Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak usunąć drugą żonę z mieszkania?

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-07-03

Jestem emerytem, ale od 10 lat pracuję nadal za granicą w przemyśle ciężkim. Przed 7 laty ożeniłem się po raz drugi. Po rodzicach odziedziczyłem mieszkanie i nową żonę pochopnie uczyniłem współwłaścicielem, a do tego upoważniłem do mojego konta bankowego. Gdy żona zaczęła szastać pieniędzmi, byłem zmuszony zablokować konto. Ona wówczas założyła mi sprawę o alimenty i muszę jej płacić 1500 zł miesięcznie. Żona ma własne mieszkanie, jednak mieszka w moim mieszkaniu i uniemożliwia mi dostęp. Jakie mam szanse wrócić na swoje? Czy moja żona mimo braku zameldowania może tam przebywać? Czy mam szansę na rozwód ze względu na to, że jako małżeństwo prawie nie mieszkaliśmy razem z powodu mojej pracy za granicą?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Wskazany stan faktyczny budzi pewne moje wątpliwości. W pierwszym rzędzie trzeba by uściślić, w jaki sposób „uczynił” Pan z żony współwłaściciela. Czy doszło do tego poprzez zawarcie umowy darowizny, czy też poprzez rozszerzenie wspólności ustawowej?

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Oczywiście żona może przebywać w mieszkaniu. Zameldowanie lub jego brak stanowią jedynie akt administracyjny, tj. potwierdzają fakt zamieszkiwania w danym lokalu, ale nie wynikają z tego faktu żadne uprawnienia do nieruchomości. Żona jest współwłaścicielem mieszkania, więc może z niego korzystać, wykonując prerogatywy prawa własności. Podstawę prawną dla przedstawionego stanu faktycznego stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Zgodnie, bowiem z treścią art. 34¹ K.r.o.:

„Każdy z małżonków jest uprawniony do współposiadania rzeczy wchodzących w skład majątku wspólnego oraz do korzystania z nich w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez drugiego małżonka.”

Jedno z małżonków może domagać się od współmałżonka dopuszczenia go do współposiadania tylko takich przedmiotów majątkowych, których współposiadanie nie wymaga zgodnego współdziałania obojga małżonków (wyrok SN z 7 maja 1965 r., II CR 174/65, LexPolonica nr 296335, OSNCP 1966, nr 4, poz. 56; patrz też glosę A. Kunickiego do tego wyroku, OSPiKA 1966, nr 7-8, poz. 169, w której autor wyraża odmienny pogląd). W szczególności przedmiotem takiego powództwa może być mieszkanie (uzasadnienie uchwały SN z 31 marca 1972 r., III CZP 16/72, LexPolonica nr 296437, OSNCP 1972, nr 7-8, poz. 131, z glosą T. Misiuk, NP 1973, nr 9, s. 1363).

Jedno z małżonków, które bezprawnie zostało pozbawione przez współmałżonka współposiadania rzeczy, może w drodze powództwa o ochronę naruszonego posiadania domagać się przywrócenia stanu poprzedniego (art. 344 K.c.). Roszczenie to nie przysługuje, jeżeli nie da się ustalić zakresu współposiadania rzeczy (art. 346 K.c.). Zastrzeżenie to jednak nie wyłącza ochrony posesoryjnej jednego z małżonków w razie wyzucia go przez współmałżonka ze współposiadania mieszkania (uchwała SN z 27 października 1969 r., III CZP 49/69, LexPolonica nr 296541, OSNCP 1970, nr 6, poz. 103, z glosami: J.St. Piątowskiego, OSPiKA 1970, nr 11, poz. 221, i L. Steckiego, OSPiKA 1971, nr 4, poz. 81).

Oczywiście może Pan wrócić na „swoje”, ale mieszkanie stanowi przedmiot wspólności ustawowej. Konieczne jest więc przeprowadzenie sprawy o podział majątku wspólnego.

Odnosząc się do kwestii rozwodu – długotrwała separacja stanowi podstawę dla rozwiązania małżeństwa przez rozwód. W Pana wypadku fakt zamieszkiwania w zasadzie w odrębnych miejscowościach i wynikająca z tego faktu separacja faktyczna stanowią podstawy rozwodu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z podziałem majątku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Spłata brata ze wspólnych środków a prawo do mieszkania po teściowej


Jestem w związku bez rozdzielności majątkowej. Mąż ze wspólnych dochodów ustanowił darowiznę pieniężną na rzecz brata w wysokości połowy wartości mieszkania teściowej (pieniądze były przeznaczone na kupienie większego mieszkania dla rodziny brata). Mieszkanie teściowej zostało wycenione prze odpowiednia firmę. Aktem notarialnym teściowa ustanowiła umowę darowizny oraz oświadczenie o ustanowieniu służebności osobistej na męża. Czy mam jakieś prawo do tego mieszkania jako żona po rozwodzie, jeśli środki pieniężne na wykupienie brata były wzięte ze wspólnych dochodów?

Zakres odpowiedzialność małżonka za zobowiązania w ZUS


Mąż od 2006 r. prowadził własną jednoosobową firmę, w której zatrudniał paru pracowników. Niestety nie płacił żadnych składek do ZUS. Od 5 lat jesteśmy po rozwodzie. Otrzymałam wczoraj decyzję z ZUS o zadłużeniu męża z 6 lat działalności od 2006 r. W piśmie jestem wskazana nadal jako współmałżonka. Nie mieliśmy z mężem ani majątku wspólnego, ani odrębnego. Czy będę musiała płacić długi byłego męża?

Rozwód i brak porozumienia w kwestiach majątkowych


Od prawie roku jestem z mężem w separacji i czekam na sprawę rozwodową. Posiadamy dom, który kupiliśmy na połowę z moim synem. Niedawno syn przekazał mi w formie darowizny swoją część (1/2). Mąż występuje o podział majątku i twierdzi, że ma prawo dysponować całym domem. Jest też ośrodek wczasowy z kredytem hipotecznym wybudowany w ramach spółki cywilnej, której jestem udziałowcem 50%. Mąż również uważa się za współwłaściciela tego budynku i nie chce się wynieść. Co mam w tej sytuacji zrobić?

Zamiana mieszkania służbowego na komunalne a podział majątku


Mam pytanie odnośnie podziału majątku. Mianowicie, jeszcze będąc kawalerem, otrzymałem mieszkanie służbowe. Po ślubie zwróciłem się do agencji mieszkaniowej z prośbą o wyrażenie zgody na zamianę mieszkania na komunalne. Otrzymałem zgodę i do zamiany doszło. Czy wobec tego przy podziale majątku będzie mi przysługiwać większość udziałowa w tym mieszkania, mimo że wchodzi ono do wspólności majątkowej?

Rozbieżne stanowiska małżonków co do podziału majątku


Jestem po rozwodzie bez orzekania o winie, wyrok rozwodowy uprawomocnił już 2 lata temu. W skład majątku wspólnego wchodzi tylko nieruchomość – mieszkanie nabyte w trakcie trwania małżeństwa. Jesteśmy wraz z byłą małżonką współwłaścicielami tego mieszkania. Mieszka tam ona z naszym małoletnim dzieckiem. Proponuję byłej żonie dokonanie projektu podziału majątku wspólnego w formie pisemnej, a następnie złożenie do sądu wniosku o zgodny podział tego majątku, jednak ona mnie cały czas zbywa i nasze stanowiska są rozbieżne co do wartość mieszkania. Posiadam akt notarialny oraz księgę wieczystą nieruchomości. Jak zatem przeprowadzić podział bez zbędnego sporu, jak najszybciej i jak najtaniej?

Jak pozamykać sprawy majątkowe?


W grudniu rozwiodłem się z żoną bez orzekania o winie dla dobra dziecka, chociaż jej wina była ewidentna. Nie dokonaliśmy podziału majątku, więc wszystko jest w zawieszeniu i wraca co jakiś czas. Wspólne mieszkanie sprzedaliśmy i podzieliliśmy się po połowie. W trakcie trwania małżeństwa żona otrzymała od dziadka w spadku mieszkanie. Za pieniądze ze sprzedaży kupiliśmy samochód, który użytkowaliśmy wspólnie. Teraz samochód już 10-letni zostawiła mi (każe sobie za niego zapłacić przy sprzedaży – jest współwłaścicielem) a sama wzięła nowy. Ja ten samochód chcę sprzedać i kupić jakiś nowszy. Czy ma prawo domagać się zwrotu pieniędzy za otrzymane od dziadka mieszkanie? Jeżeli tak, to czy mogę tego uniknąć lub jak rozwiązać sprawę, żeby pozamykać sprawy majątkowe?

Spłata z nakładów na mieszkanie byłego męża


Od pół roku jestem po rozwodzie. Rozwód nastąpił bez orzekania o winie. W dniu zawarcia związku małżeńskiego (20 lat temu) były mąż miał wpłacone pieniądze na zakup mieszkania. Klucze do mieszkania otrzymaliśmy rok później. Wspólnie je urządzaliśmy i remontowaliśmy. Oboje zawsze mieliśmy pracę. Przed rozwodem mąż nakazał mi odręcznie napisać (bez potwierdzenia notarialnego), że nie będę wnosić roszczeń co do tego mieszkania. Obecnie mieszkam z dziećmi w mieszkaniu, za które spłacam kredyt. Czy mam prawo starać się o spłatę należnej mi części mieszkania, które wspólnie zamieszkiwaliśmy? Mąż twierdzi, że nic mi się nie należy. Dodam, że mieszkanie zostało oddane do użytku w stanie surowym, kosztowało wtedy ok. 32 tys. zł, a wspólnymi siłami przez lata włożyliśmy w nie dużo, dużo więcej.

 

Inwestowanie w nieruchomości żony a podział majątku


Jesteśmy w trakcie rozwodu po 30 latach małżeństwa. Żona dostała w darowiźnie po ślubie nieruchomości: mieszkanie i dom letniskowy, w których ja we wszystko zainwestowałem i wszystko zrobiłem. Czy przy podziale majątku wspólnego będzie mi się coś należeć z tych nieruchomości?


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »