Kategoria: Rozwód

Jak udowodnić przed sądem współwinę żony przy rozwodzie?

Marek Gola • Opublikowane: 2018-01-10

Mam problem, gdyż moja żona nie zgadza się na rozwód. Nie mieszkamy razem od kilku lat, a nasze dzieci są już pełnoletnie. Wniosłem do sądu pozew o rozwód bez orzekania o winie, jednak żona chce wykazać tylko moją winę i nie dać rozwodu w ogóle. Jestem po pierwszej rozprawie, na której sąd wyznaczył mi termin bym wykazał współwinę żony, bo inaczej nie dostanę rozwodu. Jak udowodnić przed sądem współwinę żony?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o.

Z treści Pana pytania wynika, że pozostaje Pan w związku małżeńskim. W chwili obecnej nie ma małoletnich dzieci pochodzących z małżeństwa. Wolą Pana jest rozwiązanie małżeństwa przez rozwód. Żona nie zgadza się na rozwód.

W pierwszej kolejności zasadnym jest przeanalizowanie dowodów w sprawie, które mają wskazywać na rozkład pożycia małżeńskiego.

Druga kwestia to ustalenie w sądzie (chyba, że Pan wie), czy sąd na pierwszej rozprawie nie zakreślił Panu terminu na złożenie wniosków dowodowych pod rygorem ich oddalenia. Zachowanie tego terminu będzie bardzo ważne, albowiem jego niedochowanie skutkować będzie odrzuceniem wniosków złożonych po terminie.

Po trzecie to próba kontrargumentowania, że skoro żona chce rozwodu z wyłącznej Pana winy, ale najlepiej jednak, gdyby Państwo się nie rozwodzili to jednak rozkład pożycia wystąpił. Innymi słowy to nie określenie rozkładu pożycia małżeńskiego jest najważniejsze, lecz wykazanie współwinny w rozkładzie pożycia żony.

Z treści art. 56 § 3 K.r.o. wynika, że rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Z uwagi na powyższe, w pierwszej kolejności winien Pan wnosić o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność niezrealizowania przez żonę w sposób należyty obowiązków małżeńskich.

Wyraźnie podkreślić należy, iż pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., I CKN 646/97).

Innymi słowy, przypisanie wyłącznej winy Panu jest możliwe tylko, jeżeli Pana żonie nie można przypisać żadnej, nawet najmniejszej winy.

Zachodzi zatem pytanie – skąd się wzięło Pana zachowanie? Czy żona w jakiś sposób się do tego przyczyniła? Czy wykazywała zbyt dużą zazdrość, a może nawet chorobliwą? Czy pozostawiła Panu choć trochę swobody w codziennych sprawach? Czy żona wykazywała aktywność zawodową?

Zasadnym byłoby przeanalizowanie maili, SMS-ów, być może w nich uda się coś znaleźć na współwinę żony. Jednakże najważniejszym dowodem w sprawie byliby świadkowie, na ww. okoliczności, albowiem wówczas maile i SMS-y będą jedynie wskazywały na wiarygodność ich zeznań.

Być może któreś z Państwa dzieci ma wiedzę o zachowaniu matki (żony)? Może któryś sąsiad lub przyjaciel domu? Często w sprawach o rozwód świadkami są rodzice każdej ze stron, rodzeństwo.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »