Kategoria: Dzieci

Jak mieć kontakt z dzieckiem?

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2015-05-28

Mój brat jest po rozwodzie, miał wychowywać córkę z żoną wspólnie w porozumieniu. Tymczasem pół roku temu jego żona wyprowadziła się 400 km dalej, wywożąc dziecko – bez zgody mojego brata. Teraz kontaktu z córką brat właściwie nie ma, poza tym jego była żona nie dopuszcza do takich spotkań. Co brat ma robić? Bardzo zależy mu na relacji z dzieckiem.

Z tego, co napisała Pani w pytaniu, wydaje się, że obojgu rodzicom przysługuje pełna władza rodzicielska, tak wnioskuję ze słów, że mieli oni wychowywać dziecko wspólnie w porozumieniu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Co do zasady zgodnie zatem z art. 97 § 1 i 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Jak podnosi się w literaturze przedmiotu, do istotnych spraw dziecka orzecznictwo zalicza się m.in sprawy związane z miejscem pobytu dziecka (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1970 r., sygn. akt III CRN 181/70, LEX nr 1195). Miejsce pobytu dziecka należy odróżnić od jego miejsca zamieszkania, które wskazuje ustawodawca w art. 26 Kodeksu cywilnego. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 14 października 1970 r., sygn. akt III CRN 181/70, SN podkreślił, że „unormowanie bowiem zawarte w art. 26 § 1 k.c., dotyczące miejsca zamieszkania, nie wyłącza potrzeby konkretnego rozstrzygnięcia o miejscu pobytu”. Pogląd, zgodnie z którym rozstrzygnięcie o miejscu pobytu dziecka jest rozstrzygnięciem o istotnej sprawie rodziny, SN wyraził także w uchwale z dnia 20 maja 2011 r., sygn. akt III CZP 20/11 (OSNC 2012, nr 1, poz. 4) oraz w uchwale z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt III CZP 21/12 (LEX nr 1163878) – tak G. Jędrejek, Komentarz do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Tak więc miejsce pobytu córki brata jest to sprawą, o której oboje rodzice winni zadecydować wspólnie, a nie tylko jeden z rodziców.

Ale ponieważ w ramach postępowania rozwodowego Pani brat i była żona przedstawili porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej, którego treści nie znam wychowania, a tam właśnie określili miejsca pobytu córki i wiele innych kwestii to w pierwszej kolejności trzeba ustalić, co tam postanowiono. Zgodnie bowiem z treścią art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Zaś zgodnie z ust § 1a tego przepisu sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie, o którym mowa w § 1, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka.

W orzeczeniu tym winny się zatem znaleźć także postanowienia sądu co do kontaktów z dzieckiem, wcześniej sądy nie zamieszczały tego w wyroku, aczkolwiek za sprawą uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2012 roku (sygn. akt III CZP 72/11) taka praktyka została wyeliminowania. W treści wyroku rozwodowego brat winien mieć wyraźnie określony sposobu kontaktu z córką.

Jeśli tak jest i brat ma uregulowane kontakty z córką, to poniżej zamieszczam przepisy proceduralne dotyczące wyegzekwowania tych kontaktów. Otóż, zgodnie z art. 59815 Kodeksu postępowania cywilnego:

„§1. Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.

§ 2. Jeżeli osoba uprawniona do kontaktu z dzieckiem albo osoba, której tego kontaktu zakazano, narusza obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy zagrozi tej osobie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej na rzecz osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje, stosując odpowiednio przepis § 1”.

Natomiast zgodnie z art. 59816:

„§ 1. Jeżeli osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Sąd może w wyjątkowych wypadkach zmienić wysokość sumy pieniężnej, o której mowa w art. 59815, ze względu na zmianę okoliczności.

§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio, jeżeli osoba, której sąd zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej zgodnie z art. 5821 § 3, dopuściła się naruszenia obowiązku wynikającego z orzeczenia o kontaktach.

§ 3. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.

§ 4. Prawomocne postanowienie sądu, w którym nakazano zapłatę należnej sumy pieniężnej, jest tytułem wykonawczym bez potrzeby nadawania mu klauzuli wykonalności”.

Zgodnie z procedurą brat musi złożyć wniosek do sądu rodzinnego oparty na treści cytowanych wyżej przepisów. Do wniosku o wszczęcie postępowania należy dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem. I jeżeli taki wniosek wpłynie, sąd wyda postanowienie, w którym zagrozi karą pieniężną za utrudnianie kontaktów, a potem rzeczywiście ja nałoży i będzie można ją wyegzekwować przez komornika, a to winno zmusić matkę dziecka do przestrzegania przepisów.

Jeżeli zaś postanowienia o kontaktach z dzieckiem nie ma w wyroku rozwodowym, to trzeba najpierw wystąpić do sądu rodzinnego o ich uregulowanie (ale ta opcja jest mniej prawdopodobna), jako że zgodnie z art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów”. Nawet zatem rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej ma prawo kontaktowania się z dzieckiem, które obejmuje w szczególności przebywanie z dzieckiem. Według art. 1131 § 1 Kodeksu „jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy”.

Zgodnie z art. 569 Kodeksu postępowania cywilnego „właściwy wyłącznie jest sąd opiekuńczy miejsca zamieszkania osoby, której postępowanie ma dotyczyć, a w braku miejsca zamieszkania – sąd opiekuńczy miejsca jej pobytu. Jeżeli brak i tej podstawy – właściwy jest sąd rejonowy dla m.st. Warszawy”.

Dlatego w takiej sytuacji najpierw będzie trzeba uzyskać postanowienie o uregulowaniu kontaktów z dzieckiem, a potem w razie ich niewykonywania przez matkę dziecka dopiero wszcząć postępowanie oparte na cytowanym art. 59815.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »