Kategoria: Dzieci

Kiedy sąd orzeka o ograniczeniu lub pozbawieniu władzy rodzicielskiej?

Marek Gola • Opublikowane: 2015-04-14

Wyjechałam do pracy za granicę, moje 6-letnie dziecko zostało z ojcem i z nim mieszka. My z ojcem dziecka rozstaliśmy się przed 3 laty (nie byliśmy małżeństwem), od tego czasu nasze stosunki są złe. Poinformował mnie ostatnio telefonicznie, że złożył pismo do sądu o odebranie mi władzy rodzicielskiej, bo wyjechałam i on chce sam decydować o dziecku. Wczoraj przyszedł list z sądu dla nieletnich, który pewnie dotyczy tej spawy. Jakie są konsekwencje nieodebrania tego listu, ponieważ nie mam możliwości w tym terminie przyjechać do Polski? Jakie mogą zapaść decyzje? Czy rzeczywiście jest w stanie ograniczyć czy odebrać mi władzę rodzicielską?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka.

W treści pytania nie wskazuje Pani, jakoby utrzymywała Pani jakikolwiek kontakt z dzieckiem. Istotne dla Pani jest ustalenie, czy ojciec dziecka chce Panią pozbawić władzy rodzicielskiej, czy jedynie ograniczyć władzę rodzicielską.

Zgodnie z art. 111 § 1 K.r.o. jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.

Z powyższego wynika, iż ojciec dziecka ma podstawę prawną do wystąpienia z żądaniem pozbawienia Pani władzy rodzicielskiej. Jeżeli chodzi o podstawę faktyczną, to już tylko Pani może ocenić, czy Pani zachowaniu można przypisać „rażące zaniedbywanie swoich obowiązków względem dziecka”, czy też nie. Pierwsze dwie przesłanki, czyli „władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody” lub „rodzice [w tym przypadku Pani] nadużywają władzy rodzicielskiej” w mojej ocenie w przedmiotowej sprawie nie występują.

W pierwszej kolejności każdy rodzic zobowiązany jest do szacunku i wspierania dziecka (art. 87 K.r.o.). Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw. (art. 95 § 1 K.r.o.). Istotnym jest jednak, aby władza rodzicielska była wykonywana zgodnie z dobrem dziecka i interesem społecznym. Przy czym władza obejmuje nie tylko element wychowawczy, ale także zarządczy, odnoszący się do majątku dziecka. Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień (art. 96 § 1 K.r.o.). Rodzice obowiązani są sprawować z należytą starannością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską (art. 101 § 1 K.r.o.). Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

Mając na uwadze powyższe, zachowanie Pani jako matki dziecka powinno być poddane ocenie z punktu widzenia wymienionych wyżej obowiązków – jako podstawowych obowiązków obciążających każdego z rodziców. W opisie sprawy nie wskazuje Pani, czy w jakikolwiek sposób troszczy się o dziecko, łoży na jego utrzymanie, kontaktuje się z nim, troszczy się o jego stan zdrowia.

Powyższe będzie miało bowiem istotne znaczenie z punktu widzenia ewentualnego pozbawienia Pani władzy rodzicielskiej. Uchylania się od obowiązków względem dziecka nie może być bowiem „zwykłe”, lecz „rażące”. Innymi słowy, konieczne jest ustalenie możliwości realizowania przez Panią obowiązków względem dziecka. Jeżeli ma Pani możliwość realizowania wspomnianych obowiązków, a tego nie czyni, wówczas można Pani przypisać „rażące zaniedbywanie”.

Jeżeli się Pani nie stawi na sprawę, wówczas niestety potwierdzi Pani brak zainteresowania dzieckiem. Sąd może nadto na podstawie art. 230 K.p.c. uznać za prawdziwe twierdzenia wskazane przez ojca dziecka. Zgodnie z tym artykułem, gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane.

W mojej ocenie zasadnym jest ustanowienie pełnomocnika do reprezentowania Pani spraw przed sądem w sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej, celem podjęcia walki o co najwyżej ograniczenie Pani władzy rodzicielskiej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »