Kategoria: Alimenty

Były partner wypiera się dziecka, nie chce płacić alimentów, co robić?

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2015-06-05

Jestem w ciąży, były partner wypiera się dziecka i oświadczył, że go nie uzna. Jestem pewna jego ojcostwa, bo tylko z nim się w tym okresie spotykałam. Powiedział, że na alimenty go nie stać, bo jest biedny i obecnie nie pracuje, zaproponował, że się zrzeknie ojcostwa. Co powinnam zrobić? Czy jest szansa uzyskania od niego alimentów, skoro nie ma pracy?

W kodeksie przewidziane są następujące sposoby ustalenia ojcostwa (pochodzenia dziecka – art. 62-86):

1) „ustalenie” ex lege na podstawie domniemania pochodzenia dziecka od męża matki (art. 62);

2) uznanie przez mężczyznę dziecka, na rzecz którego nie działa domniemanie (art. 72-83);

3) sądowe ustalenie ojcostwa (art. 84 i 85).

Sprawy o ustalenie ojcostwa z mocy art. 17 pkt 1 K.p.c. należą do właściwości sądów rejonowych. Sądowe ustalenie ojcostwa pozamałżeńskiego następuje na mocy orzeczenia sądu (art. 72).

Matka dziecka jest legitymowana do wytoczenia powództwa o ustalenie ojcostwa zarówno w imieniu własnym, jak i w imieniu małoletniego dziecka. W procesie o ustalenie ojcostwa matka może reprezentować własne dziecko jako powoda w sprawie.

Zgodnie z art. 85 Kodeksu rodzinnego: „§ 1. Domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka”.

Domniemanie prawne z art. 85 § 1 jest domniemaniem, które może być obalone (art. 234 K.p.c.). U podstaw domniemania leży prawdopodobieństwo wyrażające się w tym, że stosunki cielesne między matką dziecka a danym mężczyzną w okresie wskazanym w art. 85 § 1 doprowadziły do poczęcia dziecka. Konstrukcja prawna domniemania, która znalazła wyraz w art. 85 § 1, charakteryzuje się dwoma zasadniczymi elementami, a mianowicie „podstawą domniemania” i „obaleniem domniemania”. Każdy z tych elementów konstrukcji zakreśla różne problemy związane z procesem o ustalenie ojcostwa pozamałżeńskiego. Na temat rozróżnienia między pojęciem „zniweczenia podstawy domniemania” a pojęciem „obalenia domniemania” – patrz wywody J. Gwiazdomorskiego, w: System..., s. 753.

Domniemanie prawne z art. 85 § 1 obejmuje okres obcowania mężczyzny z matką dziecka „nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka”. Przy obliczaniu terminów z art. 85 § 1 nie wlicza się do nich dnia urodzenia dziecka (art. 111 § 2 K.c.). Terminy te natomiast obejmują zarówno trzechsetny, jak i sto osiemdziesiąty pierwszy dzień.

Ze względu na różnicę w konstrukcji domniemania prawnego z art. 62 i jego obalenia (art. 67, 68 § 2 in fine) i domniemania z art. 85 pozwany mężczyzna w procesie o ustalenie ojcostwa nie musi wykazywać „niepodobieństwa, by mógł być ojcem dziecka”. Wystarczy udowodnienie, że ojcem nie jest. Zasadniczym elementem konstrukcji domniemania prawnego jest fakt obcowania określonego mężczyzny z matką dziecka w ustawowym okresie koncepcyjnym. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na stronie powodowej. W tym wypadku istotne znaczenie przypada domniemaniom faktycznym (art. 231 K.p.c.). Patrz K. Piasecki: Domniemania faktyczne w procesie cywilnym i w międzynarodowym procesie cywilnym, „Studia z prawa postępowania cywilnego”, Warszawa 1985, s. 233. Natomiast ciężar dowodu, gdy chodzi o obalenie wspomnianego domniemania prawnego, spoczywa na pozwanym mężczyźnie. Mężczyzna pozwany w procesie o ustalenie ojcostwa powinien, jeżeli nie jest ojcem dziecka, podjąć obronę jednocześnie w dwóch zasadniczych kwestiach:

a) co do tego, że nie obcował z matką dziecka w okresie jego poczęcia, i

b) co do tego, że nawet mimo obcowania z matką dziecka w tym okresie nie jest ojcem dziecka.

Według wytycznych Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1952 r., C Prez. 166/52 (OSN 1953, nr II, poz. 31) domniemanie ojcostwa będzie obalone, biorąc rzecz przykładowo, gdy zostanie udowodnione na podstawie opinii biegłych, że pozwany w okresie, na który przypada poczęcie, nie miał zdolności do zapłodnienia albo że ojcostwo jego jest wyłączone wobec wyniku dowodu z badania krwi lub też wskutek zestawienia czasu, w którym pozwany obcował z matką dziecka, ze stanem rozwoju dziecka w chwili urodzenia. Ten ostatni wypadek zachodzi np. wówczas, gdy pozwany obcował z matką dziecka jedynie na 6 miesięcy przed urodzeniem się dziecka, a przy porodzie zostało stwierdzone ponad wszelką wątpliwość, że dziecko urodziło się w takim stopniu rozwoju, jaki może osiągnąć tylko przy normalnym czasie trwania ciąży. Według orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 sierpnia 1967 r., II CR 152/67 (OSNCP 1968, nr 4, poz. 9) obalenie domniemania ustalonego w art. 85 § 2 może nastąpić m.in. na podstawie opinii biegłego co do zestawienia czasu obcowania pozwanego mężczyzny z matką dziecka ze stopniem rozwoju tego dziecka w chwili jego urodzenia.

W sprawie ustalenia ojcostwa Pani dziecka i tak będzie powołany biegły i zostaną przeprowadzone badania genetyczne – te będą wiarygodne.

Alimenty otrzyma Pani także – bez względu na to, czy ojciec dziecka pracuje, czy nie. Sąd zasądzi alimenty, jeśli zaś ojciec dziecka nie będzie ich płacił – można żądać alimentów od rodziców, albo złożyć wniosek o zaliczkę alimentacyjną z GOPS/MOPR. Oni wypłacą Pani alimenty w przypadku bezskuteczności egzekucji komorniczej i będą sobie je ściągać od ojca dziecka. Dziecko jest tu chronione. Proszę się nie zastanawiać ze złożeniem pozwu. Zrzeczenie się praw rodzicielskich nie oznacza pozbycia się obowiązku alimentowania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »