Kredyt na mieszkanie po rozdzielności majątkowej

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2017-07-14

Obecnie jestem w trakcie rozwodu z żoną. Podpisaliśmy notarialnie rozdzielność majątkową. Kilka dni po podpisaniu rozdzielności obydwoje wyraziliśmy zgodę na sprzedaż naszej głównej nieruchomości i pieniądze z tej sprzedaży wpłynęły podzielone po pół na osobiste konto każdego z nas (tak wynikało z umowy sprzedaży). Czy w takiej sytuacji połowa ze sprzedaży tej nieruchomości to już moje pieniądze i mogę na tej podstawie starać się o kredyt na mieszkanie, pomimo że nie mam jeszcze formalnie rozwodu ani nie było umowy o podział majątku? Nie chciałbym znaleźć się w sytuacji, w której zapłacę zadatek na umowie przedwstępnej, a bank odrzuci mój wniosek ze względu na nieuregulowaną sytuację majątkową i stracę te pieniądze, albo, co gorsza, w sytuacji, gdy kredyt otrzymam, a żona będzie domagać się praw do tych pieniędzy mimo sprzedaży po ustanowieniu rozdzielności.

Zgodnie z art. 47 Kodeksu rodzinnego:

„§ 1. Małżonkowie mogą przez umowę zawartą w formie aktu notarialnego wspólność ustawową rozszerzyć lub ograniczyć albo ustanowić rozdzielność majątkową lub rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków (umowa majątkowa). Umowa taka może poprzedzać zawarcie małżeństwa.

§ 2. Umowa majątkowa małżeńska może być zmieniona albo rozwiązana. W razie jej rozwiązania w czasie trwania małżeństwa, powstaje między małżonkami wspólność ustawowa, chyba że strony postanowiły inaczej”.

Art. 47 § 1 dopuszcza zawarcie umowy, na której podstawie małżonkowie mogą wspólność ustawową rozszerzyć, ograniczyć albo ustanowić rozdzielność majątkową lub rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków. Tego rodzaju umowa może być zawarta również przed zawarciem małżeństwa. Jej celem jest wprowadzenie ustroju majątkowego regulującego stosunki majątkowe pomiędzy małżonkami w inny sposób niż to przewidują przepisy o wspólności ustawowej. Regulowanie w drodze umowy stosunków majątkowych w sposób wskazany w art. 47 § 1 kro pozostawione jest swobodnemu uznaniu małżonków, bez potrzeby ustalania istnienia ważnych powodów potrzebnych do zniesienia wspólności ustawowej w drodze orzeczenia sądowego (art. 52 § 1). Notariusz więc nie musi ustalać nawet pobudek będących przyczyną umownego ukształtowania stosunków majątkowych między małżonkami.

Regułą jest, jak już wspomniano, powstanie rozdzielności majątkowej z chwilą zawarcia umowy. Małżonkowie jednak mogą określić w umowie późniejszy. Obowiązują inne zasady co do daty wyłączenia wspólności w drodze umowy niż zniesienia jej na podstawie orzeczenia sądu (art. 52). Według bowiem art. 52 § 2 rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach może to być więc dzień wcześniejszy niż wytoczenie powództwa. Według jednak uchwały SN z dnia 15 października 1991 r. (sygn. akt III CZP 96/91 OSNCP 1992/6 poz. 91) niedopuszczalne jest dochodzenie jednym pozwem żądania rozwodu oraz zniesienia wspólności majątkowej z datą wsteczną, obecnie ustanowienia rozdzielności majątkowej.

Od dnia podpisania umowy znoszącej wspólność ustawową, małżonkowie stają się współwłaścicielami np. nieruchomości w częściach ułamkowych. Sprzedaliście nieruchomość jako współwłaściciele. Każdy pobrał należność według posiadanego udziału w nieruchomości.

Jedyny problem może pojawić się, jeśli żona w trakcie sprawy o podział majątku wykaże, że udziały w majątku wspólnym nie powinny wynosić 50% do 50%, tylko w innych proporcjach, wówczas może okazać się konieczne wyrównanie W innym wypadku nie będzie miała prawa do żądania podziału sumy, którą Pan otrzymał.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »