Kategoria: Dzieci

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dziecko z mężatką – jakie prawa ma biologiczny ojciec?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-03-31

Moje pytanie dotyczy możliwości ustalenia ojcostwa dziecka. W niedługim czasie urodzi mi się dziecko z kobietą, która jest mężatką i ma już jedno dziecko z aktualnym mężem. Jako biologiczny ojciec chciałbym się dowiedzieć, jakie mam możliwości na prawne uznanie mnie ojcem dziecka, a co za tym idzie – późniejszy z nim kontakt.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeżeli dziecko urodzi się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Domniemania tego nie stosuje się, jeżeli dziecko urodziło się po upływie trzystu dni od orzeczenia separacji.

W pierwszej kolejności to aktualny mąż matki dziecka może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa. Pozew taki musi być złożony w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka przez żonę, nie później jednak niż do osiągnięcia przez dziecko pełnoletności. Mąż matki powinien wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa przeciwko dziecku i matce, a jeżeli matka nie żyje – przeciwko dziecku. Zaprzeczenie ojcostwa następuje przez wykazanie, że mąż matki nie jest ojcem dziecka.

Drugą osobą uprawnioną do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa jest matka dziecka. Matka może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa swego męża w ciągu sześciu miesięcy od urodzenia dziecka. Matka powinna wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa przeciwko mężowi i dziecku, a jeżeli mąż nie żyje – przeciwko dziecku.

Trzecią osobą upoważnioną do wytoczenia ww. powództwa jest dziecko. Prawo to nabywa jednak dopiero po dojściu do pełnoletniości. Dziecko po dojściu do pełnoletności może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa męża swojej matki, nie później jednak niż w ciągu trzech lat od osiągnięcia pełnoletności. Dziecko powinno wytoczyć powództwo przeciwko mężowi swojej matki i matce, a jeżeli matka nie żyje – przeciwko jej mężowi. Jeżeli mąż matki nie żyje, powództwo powinno być wytoczone przeciwko kuratorowi ustanowionemu przez sąd opiekuńczy.

Ustawodawca nie przewidział możliwości wniesienia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa przez biologicznego ojca osobiście. Zasadnym jest zatem posiłkowanie się przepisem art. 86 K.r.o., zgodnie z którym powództwo o ustalenie lub zaprzeczenie ojcostwa oraz o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa może wytoczyć także prokurator, jeżeli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego; wytoczenie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa oraz o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa nie jest dopuszczalne po śmierci dziecka. Jeżeli uznanie ojcostwa nastąpiło po śmierci dziecka, prokurator może wytoczyć powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania.

W konsekwencji uprawnienie prokuratora do wytoczenia powództwa w omawianych sprawach jest niezależne od stanowiska zainteresowanych osób i nie jest pochodne od ich uprawnień.

Wyraźnie wskazać należy na treść postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2000 r., sygn. akt II CKN 869/2000, zgodnie z którym „jeżeli w sprawie o zaprzeczenie pochodzenia dziecka wszczętej przez prokuratora na podstawie art. 86 kro to z rodziców, które jest uprawnione do wyrażenia zgody na pobranie krwi od dziecka liczącego poniżej 13 lat, zgody tej odmawia, sąd opiekuńczy może na podstawie art. 109 kro zarządzić pobranie krwi, gdy wymaga tego dobro dziecka”.

W chwili obecnej należałoby zatem udać się do prokuratury, sekcji cywilnej i wnosić o wszczęcie takiego postępowania po narodzeniu dziecka. W sprawach o zaprzeczenie pochodzenia dziecka i unieważnienie uznania (art. 86 K.r.o.), jeżeli powództwo wytoczył prokurator, to może on samodzielnie rozporządzać przedmiotem sporu w tym sensie, że może dokonać cofnięcia powództwa, jak i cofnąć powództwo ze zrzeczeniem się „roszczenia” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1973 r., sygn. akt II CR 211/73).

W mojej ocenie, celem wykazania należycie swojego stanowiska, zasadnym jest wystąpienie do prokuratury z pismem, by w jego treści w sposób dokładny opisać dobro dziecka oraz ochronę interesu społecznego. Powyższe dwie okoliczności, jak wskazano powyżej, stanowią wymóg, dzięki którym prokurator uzyskuje legitymację czynną. Obecnie, jak pokazuje moja praktyka, ojcostwo biologiczne bierze prym nad ojcostwem prawnym. Należy jednak liczyć się z tym, że nawet w razie wytoczenia powództwa przez prokuraturę konieczne będzie, by to Pan poniósł koszta badania DNA.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Moje dziecko nie nosi mojego nazwiska, jak to zmienić?


Jest ojcem 3-letniego dziecka, ale nie nosi ono mojego nazwiska tylko matki. Zgodziłem sie na to przed 2 laty na rozprawie, na której uznałem ojcostwo i nałożono na mnie alimenty. Wtedy prawie nie miałem kontaktu z dzieckiem, teraz bardzo się to zmieniło. Dziecko nadal mieszka ze swoją matką, ale spędzam z nim dużo czasu, zapewniam opiekę medyczną. Zależy mi, aby nosiło też moje nazwisko, to znaczy, aby miało nazwisko dwuczłonowe. Matka dziecka nie wyraża jednak na to zgody. Czy mimo braku zgody matki mogę wnosić o nadanie mojemu dziecku nazwiska dwuczłonowego: matki i mojego? Dodam, że matka jest osobą karaną.

Ciągłe telefony ojca do córki i wzywanie policji


Jestem w trakcie długiego i trudnego rozwodu. Obecnie ojciec dziecka ma ustalony kontakt z córką na weekendy. Miał też kupić córce telefon i doładowywać go, tak by mieli kontakt. Wydzwania jednak do dziecka bardzo często, córka czasami nie ma przy sobie telefonu (to 10-letnie dziecko) bądź nie może odebrać (jest w szkole). Wówczas ojciec złośliwie wzywa do nas policję, żeby sprawdziła, czy z dzieckiem wszystko w porządku. Dodatkowo doładowuje jej telefon za 10 zł i córka nieraz nie może oddzwonić, jeśli widzi nieodebrane połączenie od ojca. Sytuacja jest stresująca dla dziecka, a dla mnie niepojęta. Co robić?

Czy wobec przemocy psychicznej matki, córki mogą się wyprowadzić i zamieszkać razem?


Jestem żonaty, mamy dwie córki: jedna za 2 tygodnie kończy 18 lat, druga ma 15 lat. Rok temu wyprowadziłem się z domu i zamieszkałem za granicą. Córki zostały z matką, mam jednak z nimi doskonały kontakt. Podczas naszego ostatniego spotkania córki się otworzyły i opowiedziały mi oraz moim rodzicom, że matka kompletnie się nimi nie zajmuje, dręczy je psychicznie, obwiniając za moje odejście. Starsza córka ma w tym roku maturę i nie jest w stanie w tych warunkach się uczyć. Chce się wyprowadzić z domu i zabrać ze sobą siostrę: czy wobec przemocy psychicznej matki, córki mogą się wyprowadzić i zamieszkać razem? Starsza będzie już wtedy osobą pełnoletnią, a ja wyrażam zgodę na takie rozwiązanie. Wynajmę im mieszkanie i będę im pomagał finansowo. Co do mojej żony chcę wystąpić do sądu z pozwem rozwodowym z orzeczeniem o jej winie i wnioskiem o przebadanie psychiatryczne i odebranie władzy rodzicielskiej nad młodszą córką. Czy przedstawione rozwiązanie jest realne w świetle prawa?

Nie chcę, aby moje dziecko wraz z matką opuściło kraj


Urodziło mi się dziecko, ma obecnie 2,5 miesiąca, niestety od 1,5 miesiąca mieszka u dziadków ze strony matki, ponieważ problemy z moją dziewczyną (nie mamy ślubu) się nasiliły. Wszystkie potrzebne dla dziecka rzeczy kupuję, a oni chcą jeszcze dodatkowo pieniędzy. Co rusz ona i jej rodzina ma pretensje i utrudniają mi kontakt z dzieckiem. Najbardziej jednak martwię się tym, że od 2 tygodni matka dziecka szantażuje mnie, chcąc wymusić podpis na wyjazd dziecka za granicę (do Anglii), pod pretekstem odwiedzin sióstr. Jeżeli jej nie podpiszę zgody, to będzie mi utrudniała widzenia, a wyjedzie, czy tego chcę, czy nie. Ponoć po sąsiadach ona i jej rodzina opowiadają o mnie okropne rzeczy, m.in. że nie interesuję dzieckiem. Mam wrażenie, że oni wszyscy coś knują, aczkolwiek do sądu nie poszli nawet o alimenty. Dodam, że dziecko nosi moje nazwisko. Nie wyobrażam sobie nie mieć dziecka przy sobie, dlatego proszę mi poradzić, co powinienem w tej sprawie zrobić, a przede wszystkim aby moje dziecko nie opuściło kraju. Podstaw na odebranie praw rodzicielskich matce nie mam, bo się nim opiekuje, ale niszcząc nasz związek, odebrała mu szansę na wzrastanie w pełnej rodzinie.

Rozwód a opieka nad małym dzieckiem


Rozważam rozwód z mężem, powodem jest jego zdrada. Mamy kilkumiesięczne dziecko. Mąż od 2 miesięcy nie mieszka z nami, przed separacją wielokrotnie wykazał się nieodpowiedzialnością w opiece nad dzieckiem, sam też nie przejawiał chęci do zajmowania się nim. Teraz odwiedza dziecko prawie codziennie, nie utrudniam mu kontaktów, mimo że dziecko zawsze było i jest bardzo marudne, gdy się nim zajmuje. Mąż przyznał, że przychodzi, aby nakłonić mnie do dania mu jeszcze jednej szansy, dziecko jest jedynie pretekstem. W związku z tym mam duże obawy przed rozwodem, a w konsekwencji podziałem opieki nad tak małym dzieckiem. Czy miałabym szanse na ograniczenie praw ojcu do widywania się z dzieckiem jedynie w mojej obecności? Ewentualnie jakie warunki musiałyby być spełnione, aby takie ograniczenie zastosować? Nie chciałabym przed sądem wywlekać szczegółów dotyczących nieodpowiedzialnego zachowania męża wobec dziecka, czy jest to w ogóle możliwe?

Pozbawienie praw rodzicielskich a obowiązek alimentacyjny


Półtora roku temu moja córka rozstała się z mężem i mieszka z dzieckiem (6 lat) we własnym mieszkaniu. Jej były małżonek bardzo mało interesuje się dzieckiem, prawie na nie nie łoży. Ciągle ma jakieś stany depresyjne albo twierdzi, że ma inne choroby lub wymiguje się pracą. Kiedy już weźmie dziecko na parę godzin, to opowiada mu nieprawdziwe rzeczy na temat jego mamy, wymyśla mu jakąś nową mamę, nie spełnia złożonych dziecku obietnic. Ostatnio zadzwonił do swojej matki i powiedział, że życzy dziecku śmierci, bo to ono jest winne sytuacji, w jakiej się znalazł. Jego matka ostrzegła córkę i ta zabroniła mu się do nich zbliżać. Teraz więc straszy córkę, że zrzeknie się praw do dziecka, skoro nie może go widywać, i nie będzie płacił alimentów. Co można zrobić w tej sytuacji? Czy pozbawienie praw rodzicielskich ojca zwalnia go z obowiązku płacenia alimentów?

Nieletnia matka


Jestem matką 2-miesięcznego dziecka. Mam 17 lat i uczęszczam do szkoły. Obecnie opiekunami prawnymi dziecka są moi rodzice. Chcę wystąpić do sądu z wnioskiem o alimenty dla dziecka, ustalenie ojcostwa, pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka. Ojciec dziecka ma 19 lat, nie pracuje, mieszka z rodzicami, nie zajmuje się dzieckiem i źle mnie traktuje, bije, wyzywa. Niestety nie mam obdukcji. O mojej ciąży wiedział tylko on i chciał oddać dziecko zaraz po urodzeniu w szpitalu. Nie zgodziłam się. Wtedy zaczął wypierać się dziecka, 2 tygodnie po porodzie uderzył mnie oraz wyzywał, mówił, że miałam innych, chciał badań potwierdzających ojcostwo. Jego rodzice również są wrogo do mnie nastawieni. Co mogę teraz zrobić, aby zabezpieczyć siebie i dziecko? Ja skończę 18 lat za pół roku. Nadal zamierzam się uczyć. Proszę o pomoc!

Problem z byłym chłopakiem, ojcem dziecka


Wyjechałam do pracy za granicę, zabrałam ze sobą dziecko. Mój były chłopak nie wyraża na to zgody, mimo że do tej pory nie interesował się dzieckiem. Co o tym myśleć? Jak rozwiązać ten problem?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »