Kategoria: Rozwód

Czy nie będę musiał stawić się w sądzie na rozprawie rozwodowej?

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 2016-09-29

Ponad 12 lat temu rozstałem się z żoną, od tego czasu żyję za granicą. Mamy dorosłe i samodzielne dzieci. Obecnie żona jest w nowym związku i chciałaby dostać ze mną rozwód. Zaproponowała rozwód bez winy, na co się zgadzam. Nie mogę jednak pozwolić sobie na lot do Polski na rozprawę. Czy da się to załatwić bez mojego udziału (tak twierdzi żona)?

Zasada jest taka, iż w sprawie o rozwód przesłuchane powinny być obie strony. Potwierdza to treść art. 432 zdanie pierwsze Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym „w każdej sprawie o rozwód lub o separację sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron”. W postępowaniu w sprawach o rozwód i o separację dowód z przesłuchania obu stron (obu małżonków) sąd przeprowadza zatem niezależnie od wyczerpania innych środków dowodowych. Niemniej w orzecznictwie dopuszczono jednak możliwość poprzestania na przesłuchaniu tylko jednej ze stron, jeśli przesłuchanie drugiej strony z przyczyn natury faktycznej lub prawnej jest niemożliwe lub napotyka trudności.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Tym samym rzeczywiście może Pan wystosować do sądu pismo, w którym po pierwsze usprawiedliwi Pan swoje niestawiennictwo, po drugie uzna powództwo żony, po trzecie wyrazi zgodę na orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie. Ostateczna decyzja będzie jednak należała do sądu, sąd bowiem może uznać powyższe pismo na niewystarczające.

Jeśli chodzi o kwestię winy, to sprawa wygląda następująco.

Jednym ze składników wyroku rozwodowego jest orzeczenie o winie. Sąd na ten temat musi się w wyroku – co do zasady – wypowiedzieć. Orzekając rozwód, sąd zatem orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Zgoda małżonków na orzeczenie rozwodu bez winy musi istnieć w chwili wyrokowania i jest dla sądu wiążąca. Zaniechanie orzeczenia o winie przyspiesza postępowanie rozwodowe, nie prowadzi się już bowiem postępowania dowodowego.

Wina ma jednak wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego między małżonkami.

Małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia nigdy nie będzie mógł żądać od drugiego świadczeń alimentacyjnych, nawet jeśli popadnie w niedostatek. Natomiast małżonek wyłącznie niewinny będzie mógł żądać świadczeń alimentacyjnych od drugiego nie tylko w przypadku niedostatku (podstawowy obowiązek alimentacyjny), ale i wówczas, gdy rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego (tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny). Rozszerzony obowiązek alimentacyjny jest nieograniczony w czasie, wygasa tylko w razie zawarcia przez małżonka uprawnionego do alimentów nowego związku małżeńskiego.

Orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie wyłącza rozszerzony obowiązek alimentacyjny. Oznacza to, że żaden z Was nie będzie mógł żądać alimentów od drugiego z tego powodu, że na skutek rozwodu jego sytuacja majątkowa uległa pogorszeniu. Alimenty mogą wejść w grę dopiero, jeśli jeden z Was popadnie w niedostatek. Niedostatek to sytuacja, w której dana osoba nie może własnymi staraniami zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych. Sąd, oceniając, czy dana osoba znalazła się w niedostatku, bierze pod uwagę nie tylko osiągane przez nią dochody, ale i jej starania o zaspokojenia własnych potrzeb egzystencjalnych.

Podstawowy obowiązek alimentacyjny w przeciwieństwie do rozszerzonego jest ograniczony w czasie – obowiązek ten wygasa z chwilą zawarcia przez małżonka uprawnionego do alimentów nowego związku małżeńskiego, a także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

W przypadku orzekania o winie sąd musi przeprowadzić postępowanie dowodowe, co niewątpliwie wydłuży postępowanie. Nadto obawiam się, że wówczas nie odbędzie się bez Pana obecności na rozprawie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »