Brak odpowiedzialności za zobowiązania małżonka

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2014-11-19

Prowadzę działalność gospodarczą. Firmowe kredyty zabezpieczyłem na hipotece, tzn. na naszym domu. Spłacam go z dochodów firmy. Chcemy z żoną ustanowić rozdzielność majątkową. Jak najlepiej to zrobić? Naszym celem jest brak odpowiedzialności żony za moje zobowiązania.

Kwestię rozdzielności majątkowej regulują art. 51 i 511 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Dobrze byłoby jednak, aby wiedział Pan, że instytucja rozdzielności majątkowej nieco zmieniła swój charakter od tego, do którego zwykliśmy się przyzwyczaić. Do zmiany bowiem, która miała miejsce dnia 20 stycznia 2005 r., rozdzielność majątkowa ustanawiana była z uwagi na zagrożenie, że jeden z małżonków będzie musiał odpowiadać za długi współmałżonka. Obecnie, po zmianie przepisów dotyczących majątkowego ustroju małżeństwa, takiego ryzyka zasadniczo nie ma. Ryzyko takie pojawi się jedynie w sytuacji, gdy Pana żona jako małżonka wyrazi na piśmie zgodę na zaciągnięcie jakiegoś zobowiązania przez Pana (np. zgodę na zaciągnięcie pożyczki lub kredytu). Tylko w sytuacji wyrażenia przez żonę takiej zgody wierzyciel (np. bank) będzie mógł zaspokoić swoje prawa nie tylko z jej majątku osobistego, ale z całego Państwa majątku wspólnego .

W przypadku, gdy Pana żona takiej zgody nie wyrażała, zajęta może zostać tylko część majątku wspólnego, a konkretnie Pana wynagrodzenie za pracę, a także inne dochody przez Pana osiągane.

Pozostała część majątku wspólnego nie może podlegać zajęciu przez wierzyciela.

Niemniej jednak można rzeczywiście zastanowić się nad rozdzielnością majątkową, żeby mieć pewność na 100%, że nie będzie Pana żona odpowiadać za Pana długi lub Pan za długi swojej żony.

Umowa małżeńska majątkowa musi być pod rygorem nieważności zawarta w formie aktu notarialnego. Inna forma umowy o zniesieniu wspólnoty majątkowej – czyli bez udziału notariusza albo sądu – jest nieważna, co wynika z brzmienia art. 47 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Stosownie do § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. z 2004 r. Nr 148, poz. 1564) maksymalna stawka za sporządzenie aktu notarialnego dokumentującego umowę majątkową małżeńską wynosi 400 zł. Do tej kwoty należy doliczyć 23% VAT.

U notariusza każdy z małżonków swoim podpisem zaświadcza, że godzi się na takie rozwiązanie.

Art. 47 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówi również o tym, że umowne rozszerzenie, ograniczenie bądź wyłączenie wspólności jest skuteczne również wobec osób trzecich, pod warunkiem, że o nim wiedziały.

W praktyce oznacza to, że małżonkowie powinni uprzedzić danego kontrahenta o zawartej rozdzielności majątkowej (dotyczy to zwłaszcza umów o większej wartości, takich jak kredyt, pożyczka, zakup na większą kwotę itp.).

Proszę jednak pamiętać, ponieważ na przyszłość jest to bardzo ważne, iż w przypadku, kiedy uda się Państwu już tę rozdzielność ustanowić, to pilnować należy, aby Pan każdego swojego kontrahenta powiadamiał o tym, że taka rozdzielność istnieje. Jest to niezwykle istotne, ponieważ jeżeli wierzyciel nie będzie powiadomiony o istnieniu rozdzielności majątkowej, to dla niego sytuacja jest taka, jakbyście Państwo nadal żyli we wspólności majątkowej i wobec tego będzie mógł żądać zaspokojenia swoich należności zgodnie ze stanem swojej świadomości, czyli niewiedzy w przedmiocie Państwa rozdzielności majątkowej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »