Kategoria: Rozwód

Jak pomóc osobie opuszczonej przez małżonka?

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2017-01-11

Potrzebuję porady dla krewnej, która kilka dni temu dowiedziała się, że od wielu miesięcy jest zdradzana, a ostatnio mąż oświadczył jej właśnie, że ma inną, i wyprowadził się z domu. Po kilkunastu latach wspólnego małżeństwa bez żadnych powodów ze strony kobiety pozostawił ją z trójką małych dzieci w mieszkaniu obciążonym dużym kredytem. Zdaję sobie sprawę, że aktualny okres jest ważny, jeżeli chodzi o skutki życiowe i prawne dla rodziny krewnej oraz wspólnej własności materialnej. Jak pomóc osobie opuszczonej przez małżonka? Ci powinna teraz robić? Ma nadzieję na powrót męża, ale ja nie widzę na to szans.

Jedyne, co prawnik może doradzić, to zabezpieczenie finansowej strony przez tę kobietę, czyli wystąpienie o alimenty na dzieci i wystąpienie o zobowiązanie męża do przyczyniania się do pokrywania potrzeb rodziny, w tym np. spłaty kredytu.

Jeśli zaś mąż kredytu spłacać nie chce, lepiej, aby wystąpiła o rozdzielność majątkową, jeśli spłaca go sama. Potem ewentualnie przy podziale majątku będzie to dla niej korzystniejsze, jeśli wykaże, że po ustaniu wspólności majątkowe, ze swoich własnych środków spłaciła kredyt.

Art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Wskazany przepis ani inne postanowienia Kodeksu nie wskazują granicy wiekowej, po której osiągnięciu obowiązek alimentacyjny wobec dziecka ustaje.

Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka może polegać na osobistych staraniach o jego utrzymanie (zapewnienie niezbędnej opieki lekarskiej – art. 135).

Zgodnie z art. 28 Kodeksu rodzinnego:

„§ 1. Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę lub inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka.

§ 2. Nakaz, o którym mowa w paragrafie poprzedzającym, zachowuje moc mimo ustania po jego wydaniu wspólnego pożycia małżonków. Sąd może jednak na wniosek każdego z małżonków nakaz ten zmienić albo uchylić”.

Tryb ten umożliwia mianowicie uniknięcie bardziej przewlekłej drogi procesu oraz uzyskanie środków na zaspokojenie potrzeb rodziny bez potrzeby prowadzenia postępowania egzekucyjnego.

Zgodnie z art. 52:

„§ 1. Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.

§ 2. Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu”.

Dopuszczalność żądania przez każdego z małżonków ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej wynika z założenia, że trudności w ułożeniu przez małżonków stosunków majątkowych nie zawsze powodują rozkład pożycia małżeńskiego, mogący uzasadniać orzeczenie rozwodu lub separacji, i że przy innym ukształtowaniu tych stosunków małżeństwo może nadal funkcjonować.

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Punktem wyjścia rozumienia ważnych powodów, które można określić jako tradycyjne, jest uznanie, że ustrój małżeńskiej ustawowej wspólności majątkowej ma na celu wzmocnienie rodziny oraz zapewnienie jej ustabilizowanej bazy materialnej i najpełniej realizuje zasadę równych praw obojga małżonków w dziedzinie stosunków majątkowych stanowiących materialną podstawę funkcjonowania rodziny (wyrok SN z dnia 20 maja 1976 r., sygn. akt III CRN 373/75, OSNCP 1977, nr 2, poz. 31).

Przez ważne powody, dające podstawę do ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej, zwykło się rozumieć – ogólnie mówiąc – wytworzenie się takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków i z reguły także dobra rodziny (np. J. S. Piątowski, Stosunki majątkowe…, s. 140).

Musi Pan jednak wiedzieć, że dopóki ona sama nie zrozumie i nie zechce ułożyć sobie spraw w oderwaniu od męża, nikt na siłę jej nie pomoże. Powinna jednak zadbać o jak najlepsze warunki dla dzieci i dla siebie przez ten czas oczekiwania – albo na powrót męża, albo na dojrzewanie w niej myśli o pogodzeniu się z sytuacją.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »