Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty na rzecz byłego małżonka po upływie pewnego czasu od rozwodu

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2015-10-09

Od 7 lat jestem rozwiedziony – rozwód bez orzekania o winie. Teraz była żona straszy mnie, że poda mnie o alimenty. Czy po tak długim czasie od rozwodu możliwe jest, że sąd zasądzi dla niej alimenty?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Zgodnie z art. 60. Kodeksu rodzinnego:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego. Stanowi to zatem istotną odmienność w porównaniu z obowiązkami małżonków w zakresie wzajemnego zaspokajania swych potrzeb w czasie trwania małżeństwa. W przeciwieństwie bowiem do obowiązującej między małżonkami zasady równej stopy życiowej (art. 27), zwykły obowiązek alimentacyjny po rozwodzie wykazuje wyraźne podobieństwo do obowiązku alimentacyjnego między krewnymi (z wyjątkiem obowiązku rodziców względem dzieci niezdolnych do samodzielnego utrzymania się – patrz art. 133 § 1). Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu (por. A. Szpunar: Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127). Na ten temat patrz również przegląd piśmiennictwa podany przez T. Sokołowskiego (Skutki prawne rozwodu, s. 127).

Tak samo jak przy obowiązku alimentacyjnym krewnych (art. 133 § 2) rozwiedziony małżonek znajduje się w niedostatku wtedy, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części (patrz uwagi do art. 133). Spośród przyczyn powstania niedostatku, charakterystycznych dla stosunków między rozwiedzionymi małżonkami, należy wymienić zwłaszcza niemożność podjęcia pracy zarobkowej wskutek konieczności zajmowania się utrzymaniem i wychowaniem dzieci, a także brak kwalifikacji zawodowych do wykonywania takiej pracy, odpowiedniej do wieku, stanu zdrowia oraz posiadanych umiejętności. Ostatnio wymieniona okoliczność jest szczególnie istotna wtedy, gdy uprawniony małżonek, w ramach podziału obowiązków w małżeństwie, zajmował się prowadzeniem gospodarstwa domowego i wychowaniem dzieci. Jeżeli jednak alimentów żąda małżonek, który – przy uwzględnieniu jego wieku, sił i stosunków rodzinnych – może podjąć naukę potrzebną do zdobycia odpowiednich kwalifikacji zawodowych, to świadczenia alimentacyjne przysługują mu tylko przez czas niezbędny do uzyskania takich kwalifikacji (por. uzasadnienie tezy III wytycznych alimentacyjnych SN z 1987 r.).

Według art. 60 § 1 rozwiedziony małżonek obowiązany jest dostarczyć drugiemu rozwiedzionemu małżonkowi środków utrzymania w zakresie odpowiadającym „usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”. Sformułowanie to nie wykazuje jakichkolwiek odmienności merytorycznych od sformułowania art. 135 § 1.

Obowiązek alimentacyjny między rozwiedzionymi małżonkami wygasa we wszystkich przypadkach, w których ustaje obowiązek alimentacyjny między krewnymi, w szczególności w razie śmierci małżonka uprawnionego lub zobowiązanego.

Obowiązek ten wygasa również z przyczyn szczególnych:

a) w razie zawarcia przez małżonka uprawnionego nowego małżeństwa (art. 60 § 3). Jest tak dlatego, że małżonek powinien uzyskiwać zaspokajanie swoich potrzeb przede wszystkim w aktualnie istniejącym małżeństwie, i to przez wykonywanie przez małżonków tego nowego małżeństwa ich obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Natomiast zawarcie przez rozwiedzionego małżonka nowego małżeństwa nie uchyla, samo przez się, jego obowiązku alimentacyjnego względem drugiego z rozwiedzionych małżonków, które nie zawarło nowego małżeństwa, chociaż – stosownie do okoliczności – może mieć wpływ na zakres tego obowiązku;

b) jeżeli zobowiązanym do alimentacji jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, w stosunku do małżonka, który także nie ponosi winy rozkładu, to (zasada) obowiązek alimentacyjny wygasa z upływem lat pięciu od orzeczenia rozwodu, przy czym termin ten biegnie od daty uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód, chyba (wyjątek) że ze względu na wyjątkowe, szczególne okoliczności sąd, na skutek powództwa uprawnionego małżonka, przedłuży wymieniony termin pięcioletni (art. 60 § 3).

Czasowe ograniczenie obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami nie wchodzi zatem w rachubę, gdy zobowiązany do alimentacji jest małżonek ponoszący winę rozkładu, i to niezależnie od tego, czy zobowiązany jest w stosunku do małżonka, który także ponosi winę rozkładu, czy w stosunku do małżonka, który winy rozkładu nie ponosi.

Obowiązek wygasł po 5 latach od rozwodu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Alimenty na byłą żonę


Mam 58 lat, 7 lat temu rozwodem z orzeczeniem mojej winy zakończyło się mój pierwsze małżeństwo. Na byłą żonę płacę alimenty w wysokości 1600 zł. W latach, kiedy sąd orzekał o alimentach, bardzo dobrze zarabiałem, niestety od 2 lat jestem bezrobotny. Ożeniłem się ponownie, małżonka zarabia najniższą krajową. Natomiast była żona od lat ma stałą, dobrą pracę. Odbyła się sprawa o alimenty, którą przegrałem. Usłyszałem, że to nie ważne, że nie mam przychodów, miałem oszczędzać na obecne alimenty! Mam adwokata, będzie apelacja, ale sądzę, że przydałaby mi się porada z dodatkowego źródła. Jeśli sąd nie przychyli się do mojej prośby, te alimenty mnie zrujnują.

Były mąż udaje ciężko chorego - co robić?


Rozwiodłam się 2 lata temu bez orzekania o winie. Do tej pory mąż nie płacił alimentów na dzieci i chcę się o nie postarać. Mąż jednak udaje chorego, do sądu przychodzi o kulach, w rozdartych ubraniach. Tak naprawdę zarabia w lasach na lewo spore pieniądze, ma samochód, jeździ na wakacje i jest zdrowy! Czy jeśli biegli stwierdzą, że jest niezdolny do pracy, mogę wystąpić o alimenty do jego matki? Czy grozi mi konieczność alimentowania go?

Pogorszenie zdrowia jako powód zmniejszenia alimentów


Sąd odrzucił mój pozew o zniesienie lub zmniejszenie alimentów na byłą żonę ze względu na pogorszenie się mojego zdrowia; musiałem też zapłacić koszty sądowe. Rozwód był z mojej winy. Była małżonka wykazuje, że choruje i nie może pracować. Ja natomiast po złożeniu pozwu miałem zawał i lekarz wydał mi zaświadczenie, że nie mogę pracować jak dotychczas. Nie rozumiem, dlaczego sąd jest taki stronniczy, po podziale majątku była małżonka otrzymała kwotę około 180 tys. zł i 30 ha ziemi, ale nadal twierdzi, że nie starcza jej na życie. Tymczasem ja użyczyłem ziemię synowi do czasu wyzdrowienia. Dzieci mieszkają ze mną, rodzice również są pod moją opieką. Czy jest szansa na zmianę wyroku w sądzie apelacyjnym?

Wniosek o alimenty


Dziewięć lat temu podpisaliśmy z żoną rozdzielność majątkową. Siedem lat temu doszło do rozwodu z mojej winy. Obecnie była żona chce złożyć wniosek o alimenty ode mnie na jej rzecz. Nie wiem, jak obecnie mogłaby się pogorszyć jej sytuacja, skoro podczas rozwodu już mieliśmy rozdzielność, a ona utrzymywała się sama. Co robić?

Bezpodstawna egzekucja alimentów


Płacę alimenty swojemu byłemu mężowi na rzecz naszej córki. Alimenty wpłacam regularnie na konto komornika. Tydzień temu córka ukończyła 18 lat. Czy w związku z tym mogę wpłacać alimenty na jej konto? Czy powinnam wysłać pismo w tej sprawie do komornika? Mimo że nie jestem zadłużona i alimenty wpłacam regularnie na porozumienie z byłym mężem nie mam szans.

Jak długo trzeba płacić alimenty na dziecko?


Płacę alimenty na rzecz syna, który ma już 29 lat. Syn ukończył studia i potem rozpoczął kolejne. Obecnie syn utrzymuje, że kontynuuje studia, jednak mam podstawy, aby temu nie wierzyć. Z tego co wiem nie podjął żadnej pracy. Czy jestem nadal zobowiązany płacić alimenty? W jakim trybie mogę zaprzestać płacenia? Czy jeśli mam nadal płacić alimenty, to czy mogę zwrócić się do sądu, aby nakazał synowi przedstawienie zaświadczenia stwierdzającego, że nadal jest studentem?

Mąż nie łoży na rodzinę


Mąż dwa miesiące temu wyprowadził się z domu do swojej ciotki, która zapisała mu inny dom. Od tej pory nie łoży nic na rodzinę. Złożyłam wniosek o urlop wychowawczy naszej 13-miesięcznej córki, ponieważ nie stać mnie na zatrudnienie dla niej opiekunki i powrót do pracy. Mąż widział się nami tylko raz. Muszę dbać o dzieci i o siebie. Czy powinnam więc złożyć do sądu wniosek o alimenty czy o zaspokojenie potrzeb rodziny przez męża? Oboje nie chcemy rozwodu.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »