Kategoria: Dzieci

Dziecko w patologicznej rodzinie

Marek Gola • Opublikowane: 2018-04-13

Mam 3-letnie dziecko z byłą już partnerką, od której wyprowadziłem się w związku z ciągłym upojeniem alkoholowym jej rodziców. Była partnerka wraz z moim dzieckiem mieszka dalej z rodzicami. Nie zwraca uwagi na naganne zachowanie rodziców, zwłaszcza ojca, który awanturuje się niemal codziennie. Co robić, aby moje dziecko nie przebywało w takiej patologicznej rodzinie?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Z treści Pana pytania wynika, że jest Pan ojcem 3-letniego dziecka, które w chwili obecnej zamieszkuje z matką. Dziecko wraz z Pana byłą partnerką zamieszkuje u rodziców matki, którzy nadużywają alkoholu. Była partnerka nie zwraca uwagi na naganne zachowanie swoich rodziców. W takich warunkach wychowuje się Pana dziecko, czemu Pan się przeciwstawia. Zastanawia się Pan co uczynić, by dziecko nie mieszkało w wyżej opisanym miejscu.

W pierwszej kolejności pozwalam sobie wskazać, iż dla potrzeb niniejszej opinii przyjmuję, że każde z Państwa ma pełną władzę rodzicielską, jak również to, że nie byliście Państwo nigdy małżeństwem.

Mając na uwadze powyższe zasadnym jest wskazanie, iż w każdym momencie może Pan założyć sprawę o ograniczenie matce władzy rodzicielskiej i ustalenie, że miejscem zamieszkania dziecka jest każdorazowe miejsce Pana zamieszkania.

Nie może Pan jednak domagać się wyprowadzenia matki dziecka z dzieckiem od jej rodziców. Takie żądanie zawarte we wniosku będzie bezprzedmiotowe, albowiem sąd nie może zmusić Pana byłej partnerki do zmiany miejsca zamieszkania. Co najwyżej może z urzędu wszcząć postępowanie w sprawie zarządzeń opiekuńczych, by wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem poddane było nadzorowi kuratora.

Skupiając się jednak na Pana pytaniu, o ile zachce Pan domagać się ustalenia miejsca zamieszkania dziecka przy Panu, będzie Pan musiał wykazać, że ma Pan dogodne ku temu warunki mieszkaniowe przystosowane do wieku dziecka, a nadto do jego potrzeb. Poza tym należy wyraźnie podkreślić, iż taka sprawa będzie wymagała dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii dziecięcej na okoliczność ustalenia Państwa (rodziców dziecka) predyspozycji wychowawczych, wglądu w potrzeby dziecka. Należałoby także zastanowić się, czy ma Pan świadków na okoliczność tego, jak spędza Pan czas z dzieckiem, czy dziecko się Pana boi, na okoliczność wykazania nagannego zachowania rodziców matki dziecka? Jeżeli tak, osoby takie winne być wnioskowane jako świadkowie w sprawie.

Bez wątpienia postępowanie będzie długie, być może kosztowne i wcale nie musi doprowadzić do pożądanego przez Pana skutku, jednak na pewno da sądowi opiekuńczemu wiedzę o tym co dzieje się w miejscu zamieszkania Pana dziecka, co z kolei może doprowadzić do wszczęcia postępowania z urzędu w zakresie zarządzeń opiekuńczych i poddania opieki nad dzieckiem obserwacji kuratora sądowego.

Nadto, w chwili obecnej, z uwagi na brak jakiegokolwiek rozstrzygnięcia w zakresie władzy rodzicielskiej i miejsca zamieszkania dziecka, ma Pan prawo zabrać dziecko do siebie i je zatrzymać. Ma Pan bowiem takie same prawa do dziecka, jak matka. Należy jednak tego rodzaju kroki szczególnie przemyśleć, by nie narazić dziecka na niepotrzebny stres, który to stres mógłby być wykorzystany przeciwko Panu w postępowaniu sądowym, o ile na takie się Pan zdecyduje.

Reasumując, tylko od Pana zależy jaki krok Pan uczyni, a wynik postępowania w znacznej mierze zależny będzie od tego, jakimi dowodami na poparcie twierdzeń opisanych w pytaniu będzie Pan dysponował. Na pewno sąd dopuści dowód z wywiadu kuratora w miejscu zamieszkania dziecka, a także dowód z opinii biegłego psychologa, które to dowody będą najważniejsze w toku całego postępowania, co nie oznacza, że dowód ze świadków nie będzie pomocny.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »