Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dochodzenie alimentów na dziecko od jego babci

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-11-17

Od 4 lat nie mam żadnego kontaktu z moim 30-letnim synem, nie mam pojęcia, gdzie on przebywa. Syn jest alkoholikiem po kilku wyrokach i odsiadkach w więzieniu. Sporządziłam u notariusza testament, w którym go wydziedziczyłam i wszystko zapisałam córce. Zrobiłam tak, aby ona nie miała z nim problemów po mojej śmierci. Tymczasem dziś zadzwoniła do mnie jakaś kobieta, która twierdzi, że jest w ciąży z moim synem i zamierza wystąpić do mnie o alimenty na dziecko. Czy mam jakąś możliwość, aby uniknąć płacenia na dziecko (być może) mojego syna, z którym nie utrzymuję żadnych kontaktów? Co mam zrobić w tej sytuacji?

 

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż konieczne byłoby ustalenie, czy Pani syn na pewno jest ojcem dziecka. Albo więc rozpyta Pani syna w tym zakresie, albo też poprosi kobietę, która do Pani wydzwania, o dostarczenie odpisu skróconego aktu urodzenia dziecka. Kobieta (matka dziecka) nie może bowiem żądać alimentów, jeśli ojcostwo nie zostało ustalone. Wówczas możliwe jest dochodzenie alimentów wyłącznie z ustaleniem ojcostwa.

Wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 maja 1966 r., sygn. akt III CR 89/66, zgodnie z którym „obowiązek utrzymania i wychowania dzieci ciąży przede wszystkim na jego rodzicach. Oznacza to, że jeśli jedno z rodziców nie żyje, obowiązek ponoszenia w całości ciężarów związanych z utrzymaniem i wychowaniem dziecka spoczywa w zasadzie na drugim z rodziców. Dopiero gdy zostanie ustalone, że pozostały przy życiu rodzic nie jest w stanie w całości lub części sprostać swoim obowiązkom względem dziecka i z tego powodu dziecko mogłoby znaleźć się w niedostatku – w grę wchodzi subsydiarny obowiązek dalszych krewnych”.

Ważne obecnie jest ustalenie, dlaczego Pani syn, a rzekomy ojciec dziecka, nie zarobkuje. Wskazuje Pani na jego alkoholizm. Mając to na uwadze wskazać należy, iż syn z własnej winy nie zarobkuje. Nie mamy zatem do czynienia z okolicznościami, na które syn nie ma wpływu, co z kolei powodowałoby niejako zwolnienie tegoż (choćby w części) z alimentów.

Możliwość dochodzenia alimentów od Pani jako matki zobowiązanego w pierwszej kolejności wynika nie tylko z przepisów prawa, ale także z zasad współżycia społecznego.

Pani, jako matka zobowiązanego, będzie zatem zobowiązana stosownie do swoich możliwości zarobkowych i majątkowych do łożenia na rzecz wnuka. Wyraźnie podkreślić należy, iż chodzi o możliwości majątkowe. Zachodzi zatem pytanie, nie tylko o wysokość Pani wynagrodzenia, ale także o Pani majętność w szerokim tego słowa znaczeniu.

Teraz nie ulega wątpliwości, że matka dziecka czyni osobiste starania o jego wychowanie i utrzymanie.

Ustawodawca w sposób jednoznaczny posługuje się sformułowaniem, iż zakres świadczeń alimentacyjnych jest m.in. uzależniony od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego nie należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a potrzebom uprawnionych zobowiązany nie jest w stanie sprostać posiadanymi środkami. Możliwości zarobkowe to zarówno te przybierające postać pieniężną, jak i te pobierane w naturze. Wynagrodzeniem są także świadczenia uzupełniające wynagrodzenie podstawowe (premie, dodatki, tzw. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa itp.).

Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 48/75, „zasadne i zgodne z treścią art. 135 kro – jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 9 stycznia 1959 r. III CR 212/58 OSPiKA 1960/2 poz. 41)”.

Istotne z punktu widzenia Pani interesu jest orzeczenie Sądu Najwyższego z 6 maja 1967 r., sygn. akt III CR 422/66, zgodnie z którym „przez obowiązek alimentacyjny dostarczania środków utrzymania, przewidziany w art. 128 i 133 § 2 kro, rozumieć należy obowiązek zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej potrzebującej alimentacji; obowiązek ten może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej”. Nadto w wyroku z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75, „usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów”.

W podobnym tonie wypowiada się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 marca 1985 r., sygn. akt III CRN 341/84, zgodnie z którym „zakres świadczeń alimentacyjnych należy – zgodnie z art. 135 § 1 kro – od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Należy przy tym stwierdzić, że pojęcie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz pojęcie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, pozostają we wzajemnej zależności i obie te przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, w szczególności przy ustalaniu wysokości alimentów przez sąd. Odmienny pogląd pozostawałby w sprzeczności z zasadą równej stopy życiowej dzieci i rodziców, obowiązującej także w sprawach alimentacyjnych”.

Jedyną szansa na uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego jest wykazanie, że żądanie matki dziecka jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Zachodzi zatem pytanie, czy po Pani stronie występuje niedostatek. Czy niedostatek występuje po stronie matki dziecka? Nie może bowiem dojść do sytuacji, kiedy dziecko ma usprawiedliwione potrzeby, a matka dziecka żąda od Pani alimentów. Niestety, ale jak sama Pani zauważa, najistotniejsze znaczenie dla sprawy będzie miała Pani sytuacja materialna i majątkowa a także to, czy dziecko syna (rzekome) nie ma zaspokajanych usprawiedliwionych potrzeb. Jeżeli okaże się, że dziecko syna nie ma zaspokajanych potrzeb, a Pani możliwości majątkowe i zarobkowe pozwalają na pokrycie kosztów jego utrzymania, obawiam się, że ma Pani nikłe szanse na uchylenie się od alimentów. Zasadne jest zatem już teraz zbieranie dowodów na syna, który w żaden sposób nie poczuwa się do obowiązku łożenia na własne dziecko, co z kolei powoduje, że obowiązek ten może być przerzucony na Panią. Z dowodów powinno wynikać, że syn ukrywa swoje dochody, że pracuje na czarno, a zatem pominięcie go w drodze do dochodzenia alimentów i żądanie ich od Pani jest nieuzasadnione. Dopóki egzekucja wobec syna nie okaże się bezskuteczna, dopóty ma Pani możliwość obrony w podany wyżej sposób.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kłopoty z alimentami dla córki i spłatą kredytu


Jestem kilka miesięcy po rozwodzie. Sąd określił widzenia z dzieckiem (spotykam się z córką częściej) oraz alimenty. Zostawiłem byłej żonie wspólne mieszkanie (kredyt), płacę jej 800 zł alimentów i 300 zł dodatkowo jako pomoc w spłacie kredytu (robię to jednym przelewem). Była żona ciągle mi grozi w SMS-ach, że pozwie mnie do sądu, zabroni kontaktów z 8-letnią córką – bo jej zdaniem płacę za mało. Jak rozwiązać te kłopoty z alimentami? Nie chcę mieć problemów prawnych, chcę natomiast mieć kontakt z dzieckiem i wspierać je finansowo.

Żądanie zaświadczenia o kontynuowaniu nauki a alimenty


Syn w tym roku skończył technikum. Ponoć chce iść a studia. Płacę alimenty na jego utrzymanie. Zażądałam zaświadczenia o kontynuowaniu nauki, ale nie chce mi go dać. Czy mogę już przestać płacić alimenty?

Rozwód i ustalenie alimentów - czego się spodziewać w sądzie?


Chcę się rozwieść bez winy po 32 latach małżeństwa. Żona będzie walczyć o alimenty dla siebie (dzieci dawno dorosłe). Moje dochody są większe niż jej. Zostawię jej jednak mieszkanie i ok. 100 tys. zł. W jakiej kwocie mogłyby być zasądzone alimenty, gdybym wziął winę na siebie? Chodzi mi o szybki rozwód.

Alimenty od męża który mnie zostawił


Miesiąc temu mąż zostawił mnie i dziecko. Aktualnie przebywa i pracuje za granicą. Chciałabym złożyć wniosek o alimenty na dziecko i siebie, na razie bez rozwodu. Od dwóch miesięcy nie przysyła pieniędzy dla dziecka, pomimo próśb. Ja zarabiam mało, mieszkam z rodzicami. Jakiej wysokości mogę starać się o alimenty dla dziecka i siebie? Gdzie mogę złożyć wniosek o alimenty? Jakie dokumenty będą mi potrzebne?

Czy sąd przedłuży mi obowiązek alimentacyjny?


Moj syn ma skończone 25 lat. W zeszłym roku ukończył studia, nie otrzymując tytułu magistra, bo podobno będzie pisać pracę do czerwca 2016 r. Jest też od zeszłego roku na podyplomowych dziennych studiach dwuletnich, które kończy też w czerwcu 2016 r. Pracuje na umowę-zlecenie i zarabia ok. 1200–1700 zł w zależności od miesiąca. Czy sąd przedłuży mi obowiązek alimentacyjny do czerwca 2016 r. w tej sytuacji?

Jak uniknąć stawienia się na sprawie o podwyższenie alimentów?


Mam dwoje dzieci, które mieszkają ze swoim ojcem. Ja mieszkam za granicą. Czy jeżeli mąż wystąpi o podwyższenie alimentów, to mogę uniknąć stawienia się na rozprawie? Na co powinnam uważać?

Wzajemne wnioski o alimenty na dziecko


Po długim rozwodzie sąd przyznał mi prawa do dziecka, ograniczając władzę żonie. Żona wcześniej wniosła o alimenty na dziecko, ale wyprowadziła się do kochanka, więc wniosek wniosłem także ja. Sąd dał nam rozwód i ustalił alimenty (dopiero w lipcu 2015 r. mimo że córkę utrzymywałem już sam 4 lata). Czy mogę domagać się świadczeń na dziecko za ubiegłe lata? Dodam, że matka w ogóle nie interesuje się córką od czasu wyprowadzki i nigdy jej nie odwiedziła.

Pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego przeciwko pracującemu synowi


Mam problem dotyczący uchylenia obowiązku alimentacyjnego. Czy mogę złożyć pozew przeciwko pełnoletniemu synowi, który po ukończeniu szkoły średniej (bez matury, do której nawet nie podszedł) podjął pracę zarobkową, ale nie jest w stanie sam się utrzymać? Syn pracuje na pełen etat za najniższą krajową pensję, mieszka z matką i nie podejmie już dalszej nauki.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »