Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy możliwy jest rozwód w mojej sytuacji?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-02-08

Od dwóch lat jestem w separacji z mężem. Obecnie prawie się nie kontaktujemy, mąż jedynie widzi się z dziećmi, ma ograniczoną władzę rodzicielską. Staram się o rozwód bez orzekania o winie, ale mąż nie zjawił się na rozprawie i nie odpowiedział na pozew ani nie usprawiedliwił nieobecności. Sąd uznał, że powinnam znać opinię męża o rozwodzie – czy ma rację? Chcę uniknąć rozmów z nim. Czy możliwy jest rozwód w mojej sytuacji?

Podstawę prawną dla przedstawionego przez Panią stanu faktycznego stanowią przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie K.p.c.). Zgodnie bowiem z treścią art. 428 K.p.c.:

 „§ 1. Rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej ze stron. Jednakże w razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa powoda na pierwsze posiedzenie sądowe wyznaczone w celu przeprowadzenia rozprawy, postępowanie ulega zawieszeniu, chyba że prokurator popiera żądanie unieważnienia albo ustalenia istnienia lub nieistnienia małżeństwa.

§ 2. Podjęcie postępowania następuje na wniosek powoda, nie wcześniej jednak niż po upływie trzech miesięcy od dnia zawieszenia postępowania. W razie niezgłoszenia takiego wniosku w ciągu roku po zawieszeniu, sąd umorzy postępowanie. Umorzenie wywołuje takie same skutki, jak umorzenie postępowania zawieszonego na zgodny wniosek stron lub z powodu ich niestawiennictwa”.

Sąd rozpoznaje sprawy o rozwód lub separację na rozprawie, która odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej czy obu stron prawidłowo zawiadomionych o jej terminie. Strona ma prawo osobiście uczestniczyć w posiedzeniu, na którym przeprowadza się dowód z przesłuchania świadków, a jej usprawiedliwione niestawiennictwo na tym posiedzeniu uzasadnia żądanie odroczenia rozprawy, choćby stawił się na nie jej pełnomocnik.

Nieusprawiedliwione niestawiennictwo powoda tylko na pierwszym posiedzeniu sądowym, wyznaczone w celu przeprowadzenia rozprawy, powoduje zawieszenie postępowania. Zawieszenie w tym przypadku ma charakter obligatoryjny, a ewentualny wniosek powoda o przeprowadzenie rozprawy podczas jego nieobecności nie może odnieść zamierzonego skutku.

Jeżeli strona powodowa będzie zastąpiona przez pełnomocnika procesowego, sąd nie może zawiesić postępowania na podstawie art. 428 K.p.c. Podjęcie zawieszonego postępowania może nastąpić tylko na wniosek strony powodowej (art. 428 § 2 K.p.c.). Niezależnie od daty złożenia takiego wniosku podjęcie postępowania następuje nie wcześniej niż po upływie 3 miesięcy od dnia zawieszenia postępowania. W takim przypadku pozwany zostaje pozbawiony możliwości wpływu na byt procesu, pomimo że jego żądanie może być zgodne ze zgłoszonym w pozwie.

W sprawach o rozwód lub separację sąd może zawiesić postępowanie na zgodny wniosek stron, a więc na podstawie art. 178 K.p.c.

Jeżeli pozwany nie żądał przeprowadzenia rozprawy podczas swojej nieobecności ani nie składał wyjaśnień ustnie lub na piśmie, nie stawił się na rozprawę albo pomimo stawienia się nie brał w niej udziału, wydany wyrok uznaje się za zaoczny.

Obecność stron na posiedzeniu w sprawie o rozwód lub separację ma doniosłe znaczenie dla bytu całego postępowania. Na początku procesu sąd, informacyjnie przesłuchując strony, może bowiem ustalić kierunki i zakres postępowania dowodowego (art. 212 K.p.c.), na dalszym zaś etapie musi obligatoryjnie przeprowadzić dowód z przesłuchania stron (art. 432 K.p.c.). Dlatego też, w przeciwieństwie do ogólnych przepisów o procesie, sąd może nałożyć grzywnę na stronę zobowiązaną do osobistego stawiennictwa (art. 429 K.p.c.). Przepis ten dotyczy każdego posiedzenia.

Informacyjne przesłuchanie (wyjaśnienia informacyjne) stron nie ma mocy dowodowej i nie podlega ocenie w trybie reguł określonych w art. 233 § 1 K.p.c. Sąd powinien jednak wziąć pod uwagę sprzeczności między wyjaśnieniami informacyjnymi strony a jej zeznaniami, złożonymi w trybie art. 299 K.p.c. i nast.

Jeżeli mąż nie będzie odbierał pism z sądu, nie będzie miało to znaczenia dla bytu postępowania, gdyż procedura cywilna przewiduje tzw. doręczenie zastępcze. Zgodnie z art. 138 K.p.c.:

„§ 1. Jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma.

§ 2. Dla adresata, którego doręczający nie zastanie w miejscu pracy, można doręczyć pismo osobie upoważnionej do odbioru pism”.

Zgodnie z art. 139 K.p.c.

„§ 1.W razie niemożności doręczenia w sposób przewidziany w artykułach poprzedzających, pismo przesłane za pośrednictwem operatora publicznego lub innego operatora pocztowego należy złożyć w placówce pocztowej tego operatora, a doręczane w inny sposób – w urzędzie właściwej gminy, umieszczając zawiadomienie o tym w drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej ze wskazaniem, gdzie i kiedy pismo pozostawiono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie siedmiu dni od dnia umieszczenia zawiadomienia. W przypadku bezskutecznego upływu tego terminu, czynność zawiadomienia należy powtórzyć.

§ 2. Jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma, doręczenie uważa się za dokonane. W takim przypadku doręczający zwraca pismo do sądu z adnotacją o odmowie jego przyjęcia”.

Reasumując, postępowanie ulega zawieszeniu w razie niestawiennictwa Pani jako powódki. W razie niestawiennictwa męża sąd wyda wyrok zaoczny. Wprawdzie błędna praktyka w sądach nakazuje wzywanie stron do osobistego stawiennictwa, jednakże unikanie posiedzeń sądowych skutkuje wydaniem wyroku zaocznego.

W zasadzie sąd powinien wydać wyrok zaoczny na pierwszym posiedzeniu. W sprawach rozwodowych często powtórnie wzywa jednak pozwanego do udziału w sprawie. Zresztą sugerowała Pani, że mąż może nie odbierać korespondencji sądu, np. awiza, wówczas zastosowanie będzie miał art. 341: „w razie nienadejścia dowodu doręczenia na dzień rozprawy sąd może w ciągu następnych dwóch tygodni wydać na posiedzeniu niejawnym wyrok zaoczny, jeżeli w tym czasie otrzyma dowód doręczenia. Wyrok taki wiąże sąd od chwili podpisania sentencji”.

Reasumując, powtórne awizowanie jest równoznaczne z doręczeniem, w szczególności jeśli na rozprawie Pani oświadczy, że mąż tylko z przekory nie chce odebrać pisma.

Oczywiście może Pani za sugestią sądu skontaktować się z mężem, żeby zajął swoje stanowisko w sprawie (np. dał odpowiedź na pozew o rozwód lub przyszedł na rozprawę). Jednakże jeśli mąż nie będzie zainteresowany podjęciem żadnych kroków w sprawie, to sąd powinien orzec rozwód zaoczny.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne tematy

Jak przygotować się do sprawy rozwodowej z winy męża?

Jak przygotować się do sprawy rozwodowej z winy męża?

Jestem w trakcie pisania pozwu rozwodowego z całkowitej winy męża. Nie wiem, jak przygotować się do sprawy rozwodowej, a nie stać mnie na...

Gdzie rozwód Niemca z Polką?

Jestem Niemcem, ożeniłem się z Polką, gdzie mogę wnieść o rozwód: w Polsce czy w Niemczech? Powinienem dodać, że ślub wzięliśmy...

Rozwód za porozumieniem stron

Zamierzam wszcząć postępowanie rozwodowe i chciałbym się dowiedzieć, jakie problemy i konsekwencje mogą się z tym wiązać. Zależy mi na...

Czy rozwód będzie dobrym wyjściem?

Piętnaście lat temu wyszłam za rozwodnika, który miał troje dzieci. My swoich dzieci nie posiadamy. Wspólnie kupiliśmy dom, który jest w świetnym...

Rozwód z podziałem majątku

Jak szybko i sprawnie otrzymać rozwód z podziałem majątku? Rozstaliśmy się z mężem 5 lat temu, mąż się wyprowadził i od tego czasu...

W jakim sądzie złożyć pozew o rozwód?

Oboje z mężem chcemy się rozwieść bez orzekania o winie. Oboje pracujemy w Warszawie, natomiast co do miejsca zameldowania to mąż jest...

Podjęcie trudnej decyzji o rozwodzie

Dwa lata temu mąż mnie zdradził, co było gwoździem do trumny naszego małżeństwa. Od dawna mnie bowiem poniżał i dochodziło do znęcania...


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »