Błąd w umowie majątkowej

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-09-27

Podpisaliśmy w 2004 r. umowę dotyczącą rozdzielności majątkowej. Jest w niej jednak błędna data naszego ślubu – zamiast 20.09.1974 r. jest 20.09.1975 r. Czy taki akt ma moc prawną? Czy można go unieważnić?

Z Pani relacji wynika, że podpisała Pani z mężem umowę małżeńską dotyczącą rozdzielności majątkowej w 2004 r. Stwierdza Pani, że w tej umowie notariusz wpisał nieprawidłową datę Państwa ślubu, gdyż związek małżeński został zawarty 20 września 1974 r., zaś w akcie notarialnym jest data 20 września 1975 r.

Wobec powyższych nieścisłości pyta Pani, czy akt notarialny ma moc prawną i czy można go z tego powodu unieważnić. W tym miejscu pozwolę sobie zaznaczyć, że umowa majątkowa małżeńska wywołuje skutki prawne na przyszłość i w żadnym wypadku nie ma skutku wstecznego, co ma też znaczenie dla błędu w treści aktu notarialnego.

Wracając do kwestii ważności aktu notarialnego, należy stwierdzić, że jest to szczególny dokument urzędowy, który poświadcza dokonanie czynności prawnej.

Zgodnie z art. 92 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o prawidłowo sporządzony akt notarialny powinien zawierać:

  • dzień, miesiąc i rok sporządzenia aktu, a w razie potrzeby lub na żądanie strony - godzinę i minutę rozpoczęcia i podpisania aktu,
  • miejsce sporządzenia aktu,
  • imię, nazwisko i siedzibę kancelarii notariusza, a jeżeli akt sporządził zastępca notariusza - nadto imię i nazwisko zastępcy,
  • imiona, nazwiska, imiona rodziców i miejsce zamieszkania osób fizycznych, nazwę i siedzibę osób prawnych lub innych podmiotów biorących udział w akcie, imiona, nazwiska i miejsce zamieszkania osób działających w imieniu osób prawnych, ich przedstawicieli lub pełnomocników, a także innych osób obecnych przy sporządzaniu aktu,
  • oświadczenia stron, z powołaniem się w razie potrzeby na okazane przy akcie dokumenty,
  • stwierdzenie, na żądanie stron, faktów i istotnych okoliczności, które zaszły przy spisywaniu aktu,
  • stwierdzenie, że akt został odczytany, przyjęty i podpisany,
  • podpisy biorących udział w akcie oraz osób obecnych przy sporządzaniu aktu,
  • podpis notariusza.

W przypadku, gdy dokument ten dotyczy czynności prawnej, powinien także zawierać treści istotne dla tej czynności. Ponadto, jeżeli z przepisów ustawy, z przepisów szczególnych albo z woli stron wynika potrzeba umieszczenia w akcie innych stwierdzeń, takie stwierdzenia muszą się w nim znaleźć. Są to wymogi formalne ważności aktu notarialnego. Brak jednego z powyższych elementów powoduje, że nie ma zachowanej formy aktu notarialnego i jest on nieważny.

Ponadto akt notarialny może być nieważny także w przypadku, gdy sama czynność stwierdzona aktem staje się nieważna.

Warto pamiętać, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego oraz czynność prawna dokonana przez osobę, która nie ma zdolności do czynności prawnych. Nieważność czynności powoduje również brak podmiotowości prawnej oraz brak należytej reprezentacji. Dlatego też notariusz jest zobowiązany do dokładnego zbadania zgodności z prawem dokonywanej czynności. Notariuszowi też nie wolno dokonywać czynności notarialnej, jeżeli poweźmie wątpliwość, czy strona czynności notarialnej ma zdolność do czynności prawnych.

Akt notarialny jako potwierdzenie dokonanej czynności prawnej może być także unieważniony w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego, dotyczące wad oświadczenia woli. Oświadczenie woli to nic innego jak przejaw tego, co dana osoba chce zrobić. Wadami oświadczenia woli są uregulowane prawnie nieprawidłowości, mające miejsce przy dokonywaniu czynności prawnej.

Do takich wad zalicza się:

  1. Brak świadomości lub swobody, czyli stan wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.
  2. Pozorność oświadczenia woli, polegającą na złożeniu takiego oświadczenia woli, które ma na celu ukrycie innej czynności prawnej. W tym przypadku strony umawiają się, że oświadczenie woli w ogóle ma nie wywołać żadnych skutków prawnych albo ma wywołać inny skutek niż wynika z treści czynności. Ma to miejsce w sytuacji, gdy np. strony spisują umowę darowizny w celu ukrycia umowy sprzedaży.
  3. Błąd, czyli mylne wyobrażenie o rzeczywistym stanie rzeczy lub o treści złożonego oświadczenia. Można powoływać się tylko na błąd istotny, uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści. Występuje on w sytuacji, gdy dana osoba kupuje kopię obrazu, myśląc, że to oryginał. Podobne skutki wywołuje zniekształcenie oświadczenia woli przez osobę użytą do jego przesłania.
  4. Podstęp polegający na świadomym wywołaniu u drugiej osoby fałszywego obrazu jakiegoś faktu, sytuacji lub przekonania po to, aby skłonić ją do określonego postępowania, np. do zawarcia niekorzystnej umowy. Podstęp dokonany przez osobę trzecią jest jednoznaczny z podstępem strony, o ile strona o podstępie osoby trzeciej wiedziała i nie powiadomiła o tym drugiej strony.
  5. Groźba, z którą mamy do czynienia wówczas, gdy oświadczenie woli jest wymuszone. Aby miała ona wpływ na ważność oświadczenia woli, musi być bezprawna i realna, czyli musi wzbudzać w osobie zagrożonej obawę, że jej samej lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe. Groźbą jest zastraszanie, szantażowanie czy porwanie.

W celu unieważnienia aktu notarialnego należy wnieść do sądu pozew o ustalenie nieważności dokonanej czynności prawnej.

Z Pani relacji oraz z przedstawionego w akcie notarialnym błędu nie wynika, aby miał on skutkować nieważnością samego aktu notarialnego jak też czynności prawnej aktem notarialnym stwierdzonej. Nieścisłość wskazana w akcie notarialnym ma moim zdaniem jedynie charakter oczywistej omyłki.

Zgodnie z art. 80 § 4 Prawa o notariacie „notariusz może sprostować protokołem niedokładności, błędy pisarskie, rachunkowe lub inne oczywiste omyłki. Do protokołu nie stosuje się przepisów art. 5, art. 92 § 1 pkt 4–8 i art. 94 § 1”.

Powyższe sprostowanie może dotyczyć każdej czynności notarialnej w rozumieniu art. 79, a nie tylko aktu notarialnego zawierającego czynność prawną. W praktyce konieczność sprostowania niedokładności i omyłek odnosiła się właśnie najczęściej do sporządzonych w pewnym stopniu wadliwych aktów, których sprostowanie odbywało się w drodze sporządzenia tzw. aneksów do aktów notarialnych, co wywoływało dalsze wątpliwości w zakresie mocy urzędowej tak sporządzonego dokumentu notarialnego (art. 2 § 2).

Prostowanie niedokładności i innych oczywistych omyłek jest immanentnie związane ze sporządzaniem dokumentów, w tym także dokumentów notarialnych, gdyż „notariusz jak każdy człowiek jest omylny”. Na gruncie rozporządzenia z 1933 r. podnoszono, iż „dokumenty notarialne muszą być spisywane obiektywnie, zaś poprawki i dopiski mogą być w akcie zamieszczone, ale na końcu dokumentu należy zaznaczyć, że je »uskuteczniono«” (M. Allerhand, Komentarz…, s. 119).

Sprostowanie następuje w postaci protokołu notarialnego niezależnie od rodzaju dokonanej czynności w danej formie notarialnej. Sporządzenie sprostowania w postaci protokołu notarialnego nie oznacza, że protokół ten spełniać ma wszystkie wymogi formalne przewidziane dla aktu notarialnego.

Sprostowanie „ułomnej” czynności notarialnej w postaci sporządzonego dokumentu odbywa się wyłącznie według zasad i sposobu wskazanego w § 4 art. 80. Można nawet twierdzić, iż to, co jest oczywistą niedokładnością oraz pomyłką, błędem pisarskim albo rachunkowym, jest właśnie na tyle oczywiste, że nie wymaga żadnego oficjalnego sprostowania, gdyż każdy oceniając rzecz normalnie (rozsądnie) jest w stanie stwierdzić, że taka „oczywistość” nastąpiła i nie wymaga żadnej wykładni prawa, wyjaśnienia i po prostu z uwagi na „oczywistość” sama przez się jest zrozumiała.

Nie można zapominać, iż podstawowym motywem nowelizacji art. 80 i dodania do niego § 4 było przede wszystkim powszechne stanowisko sądów wieczystoksięgowych, które z powodu dostrzeżenia w akcie notarialnym oraz w zamieszczonym w nim wniosku wieczystoksięgowym najmniejszych nawet niedokładności „oczywistych” traktowały tę „ułomność” dokumentu jako przeszkodę do wpisu. Konsekwencją takiego stanowiska było zbyt „oczywiste” bezpodstawne oddalanie wniosków o wpis w księdze wieczystej. Odwrócenie tego niekorzystnego zjawiska przede wszystkim wobec stron umów i innych oświadczeń składanych w formie aktu notarialnego, na podstawie których miały być dokonane wpisy w rejestrach publicznych, niejako „wymusiło” na ustawodawcy dokonanie powyższej nowelizacji przepisu art. 80.

Sprostowania może dokonać każdy notariusz, ale najpraktyczniejszym jego sposobem jest dokonanie tej czynności przez notariusza sporządzającego dany dokument, dla którego oczywistość poprawienia ułomnego dokumentu jest najłatwiejsza. Wydawane wypisy (odpisy) uwzględniają dokonane sprostowanie.

Ze zrozumiałych względów określenia „niedokładności, błędy pisarskie, rachunkowe lub inne oczywiste omyłki” nie są jednoznaczne i w praktyce notarialnej wywołują różne interpretacje, zazwyczaj za szerokie, a jest to przecież przepis wyjątkowy, podlegający wykładni ścieśniającej. Pewnym odniesieniem wykładni § 4 art. 80 mogą być orzeczenia zapadłe na gruncie art. 350 Kodeksu postępowania cywilnego i innych procedur sądowych (sądowoadministracyjnych).

Wszystkie te regulacje pozwalają na prostowanie tylko oczywistych omyłek, a więc takich błędów zawartych w danym dokumencie, które w sposób niebudzący wątpliwości wynikły jedynie z omyłek, a zatem nie są następstwem celowego działania i – z racji takiego charakteru, ocenianego w kontekście całokształtu związanych z ich zastosowaniem ustaleń – są „widoczne na pierwszy rzut oka”.

O ile w toku dokonywania takiej oceny wyłoni się jakakolwiek w tym względzie wątpliwość, czy rzeczywiście ta rozważana wada ma charakter oczywistej omyłki pisarskiej, wówczas nie będzie możliwe jej sprostowanie.

Niedopuszczalność sprostowania w trybie § 4 art. 80 odnosi się do tych elementów dokumentu, które określają jego merytoryczną treść.

Dla przykładu należy podać, że zawarte w dokumencie notarialnym, zwłaszcza w akcie notarialnym, wadliwe dane personalne osób biorących udział w czynności co do ich tożsamości (art. 92 § 1 pkt 4 i art. 85 § 1) mają merytoryczny charakter błędu w zakresie danych personalnych i przez to nie jest możliwe ich sprostowanie w omawianym trybie. Pozbawione takich uwarunkowań faktycznych pozostałe błędy w tym zakresie (np. co do pisowni nazwiska oraz imienia) niekreujące jakichkolwiek wątpliwości co do tożsamości osoby, której dokument notarialny dotyczy, są możliwe do sprostowania jako stanowiące „oczywistą omyłkę pisarską” (zob. motywy uzasadnienia postanowienia SN z 3 lutego 2010 r., sygn. akt IV KK 351/2009, LexPolonica nr 2244783, „Biuletyn Prawa Karnego” 2010, nr 3).

Za błąd pisarski uważa się niewłaściwe użycie wyrazu, nieprzestrzeganie zasad gramatycznych, a nawet opuszczenie wyrazów, gdy okoliczność ta wynika z brzmienia treści zdania.

Błąd rachunkowy następuje wówczas, gdy jest konsekwencją niewłaściwego przeprowadzenia wyliczeń arytmetycznych, a w szczególności polega na błędnym zsumowaniu lub odjęciu poszczególnych pozycji. W konsekwencji za błąd rachunkowy uznać należy omyłki w przedmiocie wszystkich działań arytmetycznych i sprzeciwiających się zasadom reguł matematycznych (post. SN z 21 czerwca 1967 r., sygn. akt II CZ 48/67, LexPolonica nr 314711, OSNCP 1968, nr 1, poz. 10; post. SN z 30 sierpnia 1972 r., I PZ 40/72, LexPolonica nr 312221, OSNCP 1973, nr 3, poz. 87).

Innymi „oczywistymi omyłkami” będą wady stanowiące błędy pisarskie i rachunkowe, wynikające z niewłaściwych sformułowań, nieścisłości i usterek proceduralnych, ale z wyłączeniem np. spisania protokołu notarialnego zamiast aktu notarialnego. Oczywistą omyłką będzie jednak nadanie nazwy „protokół notarialny” zamiast „akt notarialny”, jeżeli nowy protokół będzie zawierał wszystkie wymagania formalne przewidziane dla aktu notarialnego. W taki sam sposób należałoby potraktować nazwę „akt notarialny - akt poświadczenia dziedziczenia”, jeżeli dokument zawiera wszystkie elementy treściowe oraz formalne przewidziane dla aktu poświadczenia dziedziczenia (art. 95a i nast.). Tego rodzaju oczywista omyłka w samej nazwie dokumentu, o ile dokument zawiera zarówno co do treści, jak i formy notarialnej (art. 1 § 1) właściwe wymogi merytoryczne oraz formalne dla danego rodzaju czynności notarialnej (art. 79), nie wymaga nawet sprostowania, gdyż omyłka ta jest oczywista i „zrozumiała”.

Sprostowanie może być dokonane w każdym czasie na wniosek uczestnika czynności lub przez notariusza z własnej inicjatywy.

Generalnie więc nie można prostować uchybień w zakresie czynności notarialnych, które pociągają za sobą określone skutki w zakresie zmiany treści czynności prawnej stwierdzonej w dokumencie sporządzonym przez notariusza (por. uzasadnienie uchwały SN z 8 marca 1986 r., sygn. akt III CZP 10/86, LexPolonica nr 302029, OSNCP 1987, nr 1, poz. 12).

Celowo przedstawiłem Pani bogate orzecznictwo dotyczące oczywistych omyłek pisarskich, aby potwierdzić Pani moje zapatrywania. Tak więc moim zdaniem błąd przedstawiony przez Panią (omyłka dotycząca daty zawarcia małżeństwa) nie ma wpływu na ważność aktu notarialnego i, powołując się na ten błąd, sąd nie uchyli takiej czynności prawnej. Błąd nie miał wpływu na istnienie między stronami wspólności majątkowej i jej prawne ustanie wskutek zawartej umowy.

Jeżeli chciałaby Pani usunąć błąd, to proszę udać się do notariusza, który sporządzał akt notarialny, i porozmawiać z nim na temat sprostowania błędu w treści aktu notarialnego dotyczącego daty zawarcia małżeństwa. Warto też mieć ze sobą akt małżeństwa.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »