Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy alkoholizm może być podstawą rozwodu?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2015-12-28

Jestem po ślubie cywilnym 2 lata. Zaraz po ślubie zaczęły się problemy męża z alkoholem: był dwa razy w szpitalu, do pracy chodził „w kratkę”, zaczęły się o to kłótnie. Nigdy mnie nie uderzył, ale psychicznie czuję się całkiem wykończona i rozbita. Nie mamy dzieci, od kilku miesięcy nie mieszkamy razem. Nie chcę wracać do tego, co było, chcę się rozwieść. Chciałabym się dowiedzieć, czy w opisanej sytuacji, czyli z uwzględnieniem alkoholizmu męża, mam szansę na szybki rozwód. Czy powinnam wnosić o rozwód z orzekaniem o winie? Przed ślubem znaliśmy się 3 lata, mieszkaliśmy osobno i wtedy problemu nie zauważyłam.

 

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisu Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż opisany przez Panią stan faktyczny (choroba alkoholowa) daje podstawę do wystąpienia z pozwem o orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy małżonka. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Uzyskując rozwód z wyłącznej winy małżonka, uzyskuje Pani gwarancję braku zobowiązania alimentacyjnego (na podstawie art. 60 K.r.o.) względem swojego małżonka.

 

W powyższym stanie faktycznym mowa jest o rażąco nagannym postępowaniu, które uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. O ile powyższe może być udowodnione w toku postępowania o rozwód, o tyle w mojej ocenie zasadnym byłoby złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 K.k. Postępowanie karne pozwoli bowiem uzyskać dodatkowe dokumenty, a tym samym dowody potwierdzające rażąco naganne postępowanie, które uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

 

Koncentrując się na czynie z art. 207 § 1 K.k. wskazać należy, co następuje. O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjętym jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”.

 

Przestępstwo określone w art. 207 § 1 K.k. może być popełnione umyślnie i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim. Przesądza o tym użyty przez ustawodawcę zwrot „znęca się”, z którego wynika w sposób bezpośredni, iż sprawca tego czynu jest ukierunkowany na konkretne działalnie i skutek, który takim działaniem jest w stanie wywołać. Ponieważ przestępstwo znęcania się jest z reguły zachowaniem wielodziałaniowym, złożonym zazwyczaj z wielu elementów wykonawczych naruszających różne dobra, wszystkie te pojedyncze czynności znęcania się muszą być popełnione umyślnie (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Wojskowa, z dnia 26 kwietnia 2006 r., sygn. akt WA 15/2006).

 

W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem tym rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks..., s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., I KR 149/71). O uznaniu danego czynu za znęcanie się mają decydować przesłanki o charakterze obiektywnym, a nie subiektywne odczucia pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r., sygn. WR 102/96, stwierdzając, że: „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [k.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 k.k] polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za »znęcanie się« zachowania sprawiającego ból fizyczny lub »dotkliwe cierpienia moralne ofiary« powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [k.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 k.k.] nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary »poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego«, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego »znęcania się«. (...) Przez »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [k.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 k.k.] należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”.

 

W mojej ocenie w chwieli obecnej należy zebrać wszystkie materiały, które mogą świadczyć przeciwko mężowi, spisać adresy osób, które mogą mieć jakąkolwiek wiedzę w tym zakresie celem ich wskazania na świadków. Uzyskane w toku postępowania karnego dowody będą mogły być wykorzystane w postępowaniu rozwodowym.

 

Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., I CKN 646/97, nie publ.), jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego.

 

Mając na uwadze Pani pytanie, istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 60 K.r.o., zgodnie z którym:

 

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

 

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy XIII wytycznych alimentacyjnych z 1987 r. wyraził następujące poglądy:

 

  • „Przesłanką, od której także zależne jest powstanie obowiązku alimentacyjnego małżonka ponoszącego wyłączną winę rozkładu pożycia, jest spowodowanie przez rozwód istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego, nie mającego jednak cech niedostatku. Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Nie są natomiast istotne ewentualne zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie pomiędzy faktycznym rozejściem się małżonków a orzeczeniem rozwodu. W omawianej sytuacji uprzywilejowanie małżonka niewinnego polega na tym, że może on żądać alimentów od małżonka winnego, chociażby nie znajdował się w niedostatku. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stropy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę.”
  • „Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 k.r.o. Ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich nie dających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów «sąd może orzec» dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą za tym przemawiały konkretne, bardzo ważne powody.”
  • „Z reguły wieloletnie trwanie małżeństwa będzie częściej stwarzać sytuacje, w których możliwe będzie przyjęcie istnienia «rozszerzonego» obowiązku alimentacyjnego małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Nie można bowiem pomijać, że sam wiek małżonka niewinnego i szereg innych okoliczności będą często sprawiać, że małżonek ten nie będzie mógł własnymi siłami wyrównać istotnego pogorszenia własnej sytuacji materialnej, spowodowanego rozwodem. Dotyczyć to będzie częściej kobiet niż mężczyzn, skoro po dłuższym trwaniu małżeństwa, w którym zużywały one swe siły – w większym stopniu niż ich mężowie – na wychowanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa, zdobycie przez nie kwalifikacji, zapewniających możliwość osiągania większych wynagrodzeń za pracę, jest co najmniej bardzo trudne, jeśli nie wręcz niemożliwe.”
  • „Z sytuacją taką można się zresztą spotkać i wówczas, gdy małżeństwo trwało tylko kilka lat i żona ze względu na wychowywanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego nie mogła zdobyć odpowiednich kwalifikacji zawodowych i nie może tego uczynić po rozwodzie ze względu na konieczność podjęcia pracy (nie wymagającej kwalifikacji zawodowych) zarobkowej i dalsze wychowywanie dzieci.”
  • „Przyczynienie się, o którym mowa w art. 60 § 2 k.r.o., powinno nastąpić «w odpowiednim zakresie». Takie ujęcie przepisu wskazuje na zamiar ustawodawcy nadania tej normie szczególnie elastycznego charakteru. W konkretnym przypadku zakres przyczynienia się małżonka wyłącznie winnego do zaspokajania «usprawiedliwionych potrzeb» będzie zależny od całokształtu okoliczności danej sprawy. Przy ocenie tej może być pomocne porównanie m.in. stopy życiowej, jaką obojgu rozwiedzionym małżonkom zapewniają ich możliwości zarobkowe i majątkowe.”

 

W przypadku orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka ma Pani bardzo duże szanse na zasądzenie na Pani rzecz alimentów. Wysokość świadczenia alimentacyjnego jest z jednej strony uzależniona od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, a z drugiej strony od możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego.

 

Jeżeli małżonek niewinny znajduje się w niedostatku, może dochodzić świadczeń alimentacyjnych od małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia na zasadach ogólnych przewidzianych w art. 60 § 1 także wtedy, gdy rozwód nie pociągnął za sobą istotnego pogorszenia jego sytuacji materialnej (orz. SN z dnia 10 maja 1966 r., III CR 65/66, OSNCP 1967, nr 2, poz. 27, z glosą S. Rejmana, NP 1967, nr 4, s. 572). Przesłanką orzeczenia o obowiązku alimentacyjnym małżonka winnego rozkładu pożycia wobec małżonka niewinnego jest wzgląd na zasady współżycia społecznego (wyrok SN z dnia 29 stycznia 1998 r., I CKN 498/97, LEX nr 83803).

 

Postępowanie może trwać 4 m-ce i może trwać 2 lata, wszystko zależy od ilości świadków i Państwa żądań. Opłata sądowa od pozwu o rozwód wynosi 600 zł.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Do jakiego sądu wnieść pozew o rozwód?


Do jakiego sądu składa się pozew rozwodowy – rejonowego czy okręgowego?

Kto po rozwodzie zostanie w mieszkaniu?


Od prawie 10 lat jestem w związku małżeńskim, z którego mamy z mężem jedno dziecko, a drugie jest w drodze. Niestety, mam dowody na to, że mąż mnie zdradza. Mieszkamy razem w mieszkaniu, które on kupił na kredyt na rok przed naszym ślubem. W dalszym ciągu spłaca kredyt, tylko że z naszych wspólnych pieniędzy, ponieważ nie mamy rozdzielności majątkowej. Wszystko, co jest w mieszkaniu, jest naszym wspólnym dorobkiem. Dodam, że ja również za panieństwa wzięłam nieduży kredyt na mieszkanie po babci, który również spłacałam rok przed małżeństwem i w trakcie trwania małżeństwa. W mieszkaniu, które ja kupiłam, cały czas mieszka babcia, która ma tam dożywotnią służebność. Jeżeli dojdzie do rozwodu z winy męża, to kto zostanie w naszym mieszkaniu, ja z dziećmi, czy mąż? Czy mogę żądać, aby to on je opuścił?

Jak zakończyć małżeństwo z człowiekiem chorym psychicznie?


Jak zakończyć małżeństwo z człowiekiem chorym psychicznie? Mąż ma zdiagnozowaną chorobę psychiczną. Nie ma między nami pożycia małżeńskiego od kliku lat. Mamy 10-letnie dziecko i mieszkamy razem, bo ja nie mam gdzie się wyprowadzić. Mąż nie chce słyszeć o rozwodzie? Jak przeprowadzić rozwód w tej sytuacji?

Uregulowanie spraw związanych z wydatkami na dom


Otrzymałam pozew o rozwód bez orzekania winy. Nie zgadzam się na to. Mąż wyprowadził się 11 lat temu – po tym, jak mnie zdradził. Zostałam sama z dziećmi, opłatami, ze wszystkim. Uważam, że to tylko jego wina. Obecnie chcę orzeczenia jego winy oraz uregulowania spraw związanych z wydatkami na dom. To niesprawiedliwe, że od lat utrzymuję wszystko sama. Co robić?

Zawieszenie postępowania – sprawa o rozwód


Mąż złożył pozew rozwodowy bez orzekania o winie, ja wysłałam odpowiedź na ten pozew, że zgadzam się na rozwód. Czy możemy złożyć wniosek o zawieszenie postępowania rozwodowego?

Czy mąż może nie dać mi rozwodu?


Jestem mężatką od roku i młodą mamą. Od dłuższego czasu mój mąż podczas kłótni, które zdarzają się coraz częściej, bardzo mi ubliża, poniża mnie. Jest bardzo wybuchowy. Wczoraj musiało dojść do interwencji policji, ponieważ bałam się o mnie i o dziecko. Była to pierwsza wizyta policji u nas w domu, założyli nam Niebieską kartę. Dodam, że mąż nadużywa alkoholu. Policjant zaproponował, żebym złożyła zawiadomienie o przemocy psychicznej, ale tak naprawdę nie mam dowodów na to, co dzieje się u nas w domu. Nie chcę tak dłużej żyć, ale mąż nie chce dać mi rozwodu. On twierdzi, że mnie kocha, że się zmieni, że przestanie pić. Nie bardzo wierzę w jego przemianę, ale z drugiej strony jestem zależna od niego finansowo, bo jestem na zasiłku macierzyńskim. Czy w takiej sytuacji sąd udzieli mi rozwodu?

Rozwód przeprowadzony w UK


Ja i mąż mieszkamy na stałe w UK. Od 3 lat jesteśmy po ślubie, jednak od roku mieszkamy osobno i mamy nowych partnerów. Nie mamy majątku ani dzieci. Chcemy przeprowadzić rozwód (ślub był w Polsce) w UK – czy to możliwe? Czy uda się nie stawiać w sądzie w Polsce? Nie mamy roszczeń ani nie chcemy orzekania o winie. Jaki będzie koszt rozwodu?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »