Kategoria: Dzieci

Nękanie SMS-ami podczas widzeń dziecka z ojcem

Marek Gola • Opublikowane: 2015-10-22

Nie mam ograniczonych kontaktów z córką. Wizyty z reguły odbywają się  co dwa tygodnie (zabieram dziecko na weekend w piątek, a odwożę w niedziele wieczorem). Podczas tych kontaktów matka dziecka ciągle nęka mnie SMS-ami z pytaniami, gdzie dokładnie znajduje się córka, co robi itp. Dostaję takie wiadomości co 5 minut. Dodam, że córka ma 11 lat, swój telefon i może swobodnie porozumiewać się z matką. Czy była żona ma prawo tak się zachowywać? Co mogę zrobić?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.io. oraz przepisy Kodeksu wykroczeń.

Z treści Pana pytania wynika, iż ma Pan uregulowane kontakty z córką, która na co dzień mieszka z matką. Kontakty odbywają się co dwa tygodnie i trwają weekend. W tym czasie matka potrafi do Pana ciągle wydzwaniać z zapytaniem, gdzie się Pan z córka znajduje. Istotne jest, iż córka ma 11 lat oraz swój telefon komórkowy. Zamiarem matki jest zatem zepsucie Pana dobrego nastroju, który, jak mniemam, towarzyszy takim spotkaniom.

Bezsporne jest, że niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Powyższe ma bardzo istotne znaczenie dla Pana, bowiem nie utrzymuje Pan kontaktu z córką jedynie z dobrej woli (choć na pewno tak jest), ale także jest Pan zobowiązany do utrzymywania takiego kontaktu. Matka, godząc się na uregulowanie kontaktów we wskazany powyżej sposób, musiała zdawać sobie sprawę z tego, jak będzie wyglądała sytuacja z ich wykonywaniem.

W mojej ocenie może mieć do czynienie z nękaniem. Istotne znaczenie z punktu widzenia Pana interesu ma przepis art. 107 K.w., zgodnie z którym „kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”.

W wyroku z 22 czerwca 1995 r., sygn. akt III KRN 44/95 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że „czyn stanowiący wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym – »w celu dokuczenia innej osobie«, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenie penalizowane tym przepisem”.

Jak wynika z opisu stanu faktycznego, matka dziewczynki nie ma żadnego celu, by powziąć wiadomość, gdzie się Państwo w tym czasie znajdują, bowiem kontakty są w taki sposób uregulowane, że dziewczynka przebywa poza domem bez opieki matki, a pod opieką ojca, czyli Pana.

W tym miejscu należy wskazać na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r. sygn. akt III KK 213/12, zgodnie z którym „złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 k.w. to wzbudzanie niepokoju, obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie)”.

Należy sobie zatem zadać pytanie, czy zachowanie matki dziewczynki wzbudza w Panu obawę, zakłócenie spokoju, jak też wyprowadzenie z równowagi. Dobrze byłoby, gdyby dysponował Pan dowodami w postaci świadków, którzy potwierdzą zachowanie matki dziecka. Istotne jest bowiem wykazanie, iż matka nie ma żadnego interesu w tym, by ustalać, gdzie dziecko się znajduje. Nie bez znaczenia dla całości sprawy będzie miał także okres, od kiedy kontakty wyglądają w opisany przez Pana sposób.

Przenosząc rozważania teoretyczne na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy, że niezwykle istotny z punktu widzenia Pana interesu będzie fakt wykazania, iż zachowaniu matki dziecka towarzyszy zamiar bezpośredni i jest on ukierunkowany na dokuczenie Pana osobie. Zasadne jest zatem skierowanie do matki pisma lub oświadczenia, w którym wskaże Pan na cytowany przepis, podnosząc, iż jeżeli w dalszym ciągu będzie następowała kontrola Pana osoby, w czasie kiedy ma Pan kontakty z dzieckiem, zmuszony Pan będzie złożyć zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że bardzo trudno jest udowodnić celowość działania w takich przypadkach, co nie oznacza, że sprawa jest z góry przegrana. Konieczne jest zebranie dowodów na zachowanie matki córki.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »