Dwa mieszkania konkubentów

Hanna Żurowska • Opublikowane: 2015-12-17

Kupiłem z konkubiną dwa mieszkania na kredyt. W każdym z nich mamy po 1/2 udziału. Pierwsze kupiliśmy tylko na mój kredyt, na drugie mamy wspólny kredyt. Pierwsze mieszkanie zostało wynajęte. Odstępne nie pokrywa raty kredytu, czyli muszę dopłacać, do od kilku lat robię sam (tj. spłacam oba kredytu). Niedawno rozstałem się z partnerką, która od dłuższego czasu nie płaciła rat. Czy mogę sprzedać jedno mieszkanie? Co jej się należy, a co mi? Dodam, że rok temu wpłaciła na moje konto 10 tys. zł.

Na początek musiałabym ustalić stan prawny mieszkań oraz osoby, które wzięły formalnie kredyt. Jak Pan napisał, kupił Pan wraz z konkubiną dwa mieszkania, każde ma udział w nich po 1/2. Pierwsze mieszkanie zostało kupione na kredyt, który Pan zaciągnął, ale właścicielką mieszkania jest również konkubina. Drugie mieszkanie też zostało kupione na kredyt, ale już wzięty przez Pana i konkubinę.

Jak wynika z treści pytania, mieszkania są własnością Pana i konkubiny. Aby sprzedać mieszkania jedno czy drugie, właściciel musi wyrazić zgodę, czyli stawić się u notariusza. Właściciela nie można do tego zmusić.

Inną rzeczą jest rozliczenie i spłata kredytu. W pierwszym wypadku kredyt wziął Pan, zatem to Pan jest zobowiązany wobec banku do spłaty kredytu. Jednak w przypadku braku spłaty kredytu bank mógłby wszcząć postępowania egzekucyjne wobec mieszkania, co mogłoby mieć niekorzystny wpływ również na udział w mieszkaniu konkubiny.

Natomiast w drugim wypadku oboje wzięliście kredyt i oboje jesteście zobowiązani do spłaty kredytu. Jednak bank może egzekwować dług od dwóch kredytobiorców , ale też tylko od jednego. W sytuacji, kiedy konkubina wzięła z Panem kredyt, a Pan go spłaca, może Pan po spłacie kredytu wystąpić z roszczeniem do konkubiny, aby oddała Panu połowę spłaconego kredytu. Jeżeli tego nie zrobi, może Pan wnieść pozew o zapłatę do sądu.

Może Pan też zaproponować jej takie rozwiązanie, że nie będzie wnosił pozwu do sądu o zapłatę (z tytułu spłaty połowy kredytu), w zamian za to sprzeda Panu swój udział w pierwszym lub drugim mieszkaniu, np. za cenę jej długu wobec Pana.

Pyta Pan, czy konkubinie przysługuje odstępne. Z uwagi na to, iż mieszkanie jest też konkubiny, to odstępne jej przysługuje. Ale z uwagi na to, iż nie płaci rat kredytu, może Pan zaliczać połowę odstępnego na konto połowy raty. Tak samo jeśli chodzi o te 10 tys. zł, może Pan potraktować tę wpłatę jako wpłatę na raty kredytu.

Reasumując, na sprzedaż mieszkania konkubina musi wyrazić zgodę. Powinna spłacać razem z Panem kredyt, a jeżeli tego nie robi, musi Pan ustalić. ile Pan wpłacił, ile ona – biorąc pod uwagę wpłatę 10 tys. zł oraz połowę odstępnego. Jeżeli wyliczy Pan jej dług wobec Pana, może Pan jej zaproponować zakup połowy mieszkania za kwotę długu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »