Nieuregulowane sprawy majątkowe z partnerem po rozpadzie związku

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2019-03-20

Jestem współwłaścicielka mieszkania własnościowego i samochodu z moim byłym partnerem. Po rozpadzie związku nie uregulowaliśmy spraw majątkowych z partnerem. Na mieszkanie został zaciągnięty kredyt dziesięć lat temu. Od dwóch lat nie mieszkam w tym mieszkaniu i nie korzystam z samochodu. Były partner nie wyraża zgody na sprzedaż i uniemożliwia mi korzystanie z nieruchomości. Zmusza mnie do podpisania darowizny na jego rzecz. Obecnie on korzysta ze wszystkiego. Ja nie mam takich możliwości, ponieważ jestem chora na raka i mieszkam za granicą. Nie mam zbyt wiele czasu i nie chcę, żeby moja dorosła córka pozostała ze zobowiązaniami. Co robić?

Czy Pani także figuruje jako współwłaściciel? 

Kwestia wzajemnych rozliczeń osób pozostających w związkach nieformalnych nie została wprost uregulowana przez przepisy kodeku cywilnego. Judykatura wypracowała w tej kwestii różne stanowiska dopuszczając zarówno możliwość stosowania przepisów o zniesieniu współwłasności (tak w powołanej uchwale z dnia 30 stycznia 1985 r.), jak i oparcia rozliczeń majątkowych konkubentów na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1974 r., sygn. akt III CRN 132/74, nie publ.).

Wybór jednego ze wskazanych uregulowań może być uzależniony od okoliczności konkretnej sprawy, a także od przedmiotu rozliczeń. W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1970 r., sygn. akt III CZP 62/69 („Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” 1970, nr 4, s. 211) wskazuje się, że co do roszczeń z tytułu nabytych wspólnie nieruchomości i rzeczy ruchomych, jak również z tytułu nakładów dokonanych na te przedmioty, należy stosować przepisy o zniesieniu współwłasności, natomiast, co do roszczeń z tytułu nakładów dokonanych przez jednego z konkubentów na wchodzące w skład wspólnego gospodarstwa przedmioty majątkowe należące do drugiej z tych osób, zastosowanie znaleźć powinny przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Tym niemniej wzbogacenie jednej ze stron bez podstawy prawnej znajduje oparcie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Bezpodstawne wzbogacenie jest szczególnym zdarzeniem prawnym, w wyniku, którego bez podstawy prawnej powstaje nowa sytuacja, polegająca na wzroście majątku po stronie podmiotu wzbogaconego, kosztem jednoczesnego pogorszenia sytuacji majątkowej osoby zubożonej. Zarówno zubożenie, jak i wzbogacenie wywołane są tą samą przyczyną. Jednak podstawowa przesłanka bezpodstawnego wzbogacenia nie ma charakteru związku przyczynowo-skutkowego między zubożeniem a wzbogaceniem różnych podmiotów, ponieważ co prawda zubożenie i wzbogacenie następują jednocześnie na skutek tej samej przyczyny, ale jest to jedynie koincydencja między zubożeniem a wzbogaceniem, a nie związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy nimi. Zubożenie i wzbogacenie łączy, więc koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem.

Z art. 405 Kodeksu cywilnego wynikają cztery ogólne przesłanki powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (tzw. roszczenia kondykcyjnego):

  • wzbogacenie jednego podmiotu;
  • zubożenie drugiego podmiotu;
  • związek pomiędzy wzbogaceniem a zubożeniem;
  • brak podstawy prawnej dla wzbogacenia (bezpodstawność wzbogacenia).

Jeżeli jest Pani współwłaścicielem nieruchomości, to przysługuje Pani roszczenie o zniesienie współwłasności. Oczywiście czas niekorzystania z nieruchomości może być rozliczony. Może Pani dochodzić odszkodowania za korzystanie z nieruchomości ponad udział.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »