Kategoria: Dzieci

Nowy plan opieki nad dzieckiem

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2016-07-08

Na rozprawie rozwodowej ustaliliśmy z żoną plan opieki nad dzieckiem. Miałem odwiedzać je w weekendy i płacić alimenty. Tymczasem faktycznie sprawujemy opiekę naprzemienną – podobnie jak większość rodzin w Anglii. Czy mogę prosić sąd o zmianę wyroku w zakresie opieki i pokazać nowy, aktualny plan? Czy mogę przestać płacić alimenty?

Z punktu widzenia polskiego prawa rodzinnego – faktycznie do niedawna to sąd ustanawiał i decydował o władzy rodzicielskiej, ważnych kwestiach dotyczących dzieci, w którym o kontaktach. Polskie prawo – choć powoli – to jednak ewoluuje we właściwym kierunku, tj. aby rodzice swą zgodną wolą mogli kształtować wszelkie kwestie dotyczące ich wspólnych dzieci poprzez od zakresu władzy rodzicielskiej począwszy, poprzez alimenty, aż po sposób realizacji kontaktów.

Aktualnie kluczowe regulacje z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego brzmią:

„Art. 58. [Inne rozstrzygnięcia sądu rozwodowego]

§ 1. W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

§ 1a. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie, o którym mowa w § 1, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.

Nie wiem, czy Państwa wyrok rozwodowy zapadał w oparciu o § 1 czy 1a cytowanego przepisu – jednak teraz i tak nie stanowi to większej różnicy. Ważne jest. że zarówno biorąc po uwagę faktyczne okoliczności, tj. naprzemienne sprawowanie opieki nad synem, jak i te okoliczności formalnoprawne regulowane wyrokiem rozwodowym – należy wystąpić do sądu o zmianę sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej. Warunkiem jednak przyjęcia proponowanego przez Pana rozwiązania jest przedłożenie sądowi zgodnego porozumienia w tym temacie. Jeżeli wniosek ma inicjować sporny tok sprawy, tj. bez zgody matki – sąd nie przychyli się do Pana roszczeń o oczekiwań jako jednostronnych. Przepisy w tej materii przewidują:

„Art. 106. [Zmiana orzeczenia o władzy rodzicielskiej] Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy może zmienić orzeczenie o władzy rodzicielskiej i sposobie jej wykonywania zawarte w wyroku orzekającym rozwód, separację bądź unieważnienie małżeństwa, albo ustalającym pochodzenie dziecka”.

A także istotny jest wiek dziecka i możność jego wysłuchania na okoliczność zmian, jakie byłyby związane ze zmiana tego wyroku:

„Art. 95. [Zakres władzy rodzicielskiej]

§ 3. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

§ 4. Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia”.

Nie bez znaczenia bywa w takim procesie wola dziecka, które nie jest oczywiście przesłuchiwane przed sądem, ale wysłuchane w przyjaznych warunkach przez odpowiednich ekspertów. W Pana przypadku można się tez powołać na interes społeczny, bowiem funkcjonujecie i żyjecie w takim środowisku i społeczności, gdzie opieka naprzemienna jest czymś oczywistym. Dlatego dziecko, którego rodzice nie mogliby w taki sposób sprawować opieki, mogłoby się czuć dyskryminowane na tle rówieśników, którzy mają podobną do niego sytuację.

Jednak uważam, że drugą – znacznie prostszą metodą – jest próba ustalenia kontaktów z dzieckiem tak, jak wymaga tego dobro dziecka, tj. adekwatnie do rzeczywistych realizowanych faktycznie od dłuższego (jak mniemam) czasu.

Regulacje dotyczące kontaktów są odrębne i mniej radykalne w odróżnieniu od uregulowań co do władzy rodzicielskiej. Ponadto w tym miejscu zauważyć pragnę, że pozostawienie władzy rodzicielskiej obojga rodzicom daje każdemu z nich 100% jej zakresu. Dlatego w Pana przypadku nie musi Pan walczyć z ograniczeniami, tylko dogodnie uregulować kontakty.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje, że:

„Art. 1131 [Ustalenie sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem]

§ 1. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy”.

Mimo podobieństwa – ten tryb jest prostszy do realizacji.

Pozostawiam więc do Pana decyzji – którą opcję Pan wybierze. Jedno jednak jest pewno – proszę najpierw doprowadzić do zmiany kontaktów czy zakresu sprawowanej władzy rodzicielskiej - dopiero gdy to rozstrzygnięcie się uprawomocni – dochodzić obniżenia alimentów. Jeżeli postąpi Pan odwrotnie – na pewno zyska Pan w matce dziecka „wroga” procesowego. Ma Pan więc szanse powadzenia, jeżeli zachowa Pan kolejność działań i odłoży alimenty do uregulowania na samym końcu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »