Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wydzielanie pieniędzy na utrzymanie rodziny przez męża pracującego za granicą

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-12-19

Dwa lata temu mąż wyjechał do pracy do Niemiec, ja z dzieckiem mieszkam w Polsce. Na początku wszystko było dobrze, jednak od pewnego czasu mąż zaczął wydzielać nam pieniądze i uważa, że ciągle nam mało. Utrzymuję mieszkanie w Polsce i płacę raty kredytu oraz wydatki związane z dzieckiem (m.in. opiekunkę, zajęcia dodatkowe, ubrania itp.). Na początku mąż przesyłał nam po 500 euro, później ograniczył kwotę do 400, mimo że dostał podwyżkę i zaczął pobierać zasiłek na dziecko w wysokości 180 euro. Nasze wynagrodzenia zawsze wpływały na wspólne konto, ale później mąż założył konto w Niemczech, abym nie miała wglądu i wtedy zaczęło się wydzielanie pieniędzy. O każdy przelew muszę się upominać i jestem obwiniana, że tylko na pieniądzach mi zależy. Mąż przyjeżdża coraz rzadziej, nie sypiamy ze sobą od około roku. Zastanawiam się nad rozwodem i alimentami dla dziecka, ponieważ trudno funkcjonować w takim układzie. I tak żyję jak samotna matka, na pomoc męża, oprócz finansów, nie mam co liczyć. Chciałabym się dowiedzieć: na jakiej wysokości alimenty mogę liczyć oraz co z pobieranym przez męża zasiłkiem na dziecko?

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

Zanim zdecyduje się Pani na sprawę o rozwód, polecam wniesienie powództwa o przyczynianie się do zaspokojenia potrzeb rodziny na mocy art. 27 K.r.o. Z opisu wynika, że Pani nie jest jeszcze zdecydowana na rozwód. Zanim jednak ewentualnie poweźmie Pani decyzję o rozwodzie w mojej ocenie pierwszym krokiem winien być wspomniany pozew wraz z wnioskiem o zabezpieczenie żądania na czas trwania postępowania.

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż na wysokość świadczenia alimentacyjnego wpływ ma nie tylko wysokość wynagrodzenia męża, ale możliwości zarobkowe i majątkowe, m.in. czy jest właścicielem majątku o znacznej wartości, a także drugi czynnik, jakim są usprawiedliwione potrzeby małoletniego dziecka. Usprawiedliwione potrzeby dziecka są natomiast uzależnione od jego wieku i poziomu życia rodziców.

Istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 135 § 1 K.r.o., zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Nadto wskazać należy, iż wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

Obecnie nie ulega wątpliwości, iż Pani jako matka dziecka czyni osobiste starania o jego wychowanie i utrzymanie w większym stopniu aniżeli ojciec, albowiem wychowuje Pani dziecko na co dzień, a ojciec pracuje poza granicami kraju. Stopień przyczynienia się do wychowania dziecka jest jednak zależny od wieku dziecka. Jeżeli dziecko jest w wieku przedszkolnym, jednak do przedszkole nie uczęszcza, wówczas Pani jako matka więcej czasu i starania wkłada w jego wychowanie.

Wraz ze wzrostem dziecka potrzeby dziecka rosną, co skutkuje zwiększeniem kosztów jego utrzymania.

Ustawodawca w sposób jednoznaczny posługuje się sformułowaniem, iż zakres świadczeń alimentacyjnych jest m.in. uzależniony od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego nie należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a potrzebom uprawnionych zobowiązany nie jest w stanie sprostać posiadanymi środkami. Możliwości zarobkowe – to zarówno te przybierające postać pieniężną, jak i te pobierane w naturze. Wynagrodzeniem są także świadczenia uzupełniające wynagrodzenie podstawowe (premie, dodatki, tzw. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa itp.).

Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 48/75: „zasadne i zgodne z treścią art. 135 kro – jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 9 stycznia 1959 r. III CR 212/58 OSPiKA 1960/2 poz. 41)”.

W toku postępowania o alimenty, w sytuacji kiedy zdecydowaliby się Państwo uregulować sprawę sądownie, sąd w pierwszej kolejności ustali, jakie są usprawiedliwione potrzeby Państwa dziecka, a następnie ustali możliwości zarobkowe rodziców. Nawet jeżeli ojciec otrzymuje tzw. kindergeld, ale potrzeby dziecka nie są aż tak wysokie, wówczas alimenty nie będą sumą „kindegeld” i alimentów pozostałych.

W mojej ocenie powinna Pani dążyć do zebrania faktur imiennych – zestawienie rachunków i wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem dziecka, które przedstawią zestawienie przypuszczalnych kosztów utrzymania dziecka i wynikających z zaspokojenia jego potrzeb. Dodatkowo koszty utrzymania Pani i domu. Proszę pamiętać, że mąż ma obowiązek utrzymywać także małżonkę. Nie bez znaczenia dla wysokości alimentów będzie także kwestia dobrowolnego zabierania dziecka na wakacje, troszczeń się o jego rozwój fizyczny i umysłowy. Wszystko to sąd weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów. Istotne z punktu widzenia Pani interesu jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1967 r., sygn. akt III CR 422/66, zgodnie z którym „przez obowiązek alimentacyjny dostarczanie środków utrzymania przewidziany w art. 128 i 133 § 2 kro, rozumieć należy obowiązek zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej potrzebującej alimentacji; obowiązek ten może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej”. Nadto w wyroku z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75: „usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów”.

W podobnym tonie wypowiada się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 marca 1985 r., sygn. akt III CRN 341/84, zgodnie z którym „zakres świadczeń alimentacyjnych należy – zgodnie z art. 135 § 1 kro – od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Należy przy tym stwierdzić, że pojęcie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz pojęcie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, pozostają we wzajemnej zależności i obie te przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, w szczególności przy ustalaniu wysokości alimentów przez sąd. Odmienny pogląd pozostawałby w sprzeczności z zasadą równej stopy życiowej dzieci i rodziców, obowiązującej także w sprawach alimentacyjnych.”

Istota świadczenia alimentacyjnego polega na zapewnieniu środków wychowania i utrzymania osoby uprawnionej do takiego świadczenia, a nie osoby, która opiekuje się osobą uprawnioną. Zasądzenie świadczenia pieniężnego w wysokości wykraczającej poza zakres usprawiedliwionych potrzeb małoletniego dziecka w mojej ocenie narusza istotę tego świadczenia. Nie sposób wskazać kwoty takiego świadczenie nie znając Pani zarobków (należy mieć na uwadze zasadę równej stopy życiowej dziecka i ojca), ale powszechnie przyjmowane w sytuacji osób „średnio sytuowanych finansowo” są alimenty rzędu od 500 zł do 1200 zł na dziecko. Wszystko oczywiście uzależnione jest od tego, czy dziecko musi brać jakieś drogie leki, czy uczęszcza do przedszkola, czy też niezbędne jest zatrudnienie niańki, jakie możliwości zarobkowe i majątkowe mają osoby zobowiązane.

Celem, który statuuje art. 27 K.r.o., jest zapewnienie środków finansowych, które umożliwiałyby prawidłowe funkcjonowanie rodziny jako całości oraz zaspokojenie uzasadnionych potrzeb poszczególnych jej członków przy zachowaniu zasady równej stopy życiowej. Obowiązek małżonków, o którym mowa w art. 27 K.r.o., tj. przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa. Kończy się natomiast z chwilą jego ustania lub unieważnienia. Potrzeby, o których mowa w ww. przepisie, to nie tylko wspólne potrzeby całej rodziny, ale także potrzeby indywidualne poszczególnych jej członków. Dla ustalenia zakresu obowiązku małżonków, o którym mowa w art. 27 K.r.o., właściwa jest reguła, według której stopa życiowa wszystkich członków rodziny powinna być w zasadzie równa (patrz w szczególności pkt I uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, LexPolonica nr 304360, powołanej w uwadze 6; A. Szlęzak, Zasada równej stopy życiowej..., s. 37 i n.). Wyraźnie podkreślić należy, iż istnienie obowiązku małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, o którym mowa w art. 27 k.r.o., nie jest w żadnym stopniu uzależniony od tego, czy jedno z małżonków albo inny członek rodziny pozostają w niedostatku.

Istotny z punktu widzenia interesu Pani jest fakt, iż w przedmiotowej sprawie, po wyprowadzeniu się męża z domu, mamy do czynienia z faktyczną separacją. Faktyczna separacja nie powoduje z mocy prawa zniesienia obowiązku istniejącego z mocy art. 27 K.r.o. Nie ulega jednak wątpliwości, iż ma to wpływ na ukształtowanie i zakres niniejszego obowiązku (tak przede wszystkim J. Gwiazdomorski, „Alimentacyjny” obowiązek..., s. 55-79, w: System..., s. 257, a także np. J.St. Piątowski, Stosunki majątkowe..., s. 69 i J. Panowicz-Lipska, Skutki prawne..., s. 64-85). Przywołać należy stanowisko wyrażone w pkt II uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, powołane w uwadze 6, zgodnie z którym separacja nie powinna wywierać ujemnego wpływu na możliwość zaspokajania potrzeb dzieci i jego zakres (według równej stopy życiowej wszystkich członków rodziny), a potrzeb tych w praktyce nie da się oddzielić od potrzeb tego z małżonków, przy którym dzieci pozostały. Podkreślenia wymaga fakt, iż samo ustanie pożycia między Panią a mężem nie powoduje uchylenia obowiązku, o którym mowa w art. 27 K.r.o.

Na potwierdzenie powyższego stanowiska wskazać należy na pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, który w wyroku z dnia 18 sierpnia 2011 r., sygn. akt II S.A./Ol 456/11, wskazał, iż „skoro małżonek jest pierwszą osobą z kręgu zobowiązanych do alimentacji po ustaniu, unieważnieniu lub orzeczeniu separacji małżeństwa, to tym bardziej jest on pierwszym zobowiązanym do dostarczania środków utrzymania współmałżonkowi w trakcie trwania małżeństwa, na podstawie art. 27 k.r.o.”.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne tematy

Alimenty od męża który mnie zostawił

Miesiąc temu mąż zostawił mnie i dziecko. Aktualnie przebywa i pracuje za granicą. Chciałabym złożyć wniosek o alimenty na dziecko...

Jak uniknąć stawienia się na sprawie o podwyższenie alimentów?

Mam dwoje dzieci, które mieszkają ze swoim ojcem. Ja mieszkam za granicą. Czy jeżeli mąż wystąpi o podwyższenie alimentów, to mogę uniknąć...

Wzajemne wnioski o alimenty na dziecko

Po długim rozwodzie sąd przyznał mi prawa do dziecka, ograniczając władzę żonie. Żona wcześniej wniosła o alimenty na dziecko, ale wyprowadziła się...

Jak dogadać się z córką, której nie płaciłem alimentów?

Od kilku lat zalegam z alimentami. Teraz chciałbym dogadać się z córką, której nie płaciłem alimentów. Mam zamiar pomóc jej finansowo, bo...

Dziecko w ośrodku wychowawczym a alimenty

Mąż jest po rozwodzie, ma 17-letnią córkę, która mieszka z matką. Od kilku miesięcy dziewczyna przebywa jednak w ośrodku wychowawczym...

Nieprzerwana egzekucja alimentów z wniosku matki

Czy komornik ma prawo pobierać alimenty na dziecko, które ukończyło 18 lat, bez wniosku o egzekucję z jego strony? Do tej pory pobierał...

Solidarne łożenie na matkę przez dzieci

Moja mama od roku przebywa w domu opieki ze względu na chorobę. Ma tylko nas, tj. troje dzieci. Jej emerytura to 1900 zł, a koszt domu to 2400 zł...

Czy muszę płacić alimenty aż do obrony pracy magisterskiej córki?

Moja córka skończyła studia, czyli zaliczyła dyplom zawodowy w połowie października. Ma obecnie 25 lat, a tytuł magistra chce obronić do pół...


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »