny podział majątku może nastąpić także na podstawie ugody zwartej między małżonkami. Natomiast udowodnienie okoliczności powodujących nierówny podział majątku, ciąży na tym małżonku, który występuje z takim wnioskiem.

Oczywiście może Pani (zanim doszłoby do zakupu nieruchomości) ograniczyć wspólność u notariusza za pomocą umowy ograniczającej wspólność majątkową.

Ograniczenie wspólności ustawowej polega na wyłączeniu z majątku wspólnego tylko niektórych jego składników, a przepisy nie zawierają ograniczeń dotyczących zakresu zwężenia wspólności.

Wprawdzie niektóre artykuły wspominają o umowie ograniczającej wspólność już po zakupie np. nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego, jednak moim zdaniem umowa taka wywołuje skutki jedynie na przyszłość i może się odnosić do przedmiotów, które jeszcze do majątku wspólnego nie weszły.

Małżonkowie mogą więc sami zadecydować, co chcieliby, aby było ich majątkiem wspólnym i jakie dochody mają wchodzić do tego majątku.

W Pani przypadku jedynym sposobem (skutecznym) będzie właśnie ustanowienie rozdzielności majątkowej i przeniesienie nieruchomości na Pani rzecz bez spłat na rzecz Pani męża.

Sam budynek, który zostanie posadowiony na nieruchomości, to również majątek wspólny (wspólne są nakłady poczynione z majątku wspólnego). Jeżeli budynek miałby być wyłączony, to takie ograniczenie w umowie ograniczającej wspólność również powinno być uwzględnione.

Proszę zapytać, może są notariusze niepodzielający mojego stanowiska, którzy sporządzą umowę ograniczającą wspólność co do nieruchomości, która już weszła do majątku wspólnego.

Muszę bowiem wspomnieć o zapatrywaniach, że wyłączenie poprzez umowę może odnosić się zarówno co do przedmiotów majątkowych, które pojawią się w przyszłości, jak i również przedmiotów, które wcześniej należały do majątku wspólnego małżonków. Wspomnieć jednak należy, że poprzez umowę ograniczającą wspólność majątkową nie można doprowadzić do powstania całkowitej rozdzielczości majątkowej (a więc nadal muszą pozostać określone składniki majątkowe we wspólnym majątku małżonków).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »