Kategoria: Rozwód

Gdzie rozwód Niemca z Polką?

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2014-10-09

Jestem Niemcem, ożeniłem się z Polką, gdzie mogę wnieść o rozwód: w Polsce czy w Niemczech? Powinienem dodać, że ślub wzięliśmy w Polsce, ale cały czas mieszkamy w Niemczech. Czy ze względu na miejsce ślubu rozwód musi odbyć się w Polsce? Jeżeli tak, czy będę musiał przyjeżdżał do Polski na rozprawy sądowe? Co jeśli żona nie zgodzi się na rozwód? Mniej więcej ile procent moich dochodów (żona nie pracuje) musiałbym płacić żonie jako alimenty i przez jaki okres? Dzieci nie mamy.

W opisanej przez Pana sytuacji, jako że jest Pan obcokrajowcem (ma Pan obywatelstwo niemieckie), w przypadku orzekania rozwodu zastosowanie będą mieć przepisy prawa międzynarodowego. Przepisy te są wspólne dla wszystkich krajów Unii Europejskiej i obowiązują wszystkie sądy orzekające w sprawie.

Zgodnie z ustawą Prawo prywatne międzynarodowe:

„Art. 54. 1. Rozwiązanie małżeństwa podlega wspólnemu prawu ojczystemu małżonków z chwili żądania rozwiązania małżeństwa.

2. W razie braku wspólnego prawa ojczystego małżonków właściwe jest prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mają w chwili żądania rozwiązania małżeństwa miejsce zamieszkania, a jeżeli małżonkowie nie mają w chwili żądania rozwiązania małżeństwa wspólnego miejsca zamieszkania – prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mieli ostatnio miejsce wspólnego zwykłego pobytu, jeżeli jedno z nich ma w nim nadal miejsce zwykłego pobytu.

3. W razie braku okoliczności rozstrzygających o właściwości prawa na podstawie przepisów ust. 1 i 2, do rozwiązania małżeństwa stosuje się prawo polskie”.

Oznacza to, iż rozwód będzie udzielany zawsze według prawa niemieckiego, mimo że Pana żona jest Polką i ślub był brany w Polsce. Z uwagi na to, że przez cały okres małżeństwa mieszkają Państwo w Niemczech, zatem ostatnim wspólnym miejscem Państwa zamieszkania będą Niemcy (nie pisze Pan, iż planują Państwo przeprowadzkę do Polski) – tym samym prawem wspólnym jest dla Państwa prawo niemieckie a nie polskie.

Takie same zasady wynikają z przepisów prawa unijnego, tj. z rozporządzenia Rady UE nr 1259/2010 z dnia 20 grudnia 2010 r. w sprawie wprowadzenia w życie wzmocnionej współpracy w dziedzinie prawa właściwego dla rozwodu i separacji prawnej. Art. 8 tego rozporządzenia mówi:

„Art. 8. W przypadku niedokonania wyboru zgodnie z art. 5 rozwód i separacja prawna podlegają prawu państwa:

a) w którym małżonkowie mają miejsce zwykłego pobytu w momencie wytoczenia powództwa; a w przypadku braku takiegoż

b) w którym małżonkowie mieli ostatnio miejsce zwykłego pobytu, pod warunkiem że okres zwykłego pobytu nie zakończył się wcześniej niż rok przed wytoczeniem powództwa, o ile w momencie wytoczenia powództwa jedno z nich nadal tam zamieszkuje; a w przypadku braku takiegoż

c) którego obywatelami są oboje małżonkowie w chwili wytoczenia powództwa; a w przypadku braku takiegoż

d) w którym wytoczono powództwo”.

Podsumowując, może Pan wytoczyć powództwo tylko przed sądem niemieckim, bowiem to prawo niemieckie jest właściwe dla Państwa z uwagi na fakt, iż to w Niemczech Państwo zamieszkiwali przez cały okres małżeństwa.

Co się tyczy obowiązku alimentacyjnego w prawie polskim:

Według art. 60 § 1 K.r.o., małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Stosownie do § 2 art. 60, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

I w końcu art. 60 § 3 wskazuje, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Nie ma dolnej ani też górnej granicy ustalonej wysokości alimentów. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »