Walka o przejęcie nieruchomości i spłacenie męża

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2016-11-30

W 2000 r. wzięłam ślub. Dostaliśmy od rodziców działkę i wybudowaliśmy dom. W 2011 r. doszło do rozwodu. Od tej pory dom zamieszkuje tylko mój były mąż i sprowadza tam sporo krewnych. Ja mieszkam z synem za granicą. Czy przez niezamieszkiwanie w domu mogę stracić do niego prawo po 5 latach? Czy mogę walczyć o przejęcie nieruchomości i spłacenie męża – jak się za to zabrać? Bardzo chcę wrócić do kraju i ustatkować się z synem, a wiem, że mąż będzie mi to utrudniał. Dodam, że dom wybudowaliśmy na kredyt (wciąż spłacany).

Nie ma czegoś takiego w prawie, że własność domu przepada, jak się w nim nie mieszka 5 lat. Jest Pani właścicielem 1/2 działki i nikt Pani tego nie pozbawił, nawet przez fakt, iż Pani tam nie mieszkała.

Niestety pozostanie rozliczyć się z mężem ze spłaty kredytu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby otrzymała Pani dom i działkę, wraz ze zobowiązaniem spłaty męża. Tu problem pozostaje ze zdolnością kredytową, tę jednak może ocenić tylko bank.

Sąd w przypadku podziału majątku stwierdzi, co jest do podziału – na podstawie wniosków stron, oszacuje wartość na podstawie opinii biegłego i zbada, które z byłych małżonków może spłacić tego drugiego z czystej wartości nieruchomości. I temu przyzna dom z działką.

Majątek wspólny małżonków tworzą przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub jedno z nich, i to niezależnie od tego, czy nabycie następuje ze środków pochodzących z majątku wspólnego czy też z dochodów z majątku osobistego każdego z małżonków. Wyjątek stanowią m.in. przedmioty nabyte w czasie trwania wspólności przez każdego z małżonków w zamian za stanowiące jego majątek osobisty przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej (zasada surogacji z art. 33 pkt 10 Kodeksu rodzinnego) albo nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił (art. 33 pkt 2). Art. 31 § 2 przykładowo wymienia jako należące do majątku wspólnego małżonków pobrane wynagrodzenie za pracę oraz dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków i dochody z majątku wspólnego, jak też z majątku osobistego każdego z małżonków.

Sąd Najwyższy orzeczeniem z dnia 21 stycznia 2010 r. stwierdził, że wartość lokalu, będącego przedmiotem podziału w sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, powinna być ustalona przy uwzględnieniu hipoteki obciążającej ten lokal (postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt I CSK 205/09).

Czyli ustalając wysokość spłat na rzecz danego małżonka, przyznając własność nieruchomości drugiemu z nich, sąd musi wziąć pod uwagę wartość nieruchomości pomniejszoną o wartość kredytu.

Tu pozostaje jeszcze kwestia nakładów męża w postaci spłacania kredytu przez te kilka lat – to niestety także będzie trzeba rozliczyć.

Od dnia uprawomocnienia rozwodu nie ma między Państwem wspólności ustawowej, co oznacza, że zasadniczo powinna Pan mężowi zwrócić połowę wpłaconych przez niego rat.

Wniosek o podział majątku wspólnego należy złożyć do sądu rejonowego właściwego według miejsca położenia majątku (art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego). Od wniosku pobiera się opłatę stałą w kwocie 1000 zł. Jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału, pobiera się opłatę stałą w kwocie 300 zł (art. 38 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398).

W postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w tym majątku oraz o tym, jakie wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na majątek odrębny (osobisty), i odwrotnie, podlegają zwrotowi.

 

Podział majątku, który był objęty wspólnością ustawową, a także umowną, może nastąpić w odrębnym akcie notarialnym.

Przepisy nie przewidują czasowych ograniczeń dokonania podziału majątku wspólnego, przy czym – jak wyjaśnił SN (por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów z dnia 8 listopada 1989 r., sygn. akt III CZP 68/89, OSNCP 1990/6, poz. 70) – „niedokonanie podziału majątku wspólnego nie stanowi przeszkody do dochodzenia przez każde z byłych małżonków przeciwko osobie trzeciej roszczenia o wykup działki gruntu zabudowanego przez nich w czasie trwania małżeństwa ze środków stanowiących majątek wspólny. Uprawnienia tego nie wyłącza negatywne w tej kwestii stanowisko jednego z byłych małżonków”.

Jako współwłaścicielce nieruchomości przysługuje Pani prawo:

  • dopuszczenia do użytkowania, czyli zamieszkania w domu,
  • żądania opuszczenia przez osoby trzecie nieruchomości, gdyż użyczenie jest traktowane jako czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną i jako taka wymaga zgody obu współwłaścicieli.

Jak Pani widzi – stoi Pani na prostej. Niestety jeśli chce Pani załatwić sprawę przez sąd – proszę naszykować się na kilkuletnią wojnę z mężem, chyba że dojdziecie do porozumienia co do sposobu podziału i wysokości spłaty. Sprawy o podział są dość czasochłonne.

Jeśli przebywa Pani za granicą, proponuję zlecić prowadzenie sprawy pełnomocnikowi, który będzie obecny przy wycenach, oględzinach domu, i będzie mógł na bieżąco reagować na postanowienia sądu, a od Pani nie będzie wymagało to kursowania do Polski na każdą rozprawę.

Niestety nie wiem, jaką decyzję podejmie sąd. Ale jeśli nie otrzyma Pani nieruchomości, to otrzyma Pani spłatę i być może będzie miała możliwość ustatkować się w Polsce z synem.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »