Kategoria: Alimenty

Czy należą się alimenty na utrzymanie domu?

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2017-04-28

Czy należą mi się alimenty na utrzymanie domu? Mamy wspólnotę majątkową od 35 lat, ale mąż od kilku lat nie oddaje pieniędzy i nie chce się dokładać do rachunków za dom, mimo że normalnie z wszystkiego korzysta. Ja jestem na emeryturze, a on jeszcze pracuje.

Odpowiedź brzmi – tak, ponieważ Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi:

„Art.  27. [Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny]

Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.”

W myśl doktryny i orzecznictwa – przepis powyższy jest bezwzględnie obowiązujący. Umowa między małżonkami naruszająca jego treść jest nieważna (art. 58 § 1 K.c.). Małżonkowie jednak mogą zawrzeć ważne porozumienie wzajemne, konkretyzujące ich obowiązki w ramach zakreślonych tym przepisem, w szczególności w razie zerwania wspólnego pożycia (do czasu, gdy jedno z nich zasadnie nie zażąda ponownego nawiązania pożycia).

Obowiązek małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa i gaśnie z chwilą jego ustania lub unieważnienia. Istnieje niezależnie od ustroju majątkowego obowiązującego małżonków i od składu rodziny. W szczególności istnieje wtedy, gdy rodzinę tworzą tylko małżonkowie.

Ze względu na różne sytuacje faktyczne, których dotyczy art. 27, i różnorodność okoliczności, które mają wpływ na zakres obowiązku małżonków określonego tym przepisem, jego wykładnia musi być stosunkowo swobodna.

Żądanie dostarczenia środków utrzymania na podstawie art. 27 powinno podlegać ocenie na tle wszystkich okoliczności danego przypadku (pkt I uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, LexPolonica nr 304360, OSNCP 1988, nr 4, poz. 42).

Zakres obowiązku małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny wyznaczają ich siły, tj. możliwości wypełnienia obowiązku, wynikające ze stanu fizycznego i psychicznego każdego z małżonków, oraz możliwości zarobkowe i majątkowe każdego z nich. Zakres ten więc nie zależy od faktycznie uzyskiwanych dochodów, lecz od dochodów, jakie każde z małżonków mogłoby osiągnąć, wykorzystując swoje możliwości. Przy określeniu tych możliwości powinny mieć zastosowanie zasady wyrażone w art. 136. Ze względu na możliwości majątkowe jednego z małżonków, który posiada znaczny majątek, lecz nieprzynoszący dochodu (np. zasoby pieniężne nieulokowane na oprocentowanym rachunku), w zasadzie nie może domagać się od współmałżonka, żeby ten zaspokajał jego potrzeby (patrz orzeczenie SW w Katowicach z 17 listopada 1961 r., III Cr 2620/61, PiP 1962, nr 10, s. 699 z glosą J. Góreckiego).

Jeżeli więc w Pani sytuacji mąż ma ku temu możliwości, a nie przyczynia się do zaspakajania potrzeb rodziny – to zasadne jest wystąpienie Pani na drogę sądową. Oczywiście można nam zlecić przygotowanie odpowiedniego pozwu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Ojciec pozbawiony władzy rodzicielskiej a alimenty

Czy mam prawo domagać się od ojca, który jest pozbawiony władzy rodzicielskiej, alimentów na dzieci? Jesteśmy po rozwodzie od 10 lat, do tej pory nie otrzymywałam żadnych pieniędzy i się ich nie domagałam. Mieszkam cały czas za granicą i starałam się zapewnić wszystko dzieciom sama. Ich ojciec mieszka w Polsce i nigdy nie nawiązywał z dziećmi kontaktu. Ja również go nie inicjowałam i nie zachęcałam. W 2007 r. wystąpiłam o pozbawienie ojca praw rodzicielskich. Chciałam uchronić dzieci przed kłopotami, które mogą wystąpić przy sprawach urzędowych, kiedy zgody muszą udzielać oboje rodzice. Nadmienię, że były mąż cały czas nadużywa alkoholu. Teraz jestem chora i nie jestem w stanie utrzymać siebie i dzieci. Pracuję, ale w mniejszym wymiarze i co za tym idzie, mniej zarabiam. Moje dzieci są w wieku dojrzewania, syn ma 17 lat i się uczy zawodu, córka uczęszcza do gimnazjum.

Wysokie dochody a podwyższenie alimentów

Mam wysokie dochody, zarabiam około 8 tysięcy zł miesięcznie, prowadzę swoją działalność, ale moje dochody znacznie się zmniejszą, bo będę spłacał od tego miesiąca kredyt 1000 zł miesięcznie oraz opłaty za pracownika około 2500 zł. Ile może sąd przysądzić mi alimentów? W tej chwili mam 500 zł, dziecko ma 12 lat. Była żona chce podwyższenia do 1300 zł i wyrównania – czy jest taka opcja? Jak zachować się na rozprawie i przedstawić swoje wydatki?

Długi alimentacyjne brata

Mój brat ma długi alimentacyjne. Czy mogą być one egzekwowane ode mnie albo moich rodziców, u których mieszka brat?

Obowiązek alimentacyjny ojca dziecka, który nie jest mężem matki

Była partnerka jest ze mną w ciąży. Matka mojego przyszłego dziecka aktualnie pozostaje w związku ze swoim byłym partnerem (obecnie narzeczonym), z którym ma 4-letnią córkę. Ja na co dzień mieszkam w Norwegii. Ona pracuje na podstawie umowy o pracę, a jej partner pracuje na czarno na budowie. Z informacji, które od niej otrzymuję, wynika, że chce dochodzić ode mnie alimentów. Zaproponowałem 500 zł plus pokrywanie bieżących wydatków. Propozycja została odrzucona. Moje wynagrodzenie wynosi ok. 10 tys. zł, jednak znaczna część tej kwoty (6 tys.) zostaje wydana na bieżące utrzymanie. Do dyspozycji zostaje mi zatem 4 tys. zł. Mam wrażenie, że była partnerka chce wyciągnąć ode mnie jak najwięcej, a ja wolałbym nie utrzymywać jej rodziny, tylko swoje dziecko. Ile sąd może mi zasądzić alimentów?

Depozyt sądowy w celu umorzenia egzekucji alimentów

Chciałbym dokonać wpłaty do depozytu sądowego i tym samym wpłynąć na umorzenie wobec mnie egzekucji komorniczej alimentów na byłą żonę. Chodzi mi o wykładnię art. 883 K.p.c. – czy ten przepis będzie mnie dotyczyć, mimo że nie mam zajętej pensji i sam płacę regularnie alimenty? Nie chciałbym wpłacić na marne depozytu, mimo że jestem zdesperowany niemożnością decydowania w sprawie zajętego od wielu lat samochodu, garażu i poniżającym oraz kosztownym pośrednictwem komorniczym.

Czy czeka mnie zwrot zabezpieczenia alimentacyjnego?

W 2012 r. rozpoczęła się moja sprawa rozwodowa, na której czas sąd udzielił zabezpieczenia alimentacyjnego na córkę i na mnie. W 2013 r. zapadł wyrok bez orzekania o winie i ja zrezygnowałam wówczas z alimentów na siebie, mimo że nie pracowałam i opiekowałam się dzieckiem. Wyrok uprawomocnił się w 2014 r. Do uprawomocnienia się wyroku otrzymywałam zabezpieczenie alimentacyjne i na dziecko, i na siebie. Czy okres od wyroku przed I instancją do uprawomocnienia się będzie okresem świadczeń nienależnych dla mnie, które podlegają zwrotowi?

Pierwszeństwo w przypadku zbiegu egzekucji alimentów i innych zobowiązań

Mój syn zobowiązany jest do płacenia alimentów na troje nieślubnych dzieci, które ma z dwoma byłymi partnerkami. Syn w tym miesiącu wpłacił na poczet alimentów niepełne kwoty z otrzymanego zasiłku dla bezrobotnych. Syn niedawno stracił pracę i nie posiada żadnego majątku. Do tego wszystkiego ma komornika za niespłacanie kredytów i kiedy pracował, komornik ściągał mu prawie wszystko z konta, ledwo starczało na alimenty. Jeśli syn podejmie pracę, czy pierwszeństwo w ściąganiu komorniczym będą miały alimenty? Czy resztę wypłaty zabierze bank? Czy to prawda, że prawo nakazuje bankom wypłatę wszystkich środków z konta dłużnika, nie patrząc na to, że taka osoba nie będzie miała z czego żyć? Czy syn może mnie pozwać o alimenty? Czy jego byłe partnerki również mogą mnie pozwać o alimenty? Dodam, że jestem wdową, mam emeryturę po mężu, mam zobowiązania kredytowe i jestem schorowana.

Alimenty po licencjacie

W przyszłym roku moja córka (21 lat), na którą płacę alimenty, skończy studia wieczorowe licencjackie. Czy mam szanse na ustanie obowiązku alimentowania po jej licencjacie?


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »