Kategoria: Dzieci

Czy żona może ograniczyć spotykanie się z dzieckiem?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-04-18

Czy żona może ograniczyć mi spotykanie się z dzieckiem, jeśli mamy rozwód bez orzekania o winie i napisano w nim, że dla dobra dziecka będziemy mieć nieograniczony dostęp do widzeń (dziecko mieszka w domu matki)? Pytam, gdyż żona zagroziła, że może zmienić widzenia i czas przy takim pozwie. I druga sprawa, czy i w jakim wieku dziecko może samo decydować z kim chce mieszkać lub przebywać?

Pana żona może wnosić podczas sprawy rozwodowej o uregulowanie kontaktów z dzieckiem niezależnie od tego, czy rozwód jest z orzeczeniem winy czy też nie. Pan również ma taką możliwość. Bardzo często po rozwodzie jeden z rodziców (matka lub ojciec) wnosi o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, gdy wcześniej drugi z rodziców miał nieograniczone kontakty z dzieckiem.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Według art. 1131 § 1 Kodeksu rodzinnego, jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Powyższy przepis stanowi, że w pierwszej kolejności to rodzice pomiędzy sobą powinni ustalić sposoby utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Rodzice powinni ustalić kontakty z dzieckiem tak, aby przede wszystkim nie były one uciążliwe dla dziecka.

Ustalenia poczynione przez rodziców powinny być wynikiem kompromisu pomiędzy nimi.

Jak wynika z opisu sprawy może być Panu w przyszłości ciężko dojść do kompromisu z żoną, a więc musi Pan się zastanowić, czy faktycznie nie określić kontaktów z dzieckiem podczas sprawy rozwodowej, żeby w przyszłości ponownie nie musieć zakładać spraw w sądach.

Ustalając kontakty z dzieckiem, rodzice powinni przede wszystkim kierować się jego dobrem. Dobro dziecka nie jest definiowane w przepisach prawa. Przyjmuje się, iż jest to zespół wartości duchowych i materialnych, jakie konieczne są do prawidłowego rozwoju psychicznego i duchowego dziecka, rozwoju fizycznego, w aspekcie intelektualnym i moralnym. Te wartości mają dziecko należycie przygotować również do pracy dla społeczeństwa.

Zgodnym z dobrem dziecka jest utrzymywanie przez nie kontaktów z obojgiem rodziców, chyba że kontakty te zagrażają jego dobru, np. na skutek niewłaściwego zachowania jednego z rodziców dezorganizującego wychowanie dziecka. Kontakty dziecka z obojgiem rodziców są konieczne dla jego harmonijnego i prawidłowego rozwoju.

Jeżeli rodzice nie są w stanie dojść do porozumienia co do sposobu kontaktów z dzieckiem, to władnym do rozstrzygnięcia w tej kwestii jest sąd rodzinny.

Sąd rodzinny, wydając postanowienie w sprawie ustalenia kontaktów rodzica z dzieckiem, również kieruje się dobrem dziecka.

Jeżeli więc nie będzie Pan w stanie dojść do porozumienia z matką dziecka odnośnie Pana kontaktów z nim lub gdy matka dziecka, kierując się niechęcią czy złośliwością w stosunku do Pana, będzie utrudniała te kontakty, powinien Pan wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie Pańskich kontaktów z dzieckiem. A więc proszę się zastanowić, czy nie warto tej kwestii uregulować już w trakcie sprawy rozwodowej.

Co się tyczy Pana ostatniego pytania:

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego (art. 26) miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy.

Zatem dziecko, jako osoba niepełnoletnia i nie posiadająca pełnej zdolności do czynności prawnych, nie może samo zadecydować o tym, z którym z rodziców chce zamieszkać. Dopiero po dojściu do pełnoletniości dziecko może decydować o sobie (w tym także o miejscu zamieszkania).

Sąd nie jest zobligowany do wysłuchania dziecka, czy do uwzględnienia jego opinii podczas ustalania miejsca zamieszkania. Natomiast artykuł 12 Konwencji o Prawach Dziecka zawiera informacje o tym, że: Państwa-Strony zapewniają dziecku, które jest zdolne do kształtowania swych własnych poglądów, prawo do wyrażania własnych poglądów we wszystkich sprawach dotyczących dziecka, przyjmując je z należytą wagą, stosownie do wieku oraz dojrzałości dziecka. W tym celu dziecko będzie miało w szczególności zapewnioną możliwość wypowiadania się w każdym postępowaniu sądowym i administracyjnym, dotyczącym dziecka, bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawiciela bądź odpowiedniego organu, zgodnie z zasadami proceduralnymi prawa wewnętrznego. Można zatem wnioskować do sądu o wysłuchanie dziecka. Przyjmuje się, że 13 lat to graniczny wiek, w którym dziecko potrafi kształtować swoje poglądy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »