Kategoria: Alimenty

Alimenty z funduszu a sprzedaż domu

Wioletta Dyl • Opublikowane: 2015-01-19

Ojciec dzieci nie płaci alimentów i do te pory otrzymywałam je z funduszu. Obecnie staram się o to na kolejny rok. Sprzedałam dom i kupiłam nowe lokum. Mimo że mam niskie zarobki uprawniające do alimentów, urzędnicy doliczyli mi dochód ze sprzedaży domu, mimo że za całość kupiłam mieszkanie. Czy to prawidłowe postępowanie? Jak nie stracić alimentów?

Opisana sytuacja jest dość nietypowa. Przesłanki otrzymania świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego określa ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7 z późn. zm.). Zgodnie z jej treścią warunkiem koniecznym do uzyskania świadczeń jest:

  • bezskuteczność egzekucji – która ma miejsce wówczas, gdy w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych,
  • spełnienie kryterium dochodowego – w roku 2012 dochód na jednego członka rodziny nie może przekraczać 725 zł.

Zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych do dochodu rodziny, od którego zależy prawo do świadczenia alimentacyjnego, liczą się przychody podlegające opodatkowaniu na podstawie przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wskazanych w:

  • art. 27 – przychód opodatkowany wg skali podatkowej,
  • art. 30b – dochód z odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów,
  • art. 30c – dochód z pozarolniczej działalności gospodarczej lub działów specjalnych produkcji rolnej opodatkowany podatkiem liniowym,
  • art. 30e – dochód z odpłatnego zbycia nieruchomości,

pomniejszone o:

  • koszty uzyskania przychodu,
  • należny podatek dochodowy od osób fizycznych,
  • składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu,
  • składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Jeżeli zatem sprzedała Pani mieszkania, to zgodnie z podanym powyżej pojmowaniem dochodu rodziny, pieniądze z jego sprzedaży zostały policzone jako przychód. Niemniej jednak pieniądze uzyskane ze sprzedaży przeznaczyła Pani na zakup mieszkania innego, zatem uważa Pani, iż w związku z tym nie mogła ta transakcja wpłynąć na rzeczywista sytuację materialną.

Powyżej wymieniona ustawa wprowadza pojęcie dochodu utraconego. W art. 2 pkt 17 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów określono, iż utrata dochodu – oznacza to utratę dochodu spowodowaną:

  1. uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego,
  2. utratą prawa do zasiłku lub stypendium dla bezrobotnych,
  3. utratą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej,
  4. utratą zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego, a także emerytury lub renty, renty rodzinnej lub renty socjalnej, z wyjątkiem renty przyznanej rolnikowi w związku z przekazaniem lub dzierżawą gospodarstwa rolnego,
  5. wyrejestrowaniem pozarolniczej działalności gospodarcze.

Wymienione przypadki utraty dochodu stanowią katalog zamknięty, co oznacza, że żadna inna sytuacja nie może być traktowana jako utrata dochodów wpływająca na sposób liczenia dochodu do obliczenia świadczenia alimentacyjnego.

Wygląda więc na to, że dochód uzyskany ze sprzedaży pozbawił Panią alimentów z FA, natomiast kupno mieszkania za tę kwotę (czy na pewno nie mniejszą?) nie przywróciło Pani prawa do tych alimentów, ponieważ brak jest stosownej podstawy w wyżej wymienionej ustawie do takiego działania MOPS-u. Niemniej jednak w decyzji odmownej powinna mieć Pani podane podstawy odmowy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne materiały

Alimenty dla dziecka przebywającego w placówce opiekuńczo-wychowawczej

Proszę o podanie konkretnego orzecznictwa w sprawie wstrzymania bądź anulowania obowiązku alimentacyjnego względem nieletniego dziecka będącego na całkowitym utrzymaniu w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Dziecko jest już pełnoletnie, ale chciałbym uchylić orzeczenie w sprawie alimentów 2 lata wstecz. Dziecko otrzymywało świadczenia z urzędu miasta, a alimenty trafiały do rąk matki – która już nie była do tego uprawniona.

Potrącanie kosztów komorniczych z kwoty alimentów

Były mąż ociągał się z płaceniem alimentów na nasze dzieci, oddałam więc sprawę do komornika. Obecnie dostaję 85% kwoty alimentów, resztę potrąca sobie komornik. Dlaczego to moje dzieci, a nie ich ojciec, mają ponosić te koszty? Czy to jest zgodne z prawem?

Na jakiej podstawie komornik ściąga alimenty?

Otrzymałem rozwód z orzeczeniem mojej winy. Problemem są jednak alimenty. Pół roku temu wyznaczono mi kwotę alimentów. Zacząłem płacić, ale z powodu nieporozumienia mniej niż powinienem, tak powstała zaległość. Była żona założyła sprawę u komornika, który egzekucją komorniczą wyegzekwował z mojego konta brakującą kwotę. Równocześnie ja także zrobiłem przelew na tę zaległą kwotę. Była żona powiadomiła komornika o zdublowaniu należność. W związku z tym miała okrojone następne alimenty, co ją rozzłościło. Wystosowała więc kolejne pismo, że zalegałem jej z wcześniejszymi płatnościami na dziecko. A to nieprawda: nie mieszkaliśmy razem, ale przez ten czas łożyłem na dziecko dobrowolnie, dając pieniądze podczas wizyt, mimo że nie było żadnej decyzji o alimentach. Pierwszą decyzją sądu o alimentach była ta sprzed pół roku. Dlatego chciałbym wiedzieć, na jakiej podstawie komornik ściąga ode mnie alimenty? Czy ma prawo ściągnąć ode mnie wymyśloną należność tylko na podstawie wniosku byłej żony?

Obowiązek alimentacyjny wobec żony po 5 latach od rozwodu

Upłynęło 5 lat od mojego rozwodu z orzeczeniem winy obu stron, przez ten okres miałem obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony, płaciłem jej regularnie alimenty. Nasze dzieci są pełnoletnie i samodzielne. Wniosłem sprawę do sądu o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego po 5 latach. Była żona nie wystąpiła do sądu o przedłużenie obowiązku alimentacyjnego, według mnie nie zachodzą szczególne okoliczności przedłużenia płacenia jej alimentów, wręcz przeciwnie, ona żyje w konkubinacie (jeden z powodów uznania jej współwinną) i podjęła pracę („na czarno”). Czy w świetle tych faktów obowiązek alimentacyjny wygasł? Kto musi udowodnić – ja czy była żona, że nie zachodzą żadne szczególne okoliczności wymagające płacenia alimentów?

Zmiana zasądzonych na rzecz dziecka alimentów

Zasądzono na syna, który zaczął płatne studia, alimenty w wysokości, na którą mnie nie stać. Odwoływałem się do sądu drugiej instancji i nikt nie zainteresował się moimi możliwościami finansowymi. Czy to normalne, że sąd lekceważy zaświadczenia o zarobkach i wydatkach i jest mu obojętne, że popadnę w biedę? Czy mam jeszcze jakąś możliwość zmiany wysokości zasądzonych na rzecz dziecka alimentów?

Pozew o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny

Zamierzam pozwać męża o alimenty na dziecko i na mnie, ponieważ mąż przestał łożyć na utrzymanie domu. Mam w związku z tym pytania: czy pozwać męża o alimenty osobno na mnie i osobno na dziecko? Na konto bankowe męża już wszedł komornik (emerytura 3000 zł netto), z którego ściąga 300 zł alimentów na byłą żonę i jakieś zaległości kredytowe. Czy w związku z tym mam szansę wyegzekwować coś jeszcze od niego, gdy będę miała już zasądzone alimenty?

Alimenty od bezrobotnego ojca

Były mąż od kilku już lat zakłada sprawy o obniżenie alimentów na dziecko i sąd mu je obniża. Teraz chce obniżyć alimenty do 400 zł. Powodem tego jest to, że jest bezrobotny. Otrzymałam wezwanie z sądu, żebym przesłała wysokość zasiłku rodzinnego, zasiłków socjalnych i innych. Jak mam bronić się przed nierobem i dlaczego wysokość moich zasiłków ma wpłynąć na obniżenie alimentów? Czy jest artykuł prawny, który mówi, że wysokość alimentów zależy od potrzeb dziecka i czy sąd ma prawo żądać ode mnie oświadczenia o dochodach?

Komu płacić alimenty po uregulowaniu zaległości?

Była żona podała mnie o alimenty, sąd zasądził za rzecz dziecka 600 zł, stać mnie było na 500 i tyle wysyłałem. Po roku była żona zgłosiła się do komornika, aby ten ściągnął zaległości i zaległości zostały w całości wyegzekwowane. Pytanie: komu mam teraz płacić bieżące alimenty – komornikowi czy byłej żonie?


Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »