Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy rozwód z orzeczeniem o winie?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-03-27

Jesteśmy małżeństwem od kilkunastu lat. W tym czasie moja żona bardzo się zmieniła, poznała innego mężczyznę i doszliśmy wspólnie do wniosku, że chcemy się rozwieść. Wszyscy podpowiadają mi, bym wziął rozwód z orzeczeniem o winie. Czy muszę powoływać świadków, skoro żona przyznaje się do tego, że jest winna i że z jej powodu związek nasz się rozpadł?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Sąd orzeka rozwód po wysłuchaniu stron i po przeprowadzeniu postępowania. Najważniejsze dla decyzji sądu jest wystąpienie odpowiednich przesłanek pozytywnych koniecznych dla rozwiązania małżeństwa i jednocześnie brak przesłanek negatywnych.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Orzeczenie rozwodu następuje wyrokiem sądu, który zapada w razie ustalenia, że doszło między małżonkami do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia i nie zachodzą negatywne przesłanki orzeczenia rozwodu. Zupełny rozkład pożycia oznacza, że ustały więzi łączące małżonków, a mianowicie więź emocjonalna (istnienie uczucia), fizyczna (współżycie) i gospodarcza (prowadzenie wspólnie gospodarstwa domowego). Za trwały rozkład przyjmuje się natomiast taki, który trwa na tyle długo, że nie rokuje szans na powrót małżonków do pożycia.

Nie zawsze konieczne jest dla uzyskania rozwodu, by całkowicie ustała więź gospodarcza, może się bowiem zdarzyć, że mimo nieistnienia pozostałych więzi małżonkowie nadal wspólnie zamieszkują, czy spłacają zobowiązania, które wspólnie wcześniej zaciągnęli. Takie częściowe istnienie więzi gospodarczej nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu.

Tak więc, jeżeli pomiędzy Panem a Pana żoną ustały wszelkie więzi i ma to charakter trwały – sąd dojdzie do wniosku, że nie ma szans na ich odbudowę, zapewne rozwiąże małżeństwo. Jednak ważne jest też, aby sąd nie dopatrzył się przeszkód, które uniemożliwią orzeczenie rozwodu.

Przeszkody w orzeczeniu o rozwiązaniu małżeństwa to tzw. przesłanki negatywne, czyli takie, przy których zaistnieniu sąd nie może orzec o rozwodzie. Przesłanki negatywne zawarte są w przepisach prawnych i służą do obrony zagrożonego małżeństwa. Należą do nich:

1. Dobro wspólnych małoletnich dzieci

Sąd Najwyższy wydał orzeczenie o charakterze wytycznych (z dnia 18 marca 1968 r. – III CZP 70/66, OSNCP 1968, poz. 77, i z dnia 9 czerwca 1976 r. – III CZP 46/75, OSNCP 1976/9, poz. 184), które mają ukierunkować orzecznictwo sądowe w celu wzmożenia ochrony rodziny, w szczególności poprzez ustalenie:

  • czy rozwód nie spowoduje osłabienia więzi z dziećmi tego małżonka, przy którym dzieci nie pozostaną,
  • czy po rozwodzie zaspokojone zostaną potrzeby materialne i emocjonalne dzieci w takim przynajmniej zakresie jak obecnie,
  • czy utrzymanie dotychczasowego stanu będzie dla dzieci bardziej korzystne niż orzeczenie rozwodu.

Mimo wszystko sąd może nie wziąć pod uwagę powyższych ustaleń jako przeszkód orzeczenia rozwodu, jeśli zachodzą inne istotne okoliczności: wytworzona w rodzinie przez stałe awantury rodziców atmosfera, która zatruwałaby młodość małoletnich dzieci, demoralizowałaby je i zagrażała ich wychowaniu, uzasadnia uznanie, że w takiej sytuacji dobro dzieci nie mogłoby ucierpieć wskutek orzeczenia rozwodu ich rodziców – orzeczenie SN z dnia 16 maja 1952 r. (C 1110/51, NP 1953, nr 5, s. 82).

Zatem sąd, rozpatrując przesłankę negatywną orzeczenia rozwodu, w postaci dobra wspólnych małoletnich dzieci, zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich okoliczności, jakie będą miały wpływ na rozwój i wychowanie dziecka, oraz dokonać oceny zebranego materiału dowodowego w tym zakresie (dla oceny, czy dobro dzieci sprzeciwia się rozwodowi, należy konkretnie rozważyć, jaka byłaby ich sytuacja, gdyby do rozwodu nie doszło, i porównać ją z sytuacją, jaka będzie po orzeczeniu rozwodu; nie można oceniać tej kwestii na podstawie założenia, że małżonkowie wrócą do wspólności małżeńskiej po odmówieniu im orzeczenia rozwodu, jeżeli okoliczności przemawiają przeciwko takiemu założeniu – orzeczenie SN z dnia 8 grudnia 1951 r. – C 259/51, NP 1953/5, s. 81).

2. Wyłączna wina małżonka, który żąda rozwodu

To również stanowi przesłankę negatywną rozwiązania małżeństwa. Oznacza to tyle, że sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli to małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego żąda tego rozwodu.

3. Choroba małżonka

Jeżeli więc między Panem a Pana żoną nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, rozwód nie pogorszy sytuacji Państwa dzieci (jeśli są), nie jest Pan wyłącznie winny rozpadowi małżeństwa, żona nie jest ciężko chora – sąd rozwiąże związek małżeński.

Sąd ponadto, orzekając rozwód, orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie, wówczas następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Strona w postępowaniu sądowym może modyfikować swoje żądania w zakresie orzeczenia winy, aż do prawomocności wyroku.

O winie małżonka może przesądzać w szczególności nadużywanie alkoholu, inne uzależnienia, przemoc, zdrada, porzucenie, niezaspokajanie zawinione potrzeb rodziny. Żądanie uznania współmałżonka winnym rozkładu pożycia wiąże się z koniecznością przedstawienia dowodów na tę okoliczność.

Postępowanie sądowe w takiej sprawie zazwyczaj trwa dłużej niż w przypadku żądania rozwodu bez orzekania o winie, konieczne jest bowiem przeprowadzenie szeregu dowodów potwierdzających ową winę.

Środkami dowodowymi mogą być zarówno zeznania samych stron, jak i świadków, ale także zdjęcia, nagrania audio i wideo, SMS-y, notatki z interwencji policji, wyrok o znęcanie się nad rodziną, obdukcje, zaświadczenia lekarskie, zaświadczenia o pobytach na izbie wytrzeźwień, listy, rachunki i wszelkie inne dokumenty, z których wynikają okoliczności wskazywane przez stronę postępowania.

Jeżeli Pana żona w trakcie postępowania przyzna się do winy za rozpad małżeństwa to nie musi Pan powoływać świadków, ponieważ zakładam, że dla sądu wystarczą zeznania Pana i żony.

Rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z wyłącznej winy jednego z małżonków niesie za sobą doniosłe skutki, w szczególności w sferze obowiązków alimentacyjnych. Jeżeli bowiem jedna strona zostanie uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia, a rozwód pociągnie za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej drugiego z małżonków, jako strony niewinnej, sąd na jej żądanie może orzec, że strona wyłącznie winna obowiązana jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka, chociażby nie znajdował się on w niedostatku. Jednym słowem – zasądzi alimenty.

Orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.io.), sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby małżeństwo funkcjonowało prawidłowo (wyrok SN z dnia 28.10.1980 r., III CRN 222/80).

Brak orzeczenia wyłącznej winy jednego z małżonków uprawnia każdego z nich do żądania dostarczania środków utrzymania od drugiego małżonka, jeśli znajduje się on w niedostatku, w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Obowiązek ten wygasa w zasadzie z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu (wyjątkowo sąd może ten termin wydłużyć). Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa także w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa.

Na koniec dodam, że proponowałabym Panu wnioskować o rozwód z winy żony, jeśli są ku temu przesłanki, chociażby z jednego powodu – ewentualnych alimentów. Jeśli żona zostanie uznana winną rozpadowi małżeństwa, to nie będzie musiał Pan martwić się, że może Pana pozwać o alimenty. To Panu a nie żonie po rozwodzie będzie przysługiwało takie prawo.

Oczywiście decyzja w tej sprawie należy wyłącznie do Pana, a na zakończenia powołam Panu pomocne orzecznictwo dotyczące rozkładu pożycia małżeńskiego:

Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie (por. wyrok SN z 21 września 1997 r., I CKN 646/97, niepubl.), jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. Za zawinione przyczyny rozkładu należy uznać nie tylko naganne zachowanie się wobec współmałżonka, ale także względem dzieci i innych osób bliskich małżonkom.

Orzeczenie o winie za rozkład pożycia małżeńskiego stanowi zwięzłe podsumowanie i ocenę całego okresu małżeństwa. Dlatego jego uzasadnienie powinno być szczególnie wyważone i wszechstronnie uargumentowane (wyrok SN z 14 kwietnia 2005 r., II CK 609/04, niepubl.).

Naruszeniem wierności małżeńskiej jest wszelkie zachowanie się jednego z małżonków wobec osoby trzeciej, które może stwarzać pozory cudzołóstwa lub w inny sposób wykracza poza granice przyjętej normalnie obyczajowości i przyzwoitości (orz. SN z 24 kwietnia 1951 r., C. 735/50, NP 1951, nr 12, s. 44).

Istotą małżeństwa są, między innymi, stosunki płciowe między małżonkami, z wyłączeniem takich stosunków z osobami trzecimi; jedno z małżonków postępujące z własnej woli wbrew tej zasadzie małżeństwa popełnia umyślnie czyn z punktu widzenia przyjętych zasad współżycia niedozwolony, a tym samym musi być uznany za winnego rozkładu małżeństwa, jeśli czyn jego do rozkładu się przyczynił. Gdy ten z małżonków zrywa więzy małżeństwa, ażeby iść za uczuciem miłości do osoby trzeciej, jego samowolne, faktyczne rozwiązanie małżeństwa musi być uznane za czyn niedozwolony (orz. SN z 8 maja 1951 r., C. 184/51, OSN 1952, nr 1, poz. 21).

Sąd Najwyższy w tezie orzeczenia (którego uzasadnienie nie zostało opublikowane) z 19 września 1949 r. (Wa.C.103/49, DPP 1950, nr 3, s. 61), przyjął, że „małżonek dopuszczający się cudzołóstwa nie wywołuje tym rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli poprzednio rozkład ten nastąpił już z innych przyczyn, a zwłaszcza wskutek zachowania się drugiego małżonka”. Następnie w uzasadnieniu orzeczenia z 20 listopada 1952 r., C. 600/52 (OSN 1954, nr 2, poz. 31), Sąd Najwyższy stwierdził, że fakt związania się pozwanej z innym mężczyzną, „[...] gdy rozkład pożycia stron był już zupełny i trwały, nie może być współpowodem rozkładu pożycia. Niemniej mógłby być momentem przemawiającym za udzieleniem rozwodu z mocy art. 30 § 2 k.r. (obecnie podobnie – art. 56 § 3 K.r.o.), gdyż udzielenie rozwodu w przypadku, gdy oboje małżonkowie faktycznie żyją w nowych stadłach, z reguły nie będzie razić uczuć moralnych mas pracujących [...].” Wyrażony w tych orzeczeniach pogląd przyjął S. Szer, pisząc: „ponieważ zagadnienie winy małżonka w świetle k.r.o. powstaje tylko ze względu na spowodowanie rozkładu, przeto, gdy zupełny i trwały rozkład już nastąpił, zachowanie się małżonka niewinnego w tym okresie nie może spowodować w konsekwencji przypisania mu winy rozkładu” (Prawo rodzinne, Warszawa 1966, s. 169; identycznie tenże, Prawo rodzinne w zarysie, wyd. II, red. J. Winiarz, Warszawa 1969, s. 126). Za poglądem tym opowiedział się również J. Suski, widząc w nim gwarancję realizacji obowiązującego wówczas art. 30 § 1 k.r., gdyż przypisanie winy również temu drugiemu z małżonków wyłączałoby działanie zasady rekryminacji (Wina w rozwodzie, NP 1962, nr 10, s. 1319), a ostatnio Z. Krzemiński (Rozwód. Komentarz..., wyd. 4, Kraków 2004, s. 80 i 81).

W Pana sprawie zasadne byłoby zatem sporządzenie odpowiedniego pozwu. Nasz serwis świadczy takie usługi.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Rozwód z winy małżonka


Czy w pozwie rozwodowym trzeba od razu zaznaczyć, czy rozwód będzie z orzekaniem o winie, czy w przebiegu sprawy sąd sam zadecyduje, czy występuje wina małżonka?

W jakim sądzie złożyć pozew o rozwód?


Oboje z mężem chcemy się rozwieść bez orzekania o winie. Oboje pracujemy w Warszawie, natomiast co do miejsca zameldowania to mąż jest zameldowany w Warszawie, a ja w Rzeszowie. Nigdy nie mieliśmy wspólnego miejsca zameldowania, a ślub odbył się rok temu. Mamy też rozdzielność majątkową zawartą jeszcze przed ślubem. Zależy nam na szybkim rozwodzie, podobno czas oczekiwania w Rzeszowie jest dużo krótszy niż w Warszawie. W jakim sądzie złożyć pozew i które z nas powinno to zrobić, aby sprawa trafiła do sądu w Rzeszowie?

Walka o to, by nie doszło do rozwodu


Mąż wniósł pozew o rozwód z mojej winy. Jego zdaniem regularnie go okradam (po prostu biorę pieniądze ze wspólnego konta na wydatki domowe…) i nigdy nie pracowałam (to nieprawda). Wcześniej mąż mnie bił, ale wszystko wybaczyłam. Chcę walczyć o to, by nie doszło do rozwodu, bo wciąż go kocham. Co powinnam robić? Czy mogę odwołać się od jego pozwu i powołać świadków, np. nasze dziecko?

O czym rozstrzyga sąd podczas sprawy rozwodowej?


Jesteśmy po ślubie prawie 10 lat, mamy dziecko. Od kilku lat mąż mnie oszukuje praktycznie we wszystkich dziedzinach życia. Uniemożliwia mi dostęp do rachunków, nie informuje o zaciągniętych długach. Ostatnio przypadkowo wyszło, że ma długi między innymi u kolegów z pracy. Przypuszczam, że ma też problem z alkoholem, chowa przede mną butelki, ale przecież widzę, że często nie jest całkiem trzeźwy. Nie interesuje się ani dzieckiem, ani mną. Między nami wygasło uczucie, nie ma współżycia, żyjemy jak współlokatorzy. Boje się zostać z dzieckiem u niego. Ja nie pracuję i wyprowadziłabym się do rodziców, którzy pomogliby mi finansowo. Chciałabym się dowiedzieć, jaka byłaby moja sytuacja w razie rozwodu, o czym rozstrzygnie sąd podczas sprawy rozwodowej? Czy jest ryzyko, że sąd przyzna opiekę nad dzieckiem jemu? Nie będę raczej mieć świadków na złe traktowanie męża, bo nikt nas nie odwiedza.

Sprawa o rozwód a opieka nad dziećmi


Interesuje mnie przeprowadzenie sprawy o rozwód, bo w moim małżeństwie zupełnie się nie układa. Jesteśmy po ślubie 4 lata, mamy dwoje małych dzieci. Kiedy przeprowadziliśmy się do teściowej, moje małżeństwo przestało normalnie funkcjonować – do naszych spraw i dzieci zaczęła wtrącać się teściowa i decydować o wszystkim. Mąż całkowicie się jej podporządkował, a ja w tym domu nie mam żadnych praw. Nie mogę się jej przeciwstawić w żadnej sprawie, bo kończy się to awanturą z nią i mężem. Czy na podstawie tego, że małżeństwo rozpadło się z winy teściowej, mogę wnieść sprawę o rozwód? Czy sąd przyzna mi opiekę nad dziećmi, na tym najbardziej mi zależy, skoro obecnie nie pracuję (jestem na wychowawczym), a w przyszłości mogę mieć duży problem ze znalezieniem pracy? Dodam, że mąż dobrze zarabia i jest dobrym ojcem. Mieszkamy w domu, a po rozwodzie przeprowadziłabym się do swoich rodziców, do niedużego mieszkania. Zależy mi tylko na opiece nad dziećmi, jak więc przygotować się do sprawy rozwodowej?

Rozwiązanie małżeństwa po zdradzie


Zostałam przyłapana przez męża na intymnym spotkaniu z innym mężczyzną. Mąż już od dawna mnie śledził, przeglądał mój telefon, logował się na moje profile. Teraz poniża mnie na każdym kroku, a zawsze był wyjątkowo nieczuły. Nie chce dać mi rozwodu. Wiem, że jestem winna, ale w środku czuję się jak ofiara. Czy jest jakieś wyjście z sytuacji? Jak mogę rozwiązać małżeństwo po zdradzie?

Czy oglądanie stron erotycznych jest wystarczającym powodem do rozwodu?


Chciałabym zapytać, czy oglądanie stron erotycznych jest wystarczającym powodem do rozwodu. Odkryłam, że mój mąż zagląda na strony porno. A ostatnio odwiedzał stronę z lokalną agencją towarzyską. Czy jest to wystarczający argument dla sądu, aby orzekł rozwód?

Reprezentowanie przez pełnomocnika na sprawie rozwodowej


Z mężem nie jestem już od kilkunastu lat. Mieszkam za granicą, od trzech lat mam partnera życiowego. Chciałabym się rozwieść, ale nie mam możliwości osobiście stawiać się w polskim sądzie. Czy na sprawie rozwodowej z mojego pozwu może mnie reprezentować pełnomocnik?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »