Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jakie dochody z tytułu delegacji należy wykazać w zaświadczeniu dla sądu w sprawie o alimenty?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2016-04-04

Jakie dochody (diety, transport, noclegi) z tytułu delegacji krajowych i zagranicznych należy wykazać w zaświadczeniu dla sądu w toczącej się sprawie o ustalenie alimentów?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Odpowiedź brzmi: prawdziwe i odpowiednio dokładne. Nadal również aktualna jest łacińska reguła starożytnych prawników rzymskich: Da mihi factum, dabo tibi ius („Daj mi fakt, dam ci prawo”). Ta reguła znalazła odzwierciedlenie w prawie polskim, w tym cywilnym. Chodzi o prawny obowiązek udowodnienia faktów, z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeżeli Pani ma wykonać wezwanie z sądu do przedstawienia określonych informacji (np. w postaci zaświadczenia), to dla Pani bardzo małe znaczenie ma to, o jaki proces chodzi. Sąd (jako organ władzy państwowej) sformułował wezwanie. Roszczenie alimentacyjne (będące przedmiotem tamtej sprawy sądowej) to – z Pani perspektywy formalnej – okoliczność szczegółowa, a nawet poboczna. Gdyby proces dotyczył czegoś innego, to również wtedy należałoby sądowi przedstawić prawdziwe oraz odpowiednio dokładne informacje. Nie ma czegoś takiego, jak specyficzne „szykowanie zaświadczeń do spraw alimentacyjnych”. Można (znaną Pani) specyfikę procesu uwzględniać, ale jedynie w celu uniknięcia pomyłek (np. grożących w przypadku zbytniej ogólności informacji).

Sąd kieruje postępowaniem (w tym dowodowym) oraz ma wydać wyrok. Dlatego wykluczone jest ukrywanie czegokolwiek lub podawanie nieprawdy. Sędzia ma swe obowiązki, a Pani swoje. Każdy (w tym sędzia) może ponieść odpowiedzialność za naruszenie prawa. Podanie fałszywych informacji (w tym poprzez ukrycie części danych) mogłoby skutkować odpowiedzialnością prawną. Gdyby nawet nie doszło do odpowiedzialności karnej (czego jednak wykluczyć nie można), to w grę mogłaby wchodzić odpowiedzialność cywilna – zwłaszcza odszkodowawcza (art. 415 i następne K.c.), zwłaszcza w przypadku przedstawienia informacji, które skutkowałyby powstaniem szkody (czy to osoby pozwanej, czy to wierzyciela alimentacyjnego) wskutek treści orzeczenia w związku z przedstawieniem nierzetelnych informacji.

W przepisach o obowiązku alimentacyjnym – od art. 128 do art. 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – w zakresie określania wysokości świadczenia ma znaczenie artykuł 135 K.r.o., w którym wskazano dwa podstawowe wyznaczniki wysokości alimentów: uzasadnione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego. Ludzie często koncentrują się na możliwościach zarobkowych, zapominając o – niekiedy faktycznie sporych – możliwościach majątkowych. Do stron procesu cywilnego (w tym dotyczącego alimentów) należy prowadzenie sporu. Taki spór (w sprawach alimentacyjnych) może dotyczyć, tytułem przykładu, rozróżnienia między przychodem a dochodem oraz kwoty rzeczywiście dostępnej danej osobie (już samo pobieżne zapoznanie się z zeznaniem podatkowym w podatku od dochodów osobistych pozwala zauważyć „dochód” przed określonymi odliczeniami oraz po dokonaniu takich odliczeń).

W zaświadczeniu trzeba wskazać dochody oraz inne świadczenia w sposób odpowiednio dokładny. Orientacja w sytuacji powinna być łatwiejsza, gdyby informacja (np. zaświadczenie) została podana nie tylko przejrzyście, ale również była jednoznaczna co do tego, jakimi pieniędzmi rzeczywiście dysponowała osoba, której informacja dotyczy. Podanie przychodu lub „dochodu” przed odliczeniami to za mało, więc wypadnie wskazać (również) kwotę „netto”.

Z opłacaniem kosztów pobytu służbowego różnie bywa. Często nazywa się to ogólnie jako „dieta”, ale występują też określenia bardziej precyzyjne, w ramach których dietą są koszty na życie (człowiek coś jeść musi), zaś jako „odrębne pozycje” wskazuje się refundację kosztów transportu oraz noclegów. Wypadałoby jednoznacznie określić, co rzeczywiście oznaczają używane w zaświadczeniu nazwy oraz jaki jest (był) sposób rozliczania kosztów. W praktyce spotyka się głównie dwie metody: udowadnianie poniesionych kosztów (np. rachunkami lub fakturami) lub rozliczenia ryczałtowe. Skoro prawodawca oraz właściwy delegujący (np. przedsiębiorca) uznaje ryczałt za dopuszczalną metodę rozliczania jakiegoś rodzaju wydatków (np. przejazdy, „życie”, noclegi), to nie ma podstaw do kwestionowania zasadności takich rozliczeń. W zaświadczeniu nawet nie wypadałoby donosić na osobę delegowaną (np.: „mieszka u swej rodziny”, „oszczędza na noclegach”, „jeździ stopem”, „na żywność wydaje mniej od kwoty ryczałtu”).

Jeżeli druga strona danego procesu ma jakieś wątpliwości, to jest uprawniona je podnieść (art. 230 K.p.c.), a wtedy sąd powinien podjąć decyzje, np. wezwać do przedłożenia dokładniejszych informacji lub zaświadczeń (ewentualnie z kopiami dokumentów, które dotyczą związanych z delegowaniem rozliczeń). Sąd jest uprawniony również przesłuchać np. stronę lub osobę odpowiedzialną za rozliczenia na określone okoliczności.

Również w przypadku przesłuchania warto trzymać się swej roli. Inna jest wiedza księgowej, która nie zna bliżej danej osoby, inna jest sytuacja osoby bliżej zintegrowanej. Warto rozróżniać zakresy bliższej integracji. Zdarza się, również w relacjach służbowych, integracja o cechach konkubinatu. Warto pamiętać o możliwości legalnego odmówienia składanie zeznań albo odpowiadania na poszczególne pytania w związku ze sprawą osoby, z którą się jest „we wspólnym pożyciu”; na wezwanie trzeba się stawić i przed sądem powołać się na uprawnienie do odmowy składania zeznań (odpowiadania na pytania) – ryzykowne może okazać się „unikanie sądu”, ponieważ sąd jest uprawniony nakazać przymusowe doprowadzenie świadka do sądu. Jak widać, szczególnie delikatną sytuację ma osoba „średnio zintegrowana” (np. bliższe kolegowanie się w pracy). Świadek ma obowiązek mówić o wszystkim, co jest mu wiadome, a nie dzielić się wszelkimi skojarzeniami (np. związanym ze snami lub przeczuciami). Jeśli się mówi o czymś zasłyszanym lub przedstawia się własne domysły (co jest niekonieczne), to należy jednoznacznie oddzielić zeznawanie w sensie ścisłym od relacjonowania snów, przeczuć lub słów innych osób (np. mogących być przejawem plotkowania).

Podawanie sądowi kwot „brutto” (bez wskazywania wszystkich rzeczywistych odliczeń) może skutkować problemami – w tym pretensjami, a może nawet zarzutami, że przedstawiono nieprawdę. Jednoznaczne wskazanie kwot do dyspozycji („netto”) oraz sposobu rozliczania delegacji (rachunki, faktury albo ryczałt) również się przyda.

Jednoznaczność nie powinna przekształcić się w coś podobnego do sprawozdania. Zbędne byłoby wskazywanie: lokalizacji noclegów, wystawców ewentualnych rachunków (faktur) oraz wskazywanie miejsc spożywania posiłków przez osobę delegowaną. Odnośna informacja dotyczy sporu o alimenty, a nie sprawy karnej (w której liczyć się mogą najdrobniejsze szczegóły).

Jeżeli jakaś treść wezwania z sądu budzi wątpliwości, to można poprosić o uszczegółowienie. Prawdopodobnie wystarczyłoby wysłanie takiej prośby faksem lub pocztą elektroniczną (ale w takim przypadku najlepiej byłoby wcześniej dokonać uzgodnień telefonicznych). Proszę pamiętać o tym, że podmiot udzielający sądowi informacji nie jest stroną, więc wypada zachować stosowny dystans. Strony i ich przedstawiciele powinni zachowywać się odpowiednio aktywnie, w tym może się im przydać polemizowanie z twierdzeniami strony przeciwnej. Każda ze stron jest uprawniona odnosić się do dowodów (np. co do stopnia ogólności albo szczegółowości określonych informacji). Strony powinny czynić użytek ze swych uprawnień, ponieważ bierna postawa może zostać przez sąd potraktowana jako przejaw zgody z kimś innym (np. ze stroną przeciwną) – art. 230 K.p.c. Uporządkowana i przejrzyście zaprezentowana informacja powinna ułatwić orientację oraz przyczynić się do unikania spierania się bezzasadnie. Osoba przygotowująca informację (np. zaświadczenie) dla sądu powinna kierować się chęcią udzielenia pomocy sądowi – bez wyróżniania stron tamtego procesu cywilnego – ale bez podejmowania prób „bawienia się w sąd”. Każdy ma swój zakres zadań i tego trzeba się trzymać.

W informacji dla sądu należy jednoznacznie oddzielić dochody (zwłaszcza w wersji netto) od refundacji kosztów (także w ewentualnej postaci ryczałtowej) – by uniknąć zagrożenia niewłaściwego zakwalifikowania określonych kwot. W sporach prawnych (zwłaszcza o pieniądze) zdarza się traktowanie strony przeciwnej jako istoty „odżywiającej się powietrzem” lub „sypiającej na drzewach”. Jednoznaczność oraz odpowiednia dokładność informacji powinna pomóc w spełnieniu przez zaświadczenie swej funkcji – bez zagrożenia wyciągania błędnych wniosków.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Ustalenie właściwości miejscowej sądu w sprawie o alimenty


Moja była żona płaci mi alimenty. Obecnie chce je obniżyć, a ja chciałbym ubiegać się o ich podwyższenie. Mieszkamy w różnych województwach, ja jestem częściowo sparaliżowany i mam kłopot z dojazdami. Czy mogę ustalić właściwość miejscową sądu na moją korzyść?

Rezygnacja z alimentów w zamian za zaprzestanie kontaktów z dzieckiem


Ojciec płaci regularnie alimenty na dziecko na podstawie ugody sądowej. Uważa, że skoro płaci, to ma prawo do stawiania wymagań. Często powtarza: „płacę i wymagam”. Od roku jest coraz gorzej: gdy jesteśmy sami mówi o dziecku okropne rzeczy, że jest głupie, upośledzone, zezowate itp. Mnie również obraża, używa wulgarnych słów, podkreśla, że jak on płaci, to ma prawo odwiedzać i tak się zachowywać. Wniosłam sprawę do sądu o zakaz styczności i nikt nam nie uwierzył, sąd oddalił powództwo. Jestem skłonna zrzec się alimentów na dziecko, żeby tylko dał nam spokój. Czy tak można?

Pierwszy mąż płacił żonie alimenty, jeśli się rozwiodę, czy też będę musiał?


Pięć lat temu ożeniłem się z kobietą rozwiedzioną, na którą były mąż miał zasądzone alimenty w wysokości 500 zł. Po zawarciu związku małżeńskiego żona oczywiście utraciła te alimenty. Niestety, nie układa się nam i myślę o rozwodzie. Czy jeśli do niego dojdzie, będę musiał wypłacać byłej już żonie alimenty takie jak pierwszy mąż? Czy orzeczenie o winie ma na to wpływ? Żona pracuje zawodowo i ma stały dochód.

Samodzielny życiowo syn a alimenty


Mój mąż ma syna z pierwszego małżeństwa, na którego płaci alimenty. Niebawem chłopak kończy 25 lat. Kończy studia, a obecnie pracuje na umowę-zlecenie, myśląc o stałej pracy. Jest właściwie samodzielny życiowo. Czy wiek 25 lat automatycznie znosi alimenty, a jeśli tak, to w którym momencie można przestać płacić w tym przypadku? Czy jednak trzeba sprawę skierować do sądu o ich zniesienie? Jakie dokumenty będą potrzebne?

Wyrok zaoczny o podwyższenie alimentów


Jestem żonaty i mam dwoje dzieci. Dwa lata temu rozstaliśmy się z żoną. Wyjechałem za granicę, pracuję dorywczo i wiele nie zarabiam. Żona po moim wyjeździe wniosła o alimenty i na mocy ugody zasądzono je w kwocie 1000 zł. Właśnie dowiedziałem się, że dwa miesiące temu wyrokiem zaocznym zasądzono mi 1800 zł miesięcznie tytułem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Jak z tego wybrnąć? Od czego zacząć? Wiem, że muszę się rozwieść, ale czy to może coś zmienić?

Trudna sytuacja materialna dłużnika alimentacyjnego


Jestem po wyroku w zawieszeniu za niepłacenie alimentów, który zapadł 9 lat temu. Od dnia wyroku płacę regularnie zasądzoną kwotę. Niestety przed 2 miesiącami podniesiono mi alimenty na to najstarsze dziecko z 300 na 500 zł. Jestem w trudnej sytuacji materialnej, ponieważ pracuję dorywczo i mam zasądzone alimenty jeszcze na jedno dziecko (300 zł), a z mojego nowego związku mam trzecie, kilkumiesięczne. Zatrudniłem się na 1/8 etatu z zarobkiem liczonym od najniższej krajowej. Alimenty na to najstarsze dziecko płacę bezpośrednio do komornika. Chciałbym wiedzieć, ile najmniej pieniędzy muszę wpłacać komornikowi, by nie groziło mi wiezienie. Wiem, że będzie mi rosło zadłużenie, ale na obecną chwilę tak muszę postąpić.

Alimenty bez rozwodu


Chciałabym starać się o alimenty na 3-letnie dziecko i siebie. Niedawno rozeszłam się z mężem, ale nie wystąpiłam jeszcze o rozwód. Dodam, że jestem osobą chorującą na raka, a od miesiąca jestem bezrobotna. Z powodu choroby obecnie nie jestem w stanie podjąć żadnej pracy, ponieważ czeka mnie niebawem operacja, a później chemioterapia. Co mogę zrobić, aby uzyskać od męża jakiekolwiek pieniądze na życie i bieżące opłaty?

Solidarne łożenie na matkę przez dzieci


Moja mama od roku przebywa w domu opieki ze względu na chorobę. Ma tylko nas, tj. troje dzieci. Jej emerytura to 1900 zł, a koszt domu to 2400 zł miesięcznie. Płaci tylko dwoje rodzeństwa, trzeci brat uchyla się od obowiązku. Chcemy, by łożenie na matkę było solidarne. Jak do tego doprowadzić?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »