Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kurator dla nieobecnej strony postępowania o alimenty – ojciec ścigany listem gończym

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2015-02-21

Na sprawie dotyczącej ustanowienia alimentów na dziecko dowiedziałam się, że ojciec dziecka jest poszukiwany listem gończym (w związku z innymi sprawami sądowymi). Nie można ustalić miejsca jego pobytu, nie jest nigdzie zameldowany. Sprawa o alimenty została z tego powodu zawieszona. Zależy mi na przyspieszeniu postępowania o alimenty oraz chciałabym złożyć wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka. Czy do wniosku o pozbawienie praw powinnam dołączyć wniosek o ustanowienie kuratora? Czy przed złożeniem wniosku o ustanowienie kuratora muszę dołączyć jakieś dokumenty? Co powinnam wpisać w miejsce adresu ojca dziecka, jeżeli wiadomo, że z dotychczasowego miejsca zameldowania został wymeldowany?

Słowo „kurator” jest wieloznaczne, w tym na podstawie przepisów samego Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), który ma bardzo duże znaczenie w dotyczących dzieci sprawach. Na tę wieloznaczność znaczeniową zwracam Pani uwagę, ponieważ w przedstawionej przez Panią sytuacji może wchodzić w grę właściwość zarówno kuratora z sądowej służby kuratorskiej, jak również zasadne może być zawnioskowanie o ustanowienie przez sąd kuratora dla osoby nieobecnej (czyli dla ojca dziecka) – takim kuratorem może być ktoś z rodziny owego Pana, lub inna osoba (np. aplikant adwokacki); sąd znajdzie kandydata, ale różne względy (np. relacje dziecka z rodziną jego ojca) mogą wskazywać na zasadność wskazania kandydata na kuratora nieobecnego spośród osób z nim związanych (zwłaszcza krewnych).

Faktem jest, że postępowanie sądowe (w sprawie o alimenty) zostało zawieszone. Według Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), mogą być różne przesłanki (przyczyny) zawieszenia postępowania cywilnego (art. 174 i następne K.p.c.). Na podstawie opisanych przez Panią okoliczności wnioskuję, że sąd zawiesił postępowanie z powodu nieobecności pozwanego (zapewne na podstawie artykułu 177 K.p.c., co byłoby warto sprawdzić, przeglądając akta sprawy).

Wspomniany artykuł 177 K.p.c. brzmi:

„§ 1. Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu:

1) jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego;

2) jeżeli osoba trzecia wystąpiła przeciwko obu stronom z interwencją główną;

3) jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej decyzji organu administracji publicznej;

4) jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej;

5) w razie niestawiennictwa obu stron na rozprawie, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, oraz w razie niestawiennictwa powoda, gdy powód nie żądał rozpoznania sprawy w jego nieobecności, a pozwany nie zgłosił wniosku o rozpoznanie sprawy;

6) jeżeli na skutek braku lub wskazania złego adresu powoda albo niewskazania przez powoda w wyznaczonym terminie adresu pozwanego lub niewykonania przez powoda innych zarządzeń nie można nadać sprawie dalszego biegu.

§ 2. Jeżeli postępowanie karne, dyscyplinarne lub administracyjne nie jest jeszcze rozpoczęte, a jego rozpoczęcie zależy od wniosku strony, sąd wyznaczy termin do wszczęcia postępowania, w innych wypadkach może zwrócić się do właściwego organu.”

Napisała Pani o swym zamiarze wystąpienia do sądu rodzinnego i opiekuńczego (czyli do odpowiedniego wydziału sądu rejonowego) z wnioskiem o pozbawienie ojca dziecka „praw rodzicielskich”. Określenie „prawa rodzicielskie” również bywa różnie rozumiane – może chodzić o władzę rodzicielską (art. 92 i następne K.r.o.) albo o rozwiązanie więzi prawnej między dzieckiem a ojcem (art. 62 i następne K.r.o.).

Jeśli zależy Pani na rozwiązaniu więzi prawnej między owym Panem a dzieckiem, to proszę pamiętać, że skutkiem takiego rozwiązania (np. zaprzeczenia ojcostwa) będzie rozwiązanie wszelkich konsekwencji, jakie prawo wiąże z prawną relacją między mężczyzną (jako ojcem prawnym) a dzieckiem – będzie chodziło nie tylko o ustanie władzy rodzicielskiej, ale również o brak obowiązku alimentacyjnego (art. 128 i następne K.r.o.), ponieważ obowiązek alimentacyjny ma charakter pochodny od prawnej więzi między rodzicem a dzieckiem. Gdyby została uregulowana więź prawna między dzieckiem a innym mężczyzną, np. przez uznanie dziecka lub przez przysposobienie (adopcję), to prawne obowiązki wobec dziecka dotyczyłyby owego innego mężczyzny (ojca w rozumieniu prawa); chodzi, między innymi, o obowiązek alimentacyjny.

Jeżeli zależy Pani na pozbawieniu ojca dziecka władzy rodzicielskiej, to proszę pamiętać o tym, że pozbawienie władzy rodzicielskiej (art. 111 K.r.o.) nie stoi na przeszkodzie alimentacji lub prawnemu uregulowaniu kontaktów między dzieckiem a ojcem (art. 113 i następne K.r.o.); niekiedy również w sprawach o przysposobienie dziecka może się wypowiedzieć (art. 119 K.r.o.).

Dotyczący ograniczenia albo pozbawienia władzy rodzicielskiej artykuł 111 K.r.o. stanowi:

„§ 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.

§ 1a. Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt 5, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

§ 2. W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić.”

Samo ściganie karne – zwłaszcza z uwagi na różnorodność przestępstw, chociażby określonych w Kodeksie karnym (K.k.) – nie musi przemawiać za pozbawieniem władzy rodzicielskiej, a nawet za jej ograniczeniem. Oczywiście konflikt z prawem karnym może stanowić ważny argument, ale są różne sytuacje w życiu. Posłużmy się przykładami kradzieży oraz przemocy w rodzinie. Jest spora różnica między dokonaniem (a nawet dokonywaniem) kradzieży przez samego rodzica (zwłaszcza w tajemnicy przed dzieckiem), chcącego w taki sposób pozyskać pieniądze na potrzeby dziecka (w tym na alimenty), i wciąganiem dziecka w przestępczy proceder (np. wystawianiem go na czatach). Przemoc w rodzinie jest wysoce naganna, jednak czym innym jest – z perspektywy danego dziecka – przemoc wobec niego samego, a czym innym przemoc (np. wyzywanie) osoby (np. żony albo konkubiny), która przeszkadza w wypełnianiu przez mężczyznę obowiązków wobec dziecka (np. w płaceniu alimentów).

Przykłady powyższe podałem w celu zwrócenia Pani uwagi na potrzebę rozsądnego argumentowania w zależnie od przedmiotu sprawy (np. w sprawach o alimenty lub o ustanowienie kuratora dla osoby nieobecnej). Swą argumentację należy wiązać z prawną zasadą dobra dziecka, będącą jedną z najważniejszych zasad K.r.o. Ponadto proszę pamiętać o prawnym obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne – art. 232 K.p.c. oraz art. 6 K.c.

W swym pytaniu koncentruje się Pani na dokumentach (ewentualnie innych materiałach), które należy (należałoby) załączyć do pisma procesowego (pism procesowych). Dokumenty są jednymi z ważniejszych środków dowodowych (art. 244 i następne K.p.c.), ale w postępowaniu dowodowym (art. 227-315 K.p.c.) dopuszczalne są różne dowody – jeśli mogą przyczynić się do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności (art. 227 K.p.c.). Można wnioskować o przeprowadzenie również innych rodzajów dowodów, tytułem przykładu: dowodu z zeznań określonych osób (w tym policjantów lub kogoś z rodziny nieobecnego), dowodu z Pani zeznań (zapewne składanych pod rygorem odpowiedzialności karnej, art. 233 K.k.).

Proponuję, aby Pani skontaktowała się z sekretariatem wydziału sądu, w którym prowadzone jest (aktualnie zawieszone) postępowanie w sprawie o alimenty; warto zapytać, czy powinna Pani w związku z tą sprawą zawnioskować (inicjując nowe postępowanie sądowe) o ustanowienie kuratora przez sąd dla poszukiwanego ojca dziecka. Pani – jako przedstawiciel ustawowy dziecka (art. 98 K.r.o.) – jest uprawniona do zapoznawania się z aktami sprawy o alimenty oraz do innych związanych z tym czynności (robienia notatek, proszenia o wydanie kopii lub odpisów z akt). Być może w aktach sprawy jest już treść, wskazująca na potrzebę zawnioskowania przez Panią o ustanowienie kuratora dla nieobecnego. Moim zdaniem, zawieszenie postępowania może wskazywać na „praktyczną aktualizację” artykułu 195 K.p.c.:

„§ 1. Jeżeli okaże się, że nie występują w charakterze powodów lub pozwanych wszystkie osoby, których łączny udział w sprawie jest konieczny, sąd wezwie stronę powodową, aby oznaczyła w wyznaczonym terminie osoby nie biorące udziału w taki sposób, by ich wezwanie lub zawiadomienie było możliwe, a w razie potrzeby, aby wystąpiła z wnioskiem o ustanowienie kuratora.

§ 2. Sąd wezwie osoby nie zapozwane do wzięcia udziału w sprawie w charakterze pozwanych. Osoby, których udział w sprawie w charakterze powodów jest konieczny, sąd zawiadomi o toczącym się procesie. Osoby te mogą w ciągu dwóch tygodni od doręczenia zawiadomienia przystąpić do sprawy w charakterze powodów.”

Ustanawianie kuratora dla osoby nieobecnej odbywa się na podstawie artykułu 184 K.r.o.:

„§ 1. Dla ochrony praw osoby, która z powodu nieobecności nie może prowadzić swoich spraw, a nie ma pełnomocnika, ustanawia się kuratora. To samo dotyczy wypadku, gdy pełnomocnik nieobecnego nie może wykonywać swoich czynności albo gdy je wykonywa nienależycie.

§ 2. Kurator powinien przede wszystkim postarać się o ustalenie miejsca pobytu osoby nieobecnej i zawiadomić ją o stanie jej spraw.”

Jeśli Pani w sprawie o alimenty sprawdzi, czy trzeba ustanowić dla pozwanego (jako dla nieobecnego) kuratora, to będzie Pani łatwiej sformułować wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieobecnej. Chodzi o potrzebę (w miarę) precyzyjnego wskazania, w jakich sprawach takowy kurator miałby reprezentować ojca dziecka. Czy „tylko” w sprawie o pozbawienie go władzy rodzicielskiej (albo o jej ograniczenie), czy również w sprawie z powództwa o alimenty? Dzięki odpowiedniej dokładności w treści wniosku uniknie Pani potrzeby ponownego wnioskowania o ustanowienie kuratora dla nieobecnego (czyli dla kolejnej sprawy). Kurator nieobecnego będzie go reprezentował (w określonych postępowaniach); owego kuratora należałoby wskazywać w pismach procesowych (wraz z właściwym adresem). Poszukiwanie oznacza zapewne, że pozwany nie ma miejsca (stałego) zamieszkania. I to jest problem poważniejszy od (braku) zameldowania.

Być może policja wyda Pani zaświadczenie o tym, że ojciec dziecka jest poszukiwany lub poświadczy (za zgodność z aktualnym stanem rzeczywistym) wydruk z bazy danych osób poszukiwanych – w taki sposób wartość dowodowa załączonych materiałów by wzrosła. Zapewne w aktach sprawy o alimenty jest (przynajmniej) wzmianka o tym, że ojciec dziecka jest poszukiwany przez organa ścigania. Można wnioskować o przeprowadzenie – w sprawie o ustanowienie kuratora dla nieobecnego – dowodu z określonych dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy o alimenty (ze wskazaniem oznaczenia akt tamtej sprawy).

Jeśli zawnioskuje Pani o pozbawienie ojce dziecka władzy rodzicielskiej, to – w przypadku pozbawienia go tej władzy – zapewne zbędne będzie ustanawianie kuratora związanego z relacjami między dzieckiem a ojcem. Nadzór kuratora (z sądowej służby kuratorskiej) ma zastosowanie, tytułem przykładu, w przypadku ograniczenia władzy rodzicielskiej lub niekiedy podczas kontaktów dziecka z rodzicem (również pozbawionym władzy rodzicielskiej).

Szczególnie ważne jest – również w związku z ewentualną nową sprawą sądową – zawnioskowanie o ustanowienie kuratora dla osoby nieobecnej. Wnioskowanie o kuratora (związanego z dzieckiem i jego relacjami z ojcem) będzie zależało od różnych okoliczności, zwłaszcza od tego, o co Pani wystąpi i ku czemu przychyli się sąd.

Proszę pamiętać również o możliwości starania się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ewentualnym wnioskowaniu o zabezpieczenie powództwa (art. 730 i następne) w sprawie o alimenty.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Alimenty na studiujące dzieci

Jestem po rozwodzie. Moje dzieci (bliźniaki) bez mojej wiedzy i zgody podjęły studia w innym mieście. Ja mam 62 lata, jestem bezrobotny, czeka mnie rehabilitacja biodra z własnej kieszeni. Czy muszę łożyć na dzieci w tej sytuacji? Jak się bronić przed alimentami?

Zmiana wyroku o alimenty przez sąd okręgowy

Sąd okręgowy zmienił wyrok sądu rejonowego w kwestii alimentów – zmniejszył ich wysokość. Czy mniejsze alimenty mamy płacić od daty wyroku sądu okręgowego, czy wystąpiła tu „nadpłata”? Jeśli tak – jak ją wyegzekwować? Czy można zmniejszyć alimenty przez pewien czas, czy też wezwać uprawnioną do zwrotu różnicy?

Czy pożyczkę dla matki dziecka ojciec może potrącać z alimentów?

Od mojego byłego męża przed rokiem pożyczyłam pieniądze. Potraktował pożyczę jako alimenty do przodu. Przed miesiącem sąd zasądził mu wyższe alimenty. Czy w związku z tym były mąż może wypłacać tylko różnicę w alimentach, czyli potrącać z alimentów raty pożyczki? Ostatnio tyle mi przesłał. Pożyczka nie była na poczet alimentów, ale przesłał mi ją w takiej formie, na co ma potwierdzenie wpłat bankowych. Potrzebuję całych alimentów, bo jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej, dziecko jest chore, natomiast byłemu mężowi powodzi się dobrze, mieszka i pracuje za granicą.

Uchylanie się od alimentów

Mój ojciec ma zasadzone alimenty w kwocie 450 złotych, które płaci, jak mu się podoba. A właściwie skutecznie się uchyla od ich płacenia. Zadłużenie na dzień dzisiejszy wynosi około 15 tys. zł. Tata mieszka od kilku lat za granicą, ale planuje przylot do Polski końcem tego miesiąca. Czy mogę coś zrobić, aby został złapany lub przymuszony przez odpowiednie organy do płacenia?

Podwyższenie i zmiana alimentów

Chciałabym się dowidzieć, czy jest możliwość zmiany kwoty alimentów płaconych przez ojca dziecka na wyższą. Córka ma obecnie 15 lat, kwota alimentów została ustalona przez sąd przed 5 laty. Tymczasem ostatnio pogorszył się mój stan zdrowia, posiadam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, zarobki spadły mi o 400 zł miesięczne, a dodatkowo mam na utrzymaniu studiującego syna. Mam większe wydatki na córkę – otrzymuję 415 zł, a ona chodzi na dodatkowe zajęcia (150 zł miesięcznie) i odnosi pierwsze sukcesy – zakwalifikowała się na Mistrzostwa Polski, ale to wszystko dodatkowo kosztuje. Nie znam dochodów pozwanego, ale wiem, że żyje na dobrym poziomie.

 

Jak mam przestać płacić alimenty?

Córka mojego męża pół roku temu skończyła 18 lat. Mąż ciągle płaci alimenty na nią, ale nie utrzymują kontaktu. Domyślamy się, że dziewczyna już się nie uczy. Co zrobić w tej sytuacji? Czy sąd sprawdzi jej sytuację i może znieść alimenty?

Jak walczyć o niepłacenie alimentów na rzecz żony?

Zdecydowałem się odejść od żony, jak dzieci osiągnęły samodzielność. Żona od lat terroryzowała mnie psychicznie, traktowała wyłącznie jak bankomat, a przy innych poniżała. Nie mogłem już znieść takiego traktowania, tym bardziej, że ostatnio zarzucała mi zdrady – do których nigdy nie doszło. Wniosłem pozew o rozwód bez orzekania o winie, a żona się na to nie zgodziła, żąda 1500 zł alimentów na siebie, wezwała 5 świadków. Jak walczyć o niepłacenie alimentów na rzecz żony? Nie stać mnie na taki wydatek, a wiem, że ona dorabia sobie bez umowy. Co robić?

Trudna sytuacja materialna dłużnika alimentacyjnego

Jestem po wyroku w zawieszeniu za niepłacenie alimentów, który zapadł 9 lat temu. Od dnia wyroku płacę regularnie zasądzoną kwotę. Niestety przed 2 miesiącami podniesiono mi alimenty na to najstarsze dziecko z 300 na 500 zł. Jestem w trudnej sytuacji materialnej, ponieważ pracuję dorywczo i mam zasądzone alimenty jeszcze na jedno dziecko (300 zł), a z mojego nowego związku mam trzecie, kilkumiesięczne. Zatrudniłem się na 1/8 etatu z zarobkiem liczonym od najniższej krajowej. Alimenty na to najstarsze dziecko płacę bezpośrednio do komornika. Chciałbym wiedzieć, ile najmniej pieniędzy muszę wpłacać komornikowi, by nie groziło mi wiezienie. Wiem, że będzie mi rosło zadłużenie, ale na obecną chwilę tak muszę postąpić.


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »