Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Mąż chcący oddzielić się od żony

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2015-04-19

Żona nadużywa alkoholu i mnie zdradza. Chcę od niej się oddzielić wraz z dziećmi, które cierpią w tej sytuacji. Nie wiem, od czego zacząć. Mamy wspólny majątek.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata
Bardzo dziękuję za poradę, pomoc otrzymałam bardzo szybko i fachowo. 
Anna
Jak zwykle super wnikliwie i profesjonalnie!A co najważniejsze z cierpliwością dla moich licznych pytań dodatkowych.Serdecznie polecam!
Adam, 35 lat
Możliwość skorzystania z szybkiej i bardzo wyczerpującej (jak się później okazło) odpowiedzi przez internet na nurtujące mnie zagadnienie prawne, bez wychodzenia z domu bez zbędnych formalności, bez głupich i dodatkowyc pytań. BARDZO DZIĘKUJĘ I PILECAM PAŃSTWA SERWIS.
Mikołaj, 44 lata
Goraco polecam. Udzielono mi szybko wyczerpujacej i konkretnej porady za umiarkowana cene.
Katarzyna
 Na wszystko co potrzebowałam uzyskałam rzetelna odpowiedź dziękuje za poradę pierwszy raz korzystałam z takiej możliwości w razie potrzeby znowu skorzystam 
Lucyna
Porada prawna, którą otrzymałem od Pani Wioletty Dyl, jest bardzo szczegółowa i jasna. Dokładnie rozwiała moje wątpliwości.
Janusz, inżynier, przedsiębiorca, 64 lata
Dostałam wyczerpującą odpowiedź na piątkę. Jestem bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Danuta, geodeta i opiekun, 58 lat
Bardzo fachowa porada! Prawnik wykazał się dużą wiedzą i wnikliwością. Odpowiedział precyzyjnie również na pytania dodatkowe.
Adam, freelancer, 36 lat
Z góry bardzo dziękuję za porady Firma godna zaufania i polecenia
Mariusz
Dziękujemy za świetną i rzeczową poradę prawną z zakresu prawa autorskiego otrzymaną od Pani Wioletty Dyl. 
Tomasz
Szybka, kompetentna i rzetelna odpowiedź, a także bezproblemowe uszczegółowienie rozwiązania wraz z niemal natychmiastowymi odpowiedziami na pytania dodatkowe.
Marzena
Bardzo dziękuję za szybką poradę, bardzo pomocną.
Zosia
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź

Hanna, specjalista w banku, 59 lat

Jeśli uważa Pan, że małżeństwo się skończyło, proszę rozważyć wniesienie pozwu o rozwód lub separację. Skutki obu rozwiązań, a także tryb postępowania są podobne, z tą różnicą, że w przypadku separacji nie można ponownie wstąpić w związek małżeński.

Zgodnie z art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, aby sąd rozwiązał ich małżeństwo przez rozwód”. Przepis ten zawiera tzw. pozytywne przesłanki rozwodu.

Według utrwalonego w orzecznictwie poglądu rozkład pożycia małżeńskiego jest zupełny nie tylko wtedy, gdy nie istnieje między małżonkami więź duchowa, fizyczna i gospodarcza, lecz także wtedy, gdy przy pełnym zerwaniu więzi duchowej i fizycznej małżonkowie utrzymują z konieczności pewne elementy więzi gospodarczej, np. wspólne mieszkanie. Natomiast nawet sporadyczne tylko stosunki fizyczne między małżonkami z reguły będą wskazywać na to, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny. Do uznania, że między małżonkami nie ma wspólnoty duchowej, nie jest konieczne stwierdzenie wrogiego lub choćby niechętnego stosunku ich do siebie. Zachowanie poprawnych stosunków i utrzymywanie kontaktów, zwłaszcza w interesie wspólnych dzieci, nie musi koniecznie oznaczać utrzymania więzi duchowej i nieistnienia rozkładu pożycia. Chodzi tu bowiem nie o jakąkolwiek więź duchową między dwojgiem ludzi, lecz o więź charakterystyczną dla duchowej wspólnoty małżeńskiej.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przez trwały rozkład pożycia należy rozumieć taki rozkład, który w świetle zasad doświadczenia życiowego pozwala przyjąć w tle okoliczności konkretnej sprawy, zwłaszcza indywidualnych cech charakteru małżonków, że nie nastąpi ich powrót do pożycia.

Przepisy art. 56 § 2 i 3 Kodeksu zawierają negatywne przesłanki rozwodu, stanowiąc, że mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie może być orzeczony, jeżeli wskutek tego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków lub jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (§ 2), albo gdy żąda rozwodu małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa tej zgody jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (§ 3). Orzeczenie rozwodu jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy występują przesłanki pozytywne i brak jest przesłanek negatywnych.

Zasadą jest, że orzekając rozwód sąd orzeka także o tym, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia (art. 57 § 1). Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. Wówczas następują takie skutki, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy (art. 57 § 2). Dla przyjęcia winy niezbędne jest ustalenie, że małżonek naruszył umyślnie albo przez lekkomyślność lub niedbalstwo obowiązki małżeńskie, tj. obowiązek wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz współdziałania dla dobra rodziny.

Stosownie do art. 58 § 1 w wyroku orzekającym rozwód sąd obowiązany jest rozstrzygnąć także o całości spraw rodziny, a więc o:

  1. władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków (także przysposobionym);
  2. wysokości, w jakiej każdy z małżonków obowiązany jest do ponoszenia kosztów wychowania i utrzymania dziecka;
  3. sposobie korzystania przez rozwiedzionych małżonków ze wspólnie zajmowanego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania (art. 58 § 2).

Na żądanie strony sąd może:

  1. w wyjątkowych wypadkach, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, nakazać jego eksmisję z lokalu (art. 58 § 2);
  2. orzec o podziale wspólnego mieszkania na zgodny wniosek obojga małżonków, jeżeli podział taki jest możliwy;
  3. przyznać mieszkanie jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, a przyznanie mieszkania jednemu z małżonków jest możliwe (art. 58 § 2);
  4. dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu (art. 58 § 3);
  5. orzec o obowiązku dostarczania jednemu z rozwiedzionych małżonków przez drugiego rozwiedzionego małżonka środków utrzymania (art. 444 Kodeksu postępowania cywilnego).

W związku z przedstawionymi unormowaniami celowe jest zamieszczenie w pozwie w razie potrzeby odpowiednich wniosków.

Opłata od wpisu od pozwu to 600 zł. Może Pan wnioskować o zwolnienie z kosztów sądowych, wówczas decyzje co do opłaty i jej wysokości podejmie sąd.

Sąd – gdy są dzieci – zapewne przeprowadzi dowód z opinii RODK, powszechnie zwanego psychologiem.

W wyroku orzekającym rozwód sąd orzeka z urzędu o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi dziećmi stron oraz o tym, w jakiej wysokości każde z małżonków obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka (art. 58 § 1). Celowe jest oczywiście zgłoszenie w pozwie odpowiednich wniosków w tym zakresie.

Według art. 58 § 2 w sytuacji, gdy małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka z urzędu także o sposobie korzystania z niego przez czas wspólnego zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jedno z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny zaś wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, gdy podział lub jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.

Sposobem rozstrzygnięcia o wspólnym mieszkaniu jest uregulowanie – w miarę potrzeby – sposobu korzystania ze wspólnie zajmowanego mieszkania przez wydanie odpowiednich nakazów i zakazów. Taki rodzaj rozstrzygnięcia może być wyłączny, jeżeli ze względu na rozmiar mieszkania (np. jedna izba) przydzielenie każdemu z małżonków odrębnego pomieszczenia nie wchodzi w ogóle w rachubę. Takie rozstrzygnięcie może też stanowić niezbędne uzupełnienie podstawowego rozstrzygnięcia o odrębnym korzystaniu przez każde z małżonków z przydzielonych im pomieszczeń. W tym wypadku wydanie stosownych nakazów lub zakazów może być wskazane, zwłaszcza w razie pozostawienia niektórych pomieszczeń do wspólnego używania przez oboje małżonków. Jednym ze sposobów zabezpieczenia jednego z małżonków przed skutkami samowoli ze strony drugiego z małżonków może być – stosownie do okoliczności – zakaz wprowadzania do wspólnego mieszkania osób trzecich. Orzekając o wspólnym mieszkaniu małżonków, sąd obowiązany jest uwzględnić przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej (art. 58 § 4).

Na wniosek jednego z małżonków sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu (art. 58 § 3). Na ogół przeprowadzenie podziału majątku wspólnego nie powoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu rozwodowym wówczas, gdy między stronami nie ma sporu co do składu i sposobu podziału majątku wspólnego albo gdy sporne okoliczności można wyjaśnić w stosunkowo krótkim czasie i ograniczonym przedmiotowo zakresie. Celowe może być dokonanie podziału jedynie części majątku wspólnego, a zwłaszcza przysługującego wspólnie małżonkom mieszkania. W związku z tymi uregulowaniami celowe może być zamieszczenie już w pozwie odpowiednich wniosków.

Pozew o rozwód należy wnieść do sądu, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne zamieszkanie, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze stale przebywa. W braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a gdy i tej podstawy nie ma - sąd miejsca zamieszkania powoda (art. 41 Kodeksu postępowania cywilnego).

Sądzę, że podziału majątku nie uda się załatwić na sprawie rozwodowej, chyba że żona zechce współpracować. Reasumując – należy zacząć od podjęcia decyzji, przygotowania pisma.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak starać się o rozwód, gdy żona go nie chce?

Jak starać się o rozwód, gdy żona go nie chce?Od roku mam inną partnerkę i chcę z nią prowadzić dalsze życie. Z żoną mam troje dzieci. Co robić? Jak długo może potrwać taka sprawa?

Rozwiązanie małżeństwa po zdradzie

Zostałam przyłapana przez męża na intymnym spotkaniu z innym mężczyzną. Mąż już od dawna mnie śledził, przeglądał mój telefon, logował się na moje profile. Teraz poniża mnie na każdym kroku, a zawsze był wyjątkowo nieczuły. Nie chce dać mi rozwodu. Wiem, że jestem winna, ale w środku czuję się jak ofiara. Czy jest jakieś wyjście z sytuacji? Jak mogę rozwiązać małżeństwo po zdradzie?

Ustalenie winy lub jej braku przy rozwodzie

Nie mieszkam z żoną prawie rok, obecnie przebywam w mieszkaniu przyjaciela. Poinformowałem żonę, że chcę rozwodu, ale ona się nie zgadza. Moim zdaniem rozpad małżeństwa jest z jej winy (mam świadków), ale ona chce ustalenia mojej winy. Zarzuca mi romans (dysponuje SMS-ami od kochanki, ale bez moich odpowiedzi). Mógłbym się zgodzić na orzeczenie bez winy. Nie mamy dzieci ani majątku. Czy bez zgody żony mogę wystąpić o rozwód? Czy ona może ubiegać się o alimenty?

Wszelkie więzi zostały zerwane - jak doprowadzić do rozwodu?

Półtora roku temu wyprowadziłem się od żony do innego miasta. Wcześniej zdarzało się, że żona mnie atakowała z pięściami, kopała, ja nigdy jej nie uderzyłem jako kobiety. W towarzystwie często mnie wyśmiewała i znęcała się. Miałem dość. Obecnie wynajmuję kawalerkę, ona mieszka z rodzicami. Wiem, że nie chce mi dać rozwodu. Ja pragnę po prostu normalnie żyć i być wolnym. Wszystkie nasze więzi zostały zerwane. Jak mogę starać się o rozwód? Co powinienem robić?

Brak pożycia z żoną od 12 lat

Od 12 lat nie dochodzi do pożycia między mną a żoną, ja nie mam pociągu, bo ona się zaniedbała. Często też kłócimy się. Mamy dwoje dorosłych dzieci, chciałbym wystąpić o rozwód. Żona nie chce się zgodzić. Czy mam szansę na odzyskanie wolności? Mogę wziąć nawet na siebie winę.

Podjęcie trudnej decyzji o rozwodzie

Dwa lata temu mąż mnie zdradził, co było gwoździem do trumny naszego małżeństwa. Od dawna mnie bowiem poniżał i dochodziło do znęcania psychicznego. Od kilku miesięcy wynajmuję samodzielnie mieszkanie. Obawiam się jednak, że będzie robił problemy, jeśli wniosę o rozwód. Jesteśmy dość zżyci, przejmuję się jego chorobą, ale nie chcę być już dłużej jego żoną. Co może postanowić sąd? Czy starać się o orzeczenie winy, jeśli chciałabym wnosić o alimenty?

Rozwód bez zbędnego stresu dla małżonków i dziecka

Jesteśmy małżeństwem od 10 lat, mamy 8-letniego syna. Oboje z żoną chcemy rozwodu. Jak się przygotować, by obyło się bez zbędnego stresu dla nas i dziecka? Czy możemy sami zadecydować o miejscu przebywania dziecka i alimentach – mamy to uzgodnione? Czy da się uzyskać rozwód na pierwszej rozprawie?

Rozwód z powodu zdrady męża

Jestem po pierwszej rozprawie rozwodowej, wina męża za rozkład pożycia jest bezsporna – zdradzał mnie. Mąż powołał namówionych świadków. Sędzina w stosunku do mnie zachowywała się agresywnie: ja i moi świadkowie zostaliśmy zakrzyczani. Jedyne zastrzeżenia co do mnie to wulgarne słownictwo w SMS-ach, ale jako reakcja wtórna na niewierność i zaniedbywanie rodziny i dziecka. Na następnej rozprawie ma zeznawać dodatkowy świadek, tzn. kochanka męża. Jaki będzie tok postępowania przed i na tej następnej rozprawie?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »