Kategoria: Dzieci

Jak walczyć o regularność widzeń z córką?

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2014-11-13

Moje małżeństwo się rozpadło. Żona potajemnie wyprowadziła się z córką do swoich rodziców. Teraz utrudnia mi kontakty z dzieckiem, grozi, nie pozwala odwiedzać. Jak walczyć o regularność widzeń z córką?Czy mogę sobie pomóc, jeśli doniosę na brata i męża żony, którzy prowadzą działalność, ale bez odprowadzania podatków?

To, o czym Pan pisze, to albo kontakty z dzieckiem, albo władza rodzicielska.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zanim wyjaśnię Panu dokładnie te pojęcia, najpierw odpowiem na pytanie – otóż dla obu tych kwestii to, czy ktoś z rodziny matki dziecka płaci podatki, czy nie, zupełnie sądu nie będzie interesować. Sądy rodzinne nie zajmują się tego rodzaju kwestiami i w niczym to Panu nie pomoże przy ustalaniu kontaktów z córką lub władzy rodzicielskiej.

Teraz przechodząc do wyjaśnień co do Pana praw do widzenia córki, kwestię tę reguluje art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

„§ 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej”.

Jak bowiem wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 września 2004 roku wydanym w sprawie IV CK 615/03, „osobista styczność z dzieckiem nie jest atrybutem władzy rodzicielskiej i prawo do tego mają rodzice nawet wtedy, gdy władzy rodzicielskiej zostali pozbawieni. Realizacja osobistej styczności z dzieckiem może następować w różnej formie, również poprzez określenie terminów i sposobu spotkań. Istniejąca czasowa przeszkoda związana z aresztowaniem jednego z rodziców nie stanowi dostatecznej podstawy do odstąpienia od uregulowania tej kwestii”.

Jeśli żona będzie Panu utrudniać styczność z dzieckiem, będzie Pan mógł w sądzie rejonowym, wydziale rodzinnym złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem.

Zgodnie zaś z treścią art. 5821 Kodeksu postępowania cywilnego „sąd opiekuńczy w celu zapewnienia wykonywania kontaktów może w szczególności:

1)  zobowiązać osobę uprawnioną do kontaktu z dzieckiem lub osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje, do pokrycia kosztów podróży i pobytu dziecka lub także osoby towarzyszącej dziecku, w tym kosztów powrotu do miejsca stałego pobytu,

2)  zobowiązać osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje, do złożenia na rachunek depozytowy sądu odpowiedniej kwoty pieniężnej w celu pokrycia wydatków uprawnionego związanych z wykonywaniem kontaktu na wypadek niewykonania lub niewłaściwego wykonania przez osobę zobowiązaną obowiązków wynikających z postanowienia o kontaktach; nie dotyczy to rodzin zastępczych, rodzinnych domów dziecka, rodzin pomocowych, placówek opiekuńczo-wychowawczych, regionalnych placówek opiekuńczo-terapeutycznych oraz interwencyjnych ośrodków preadopcyjnych,

3)  odebrać od osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem lub osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje, przyrzeczenie określonego zachowania”.

Drugą kwestią, którą Pan porusza jest kwestia – jak mi się wydaje – władzy rodzicielskiej nad córką.

Generalnie zgodnie z art. 93 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom. Z kolei zgodnie z art. 97 § 1 i 2 jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Zgodnie z treścią art. 111 § 1 „jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.

W tym miejscu wyjaśniam, iż o przeszkodzie mówić w Pana przypadku w ogóle nie można. Można teoretycznie rozważać zaniedbanie obowiązków względem dziecka przez matkę (co raczej nie ma miejsca – pisze Pan tylko o rodzinie), które mogą być zakwalifikowane jako rażące. Muszą to być więc zaniedbania poważne lub zaniedbania o mniejszej wadze, lecz nacechowane nasileniem złej woli, uporczywością i niepoprawnością (zob. postanowienie SN z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt III CKN 122/97). Orzecznictwo sądowe podaje wiele przykładów takich rażących zaniedbań, które dla zobrazowania Panu ich wagi poniżej przytaczam:

„Zabójstwo matki dziecka przez jego ojca – mającego negatywne cechy osobowości, zagrażające dobru dziecka – niszczy jego naturalne środowisko rodzinne i stanowi rażące zaniedbywanie obowiązków rodzica względem dziecka, co uzasadnia pozbawienie władzy rodzicielskiej” (zob. postanowienie SN z dnia 17 listopada 1998 r., sygn. akt II CKN 893/97).

„Pozbawienie przez ojca kilkuletniego dziecka naturalnego środowiska rodzinnego i bezpośredniej opieki matki oraz możliwości wychowywania się wspólnie z małoletnim rodzeństwem i zatrzymanie go na stałe, wbrew woli matki, w obcym kraju zawiera elementy nadużycia władzy rodzicielskiej, które uzasadniają pozbawienie go tej władzy” (postanowienie SN z dnia 14 października 1970 r., sygn. akt III CRN 181/70, OSNC 1971, nr 6, poz. 107).

„Odmowa zgody na przysposobienie dziecka ze strony ojca czy matki sprawujących władzę rodzicielską, podyktowana tylko ich egoistycznym nastawieniem, nieliczącym się zupełnie z dobrem dziecka, uzasadnia odebranie władzy rodzicielskiej” (zob. tezę III postanowienia SN z dnia 15 września 1951 r., sygn. akt C 715/51, OSNCK 1953, nr 2, poz. 37).

Nie mają natomiast przełożenia na władzę rodzicielską stosunki między małżonkami, jeżeli nie dotyczą dziecka, typu właśnie zdrada czy różnica charakterów. W przypadku władzy rodzicielskiej liczą się relacje rodzice–dziecko. Niestety, jeżeli nie ma żadnych podobnych zaniedbań ze strony matki, nie ma co liczyć na pozbawienie jej władzy rodzicielskiej nad dzieckiem i nadal do obojga Państwa będzie należała władza rodzicielska nad córką, ale jeżeli żona nie będzie Panu się z córką pozwalała widywać, może Pan spokojnie wystąpić z wnioskiem, o którym pisałam, i wówczas sąd w orzeczeniu ureguluje te kwestie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »