Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Decyzja o rozstaniu i rozwód

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-03-21

Mąż jest alkoholikiem i nie chce się leczyć. Mamy dwoje dzieci. Mieszkamy w domu, który prawnie należy do moich rodziców, a mąż nie ma do niego żadnych praw. Podjęłam decyzję o rozstaniu. Jak należy postąpić, aby w momencie złożenia pozwu o rozwód została dokonana eksmisja męża? Mąż podczas stanu nietrzeźwego awanturuje się przy dzieciach, poniża, obraża mnie.

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Najprostszym rozwiązaniem jest powództwo o eksmisję Pani męża. Warto zwrócić uwagę na art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Powyższy przepis daje prawo żądania eksmisji współlokatora (może być nim członek rodziny) zajmującego ten sam lokal.

Przepis ten może mieć zastosowanie, ponieważ Pani mąż może być traktowany jako lokator – zgodnie z ustawą z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.

Wynika to z tego, iż zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, ilekroć jest w niej mowa o lokatorze – należy przez to rozumieć najemcę lokalu lub osobę używającą lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności. Pani mąż może być więc uznany za lokatora, ponieważ jest osobą używającą mieszkanie na podstawie innego tytułu niż prawo własności (umowa użyczenia lokalu).

Cel i funkcja art. 13 ust. 2 ma umożliwić współuprawnionemu prawo do korzystania z lokalu w warunkach, gdy drugi z uprawnionych, wbrew zasadom współżycia społecznego, uniemożliwia mu takie zamieszkiwanie, a stopień natężenia (nasilenia) złej woli w zachowaniu ma postać rażącą w znaczeniu obiektywnym.

Rozwiązanie polegające na eksmisji współlokatora ma więc na celu chronić innego lokatora i umożliwić mu spokojne i niezakłócone korzystanie z lokalu.

Wyjaśnienia wymaga sformułowanie „rażąco nagannego postępowania” oraz „uniemożliwienie wspólnego zamieszkania”. Postępowanie jest rażąco naganne, jeżeli stanowi zagrożenia dla zdrowia, tak fizycznego jak i psychicznego, współlokatorów. Nie jest przy tym konieczne, aby uporczywy lokator został uznany za sprawcę znęcania się z art. 207 Kodeksu karnego, gdyż sąd cywilny może sam poczynić ustalenia w tym zakresie, jeżeli zostanie sformułowany taki wniosek dowodowy.

Podobnie należy ocenić przesłankę uniemożliwienia wspólnego zamieszkania. Skoro współlokator stanowi realne zagrożenie dla dóbr współlokatora chronionych prawem, to wspólne zamieszkanie jest uniemożliwione, a nie tylko utrudnione.

Zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwem jako rażąco naganne powinno być oceniane zachowanie, które dotyczy sfery psychicznej – lżenie, straszenie, albo fizycznej – bicie, duszenie, inne zadawanie bólu (wyrok Sądu Najwyższego z 06.08.1996, sygn. akt WR 102/96).

Reasumując, należy stwierdzić, iż chcąc eksmitować męża, powinna Pani wykazać przed sądem jego rażąco naganne postępowanie.

Inną możliwość eksmisji Pani męża przewiduje przepis dotyczący wyroku rozwodowego. Należy, bowiem zaznaczyć, że w postępowaniu w sprawie o rozwód lub separację – na podstawie art. 58 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, a jeden z małżonków, swym rażąco nagannym postępowaniem (np. przemoc, alkoholizm), uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie – wówczas sąd może w wyjątkowych wypadkach nakazać w wyroku rozwodowym jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Zaznaczam jedynie, że procedura ta jest niemożliwa wtedy, gdy lokal mieszkalny stanowi majątek osobisty małżonka, który miałby być eksmitowany – gdy mieszkanie nie wchodzi do majątku wspólnego, możliwa jest natomiast wtedy, gdy chodzi o mieszkanie zajmowane przez małżonków zarówno na podstawie umowy najmu, użyczenia (jak w Pani przypadku).

Bez stosowania powyższych przepisów Pani mąż ma prawo do zamieszkiwania z Panią w lokalu, już tylko na podstawie samego małżeństwa.

Zgodnie z art. 281 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego”.

Na podstawie art. 281 tytuł małżonka do mieszkania powstaje po jego stronie, gdy spełnia on następujące przesłanki:

jego współmałżonkowi przysługuje prawo podmiotowe do tego mieszkania, a jemu ono nie przysługuje;

korzystanie z mieszkania, do którego prawo ma współmałżonek, jest konieczne w celu zaspokajania potrzeb rodziny.

Na podstawie art. 281 małżonkowi, któremu nie przysługuje prawo do mieszkania, przysługuje roszczenie o dopuszczenie do korzystania z mieszkania. Zakres uprawnień małżonka jest ograniczony celem w postaci zaspokajania potrzeb rodziny. (zob. szerzej M. Jadczak, Kontrowersje…, s. 922–923).

Tytuł do korzystania z mieszkania istnieje do czasu, gdy małżeństwo ustanie, zostanie unieważnione lub gdy nastąpi rozwód albo orzeczenie separacji.

Musi być Pani też świadoma, że sąd, orzekając męża, musi rozważyć przyznanie mu lokalu socjalnego.

Zgodnie z art. 14 ustawy o ochronie praw lokatorów:

„1. W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego ciąży na gminie właściwej ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu.

2. Jeżeli w wyroku orzeczono o uprawnieniu, o którym mowa w ust. 1, dwóch lub więcej osób, gmina jest obowiązana zapewnić im co najmniej jeden lokal socjalny.

3. Sąd, badając z urzędu, czy zachodzą przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego, orzeka o uprawnieniu osób, o których mowa w ust. 1, biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez nie z lokalu oraz ich szczególną sytuację materialną i rodzinną.

4. Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec:

1) kobiety w ciąży,

2) małoletniego, niepełnosprawnego w rozumieniu przepisów ustawy   z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414, z późn. zm.) lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą,

3) obłożnie chorych,

4) emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej,

5) osoby posiadającej status bezrobotnego,

6) osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały

– chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany”.

Sąd jednak może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego, w szczególności jeżeli nakazanie opróżnienia następuje z przyczyn, o których mowa w art. 13.

Orzekając o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego, sąd nakazuje wstrzymanie wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez gminę oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego.

Tak więc Pani ma prawo eksmitować (oczywiście przed sądem) swojego męża, powołując się na jego nadużywanie alkoholu, brak pracy i chęci poprawy oraz znęcanie się fizyczne i psychiczne nad Panią.

Na marginesie jedynie wskażę, że zachowanie Pani męża, wykazane przed sądem przez Panią, może być podstawą do orzeczenia rozwodu z jego wyłącznej winy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Rozwód z obywatelem Izraela


Niecałe 25 lat temu zawarłam związek z obywatelem Izraela. Od 20 lat nie mamy kontaktu, a ja mieszkam w Polsce. Obecnie chciałabym wziąć z nim rozwód. Związek został zalegalizowany w kraju. Co teraz zrobić, skoro nic o nim nie wiem?

Czy mąż może nie dać mi rozwodu?


Jestem mężatką od roku i młodą mamą. Od dłuższego czasu mój mąż podczas kłótni, które zdarzają się coraz częściej, bardzo mi ubliża, poniża mnie. Jest bardzo wybuchowy. Wczoraj musiało dojść do interwencji policji, ponieważ bałam się o mnie i o dziecko. Była to pierwsza wizyta policji u nas w domu, założyli nam Niebieską kartę. Dodam, że mąż nadużywa alkoholu. Policjant zaproponował, żebym złożyła zawiadomienie o przemocy psychicznej, ale tak naprawdę nie mam dowodów na to, co dzieje się u nas w domu. Nie chcę tak dłużej żyć, ale mąż nie chce dać mi rozwodu. On twierdzi, że mnie kocha, że się zmieni, że przestanie pić. Nie bardzo wierzę w jego przemianę, ale z drugiej strony jestem zależna od niego finansowo, bo jestem na zasiłku macierzyńskim. Czy w takiej sytuacji sąd udzieli mi rozwodu?

Rozwód przeprowadzony w UK


Ja i mąż mieszkamy na stałe w UK. Od 3 lat jesteśmy po ślubie, jednak od roku mieszkamy osobno i mamy nowych partnerów. Nie mamy majątku ani dzieci. Chcemy przeprowadzić rozwód (ślub był w Polsce) w UK – czy to możliwe? Czy uda się nie stawiać w sądzie w Polsce? Nie mamy roszczeń ani nie chcemy orzekania o winie. Jaki będzie koszt rozwodu?

Jeśli rozwód to tylko z orzeczeniem o winie


Złożyłem pozew o rozwód bez orzekania o winie. Niestety moja żona, odpowiadając przez pełnomocnika na pozew, stwierdziła, że nie zgadza się na rozwód, a jeżeli już – to tylko z orzeczeniem mojej winy. Zażądała przy tym alimentów dla siebie. Mamy trójkę dorosłych dzieci. Czy w takiej sytuacji jestem zobowiązany płacić jakiekolwiek pieniądze mojej żonie?

Wieloletnia separacja i ciągły brak zgody na rozwód


Od około 10 lat mój brat żyje w separacji ze swoją żoną. Przeszli już podział majątku, ona już z nim nie mieszka. Czy faktycznie podział majątku w trakcie separacji jest ważny? Czy brat może się rozwieść, nawet jeśli jego żona nadal nie wyraża na to zgody?

Prawo do domu i zamieszkania po rozwodzie


Po czterech latach małżeństwa syn i synowa zdecydowali się rozstać. Syn w najbliższym czasie złoży pozew rozwodowy. Jeszcze przed ślubem syn rozpoczął budowę domu, teraz zgodził się, by żona do chwili spłaty kredytu mogła w nim mieszkać wraz ze swoim dzieckiem (wspólnych dzieci nie posiadają), później zdecydują, co dalej z nieruchomością. W jaki sposób zabezpieczyć takie rozwiązanie, jakie prawa w takiej sytuacji ma moja synowa, czy w chwili rozwodu może domagać się połowy domu?

Trudna sytuacja rozwodowa


Chcę rozwieść się z mężem bez orzekania o winie, jednak mąż nie chce ogóle rozwodu bądź z orzeczeniem o mojej winie. Obecnie mieszka w naszym wspólnym mieszkaniu (kredyt hipoteczny), a ja z dzieckiem mieszkam u rodziców. Czy mimo tego mogę złożyć wniosek bez orzekania o winie, żeby nie prać osobistych brudów? Dodatkowo nie chce się wyprowadzić z mieszkania. Czy mam szansę, że sąd przyzna mieszkanie mnie i dziecku? Czy będę musiała spłacić część spłaconego kredytu mężowi? Mam niskie dochody. Dodam, że nie mamy rozdzielności.

Szanse na rozwód mimo nieobecności żony


Czy mam szansę uzyskać rozwód bez orzekania o winie mimo nieobecności żony? Żona wyjechała przed rokiem za granicę. Miała wrócić, ale zmieniła zdanie. Nie znam nawet dokładnie miejsca jej pobytu. Nie jest to jednak główny powód, że chcę rozwodu. Nasze małżeństwo już od przynajmniej 3 lat się rozpada. Staliśmy się sobie obcy i emocjonalnie, i fizycznie. Łączy nas tylko wspólny adres i dzieci. Mamy trzech synów, dwóch jest już dorosłych, najmłodszy, nastoletni mieszka ze mną. Ja utrzymuję dom i łoże na syna, bo żona po wyjeździe nie interesuje się niczym. Tak więc chciałbym zakończyć to małżeństwo i mieć szansę na ułożenie sobie życia na nowo. Nie wiem jednak, w jaki sposób mam postępować. Chce złożyć pozew bez orzekania o winie, ale czy uzyskam rozwód pod jej nieobecność? Czy wystarczyłoby na przykład wezwanie świadków potwierdzających, że ona nas zostawiła i że nasze małżeństwo to fikcja?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »