Kategoria: Alimenty

Długi alimentacyjne syna - co robić?

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2016-01-20

Jestem wdową. Czy odpowiadam za długi syna? Uchyla się od alimentów i ma sporo innych długów. Co robić, by komornik nie zabrał np. mojej wypłaty?

Zakładam, że Pani syn jest osobą pełnoletnią i nie jest ubezwłasnowolniony – dlatego w myśl polskiego prawo sam odpowiada za własne długi.

Pisze Pani jednak o różnorakich długach, w tym alimentacyjnych.

Nie wiem, z jakiego powodu syn nie reguluje zobowiązań – zwłaszcza tych alimentacyjnych, ale jeżeli jest zdolny do pracy (nieważne jakiej), czyli jeżeli jest pełnosprawny fizycznie i umysłowo na tyle, by egzystować samodzielnie – to oczywiście jest zobowiązany do regulowania swoich zobowiązań, w tym także zobowiązań wobec własnych dzieci.

Wszelkie długi, jaki istnieją, spadają wyłącznie na niego i np. ich nieściągalność (jeżeli nie ma z czego komornik egzekwować) nie uprawnia komornika, sądu czy też innych organów do sięgania po Pani majątek czy wynagrodzenie.

Dopóki syn żyje – sam odpowiada za swoje długi i nic Pani nie grozi. Natomiast po jego śmierci jego spadkobiercami są żona i dzieci, zaś w dalszej kolejności rodzice. Gdyby więc doszło do tej przykrej sytuacji – warto zadbać o odrzucenie spadku, aby takich długów nie odziedziczyć. Jednak powtarzam – to wyłącznie na okoliczność śmierci syna.

W tym miejscu musze jednak także poruszyć temat alimentów płaconych przez dziadków na wnuczęta. Nie chodzi tu o regulowanie zaległych alimentów. Dziadek czy babcia mogą być zobowiązani do alimentacji również w sytuacji, gdy:

  • rodzic nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi;
  • uzyskanie od rodzica na czas potrzebnych dziecku środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

Jednak to dotyczyłoby ewentualnego przyszłego zasądzenia alimentów (np. częściowo – obok syna). Co do bieżącego zadłużenia i zaległości z tego tytułu – może być Pani spokojna.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »