Kategoria: Dzieci

Małe dziecko a sposób kontaktu z ojcem i dziadkami

Marek Gola • Opublikowane: 2016-07-20

Jestem samotną matką 1,5-rocznego dziecka. Odbyła się rozprawa w sprawie uregulowania kontaktów dziadków z dzieckiem. Sąd ustalił, że przez najbliższe 2 miesiące dziadkowie mają prawo do kontaktowania się dzieckiem 5 godz. w tygodniu, następnie przez miesiąc 7 godz. raz w tygodniu, następnie co 2 weekendy. Za miesiąc odbędzie się sprawa o kontakty z ojcem, który wnosi o kontakty w poniedziałki, środy, piątki od 15-20, co 2. weekend, tydzień ferii i miesiąc wakacji. Jeżeli sprawa zostanie rozstrzygnięta na jego korzyść, to bardzo mało zostanie mi czasu na przebywanie z dzieckiem. Nie wyobrażam sobie, aby dziecko spało poza domem, jednak sędzia od początku trzymał stronę dziadków. Czy dziadkowie mają prawo do tego, aby tak małe dziecko u nich nocowało? Dodam, że na sprawie byłam krytykowana, że chcę dziecko ubezwłasnowolnić, ale fakty: że ojciec miał zatrzymane prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu, że toczy się przeciw niemu sprawa o pobicie, że przebywał w szpitalu z powodu narkotyków – zostały zignorowane. Co mogę zrobić w tej sprawie?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż dziadkowie mają prawo domagać się uregulowania kontaktów z wnukiem. Żądanie jest zatem uzasadnione. W mojej ocenie zasadnym jest jednak zwrócenie uwagi na inny aspekt, a mianowicie, kto wydał opinię w sprawie, tj. czy Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno Konsultacyjny, czy biegły psycholog dziecięcy.

Jeżeli było to RODK, to należy wskazać, co następuje. Mniemam, że na 95% opinia wydana została przez RODK.

Moim zdaniem, w pierwszej kolejności podważać należy wydaną opinię, albowiem co do zasady RODK nie może wydawać opinii w sprawie uregulowania prawa do kontaktów, czy też władzy rodzicielskiej. Kodeks postępowania cywilnego nie przewiduje bowiem dopuszczenia dowodu z opinii innej osoby aniżeli biegły. Pracownicy RODK nie są biegłymi sądowymi. Kwestia uregulowania prawa do kontaktów winna być w mojej ocenie oceniana przez biegłego psychologa dziecięcego.

RODK nie jest także instytucją opisaną w art. 290 K.p.c. Zgodnie z tym przepisem sąd może zażądać opinii odpowiedniego instytutu naukowego lub naukowo-badawczego. Sąd może zażądać od instytutu dodatkowych wyjaśnień bądź pisemnych, bądź ustnych przez wyznaczoną do tego osobę, może też zarządzić złożenie dodatkowej opinii przez ten sam lub inny instytut.

Jak podkreśla Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt III CSK 7/09 „dowód z opinii biegłego jak i instytutu ma szczególny charakter, gdyż korzysta się z niego w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych Z tego względu nie mają do nich zastosowania wszystkie zasady dotyczące postępowania dowodowego, a w szczególności art. 217 § 1 k.p.c. Dlatego nie można przyjąć, że sąd obowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych, czy też opinii instytutu w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony. Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszej opinii (ekspertyza z instytutu jest odmianą opinii biegłego), gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wtedy gdy opinia, którą dysponuje zawiera istotne luki, bo nie odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest niejasna, czyli nienależycie uzasadniona lub nieweryfikowalna, tj. gdy przedstawiona przez eksperta analiza nie pozwala organowi orzekającemu skontrolować jego rozumowania co do trafności jego wniosków końcowych”.

Analogiczne stanowisko prezentuje Rzecznik Praw Pacjenta w piśmie o znaku RzPP-ZZP-4110-1-2/KAS/12 oraz Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie o znaku RPO-691996-IV11/MK.

W mojej ocenie w chwili obecnej powinna Pani ustalić, czy sąd wydał już orzeczenie końcowe, czy też postanowienie zabezpieczające. Ponadto, jeżeli jest to orzeczenie końcowe, w terminie 7 dni od dnia jego ogłoszenia proszę złożyć pisemnie do sądu wniosek o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia i doręczenia Pani uzasadnienia wraz z odpisem orzeczenia. Jeżeli jest to postanowienie zabezpieczające – zgłasza Pani taki sam wniosek, tj. wniosek o uzasadnienie. W jednym i drugim przypadku winna Pani podnieść okoliczności przez Panią opisane, a ponadto wskazać na naruszenie przepisów proceduralnych.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »